var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: @goal

Transfery we Francji: Gueye paryżaninem, Boudebouz następcą Cabelli. Kolejne wzmocnienia LOSC

Autor: Paweł Łopienski
2019-08-03 18:00:26

W ostatnich dniach we Francji nie mówiło się tylko o odejściu Nicolasa Pepe do Arsenalu. Nowym paryżaninem został Idrissa Gueye, który jest kolejnym wzmocnieniem środka pola mistrza kraju. Kolejne ruchy na karuzeli poczyniły Lille i Saint-Etienne. W dzisiejszym podsumowaniu powiemy również o Danim Alvesie, który po 17 latach powróci na rodzime boiska.

We wtorek klub z Paryża dopiął transfer Idrissy Gueye’a z Evertonu, za którego zapłaci 32 miliony euro. Pomocnik w ostatnich tygodniach brał udział w Pucharze Narodów Afryki, dlatego dołączy do nowej drużyny dopiero w połowie sierpnia, gdy PSG rozegra pierwszy ligowy mecz z Nimes Olympique. Leonardo dokonał rzeczy wartych odnotowania, bo sprowadził kolejnego zawodnika za nieduże pieniądze, którego pragnął Thomas Tuchel. Choć Senegalczyk nie był pierwszy na liście życzeń szkoleniowca, bo w pierwszej kolejności starano się o sprowadzenie Allana, ale klub nie doszedł do porozumienia z Napoli.

 

 

29-latek od trzech lat był podstawowym piłkarzem angielskiego Evertonu. W poprzednim sezonie zagrał w 35 spotkanich, w których zdobył dwie asysty. Jednak nie jego zadaniem będzie strzelanie goli, bo zawodnik gra na pozycji numer sześć, czyli tej, na której paryżanie od dawna potrzebowali wzmocnień. Sprowadzenie Senegalczyka sprawiło, że wraz z 31 lipca, mistrz Francji zamknął już swoje okno transferowe, czego nadziwić się nie mógł niemiecki szkoleniowiec. Po jednym ze sparingów w chińskim Shenzhen powiedział, że jeszcze nigdy zakończył działań na transferowej karuzeli na miesiąc przed jej zamknięciem.

Tego samego dnia AS Saint-Etienne potwierdziło, że drużynę wzmocni Ryad Boudebouz. Ten ruch okazał się koniecznością, gdy do rosyjskiego Krasnodaru zdecydował się odejść Remy Cabella. Francuzi bardzo szybko znaleźli następcę, za którego zapłacili Realowi Betis jedynie cztery miliony euro. Z nowym zespołem podpisał trzyletni kontrakt. 

 

 

- Jestem bardzo szczęśliwy i dumny, że mogłem podpisać umowę z tym zespołem. Wiem, że to jeden z największych klubów w kraju. Fizycznie czuję się przygotowany na walkę i już w zasadzie nie mogę doczekać się momentu, w którym po raz pierwszy wybiegnę na plac gry — powiedział Algierczyk. 

Do zespołu prowadzonego przez Ghislaina Printanta wypożyczony został Jean-Eudes Aholou, który rok temu przeniósł się z RC Strasbourg do AS Monaco. Zawodnik ten nie potrafił wywalczyć sobie składu w ekipie z Księstwa, dlatego zdecydowano się go wysłać do innego klubu Ligue 1. Środkowy pomocnik wart 7 milionów euro z pewnością cieszy się, że trafił do klubu, w którym będzie miał szansę grać regularniej, ale także sprawdzić swoich sił w fazie grupowej Ligi Europy. Monaco chciało zawrzeć w umowie opcję zakupu 25-latka za 14 milionów euro, ale „Les Verts” odmówili, ponieważ nie uważali za realistyczne, aby mogli skorzystać z takiej klauzuli.

Jednym z klubów, które najbardziej potrzebują wzmocnień przed nowym sezonem jest Lille. I mimo kilku ruchów, „Les Dogues” ponownie zdecydowali się na sprowadzenie kolejnych dwóch zawodników. Pierwszym z nich jest 20-letni nigeryjski napastnik, Victor Osimhen. Gracz podpisał pięcioletni kontrakt, a belgijskie Charleroi otrzyma za niego 12 milionów euro. Utalentowany piłkarz trafił do swojego byłego klubu w zeszłym roku na zasadzie wypożyczenia z Wolfsburga, po czym został przez Belgów wykupiony za 3,5 miliona euro. Snajper jest pięciokrotnym reprezentantem swojego kraju, a w poprzednim sezonie zagrał w 36 meczach, w których strzelił 20 goli i zanotował cztery asysty. Naturalnie, Osimhen sprowadzony jest z myślą zastąpienia sprzedanego do Milanu, Rafaela Leao.

 

 

Drugim piłkarzem sprowadzonym w ostatnich dniach na północ Francji jest Tiago Djalo, 19-letni środkowy obrońca sprowadzony z Milanu. Z nowym pracodawcą podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2024 roku. Włosi zarobili na tej transakcji pięć milionów euro. Sporą rolę w tym transferze odegrała sprzedaż Rafaela Leao. Co prawda obie transakcje nie były ze sobą powiązane, ale w zaistniałych okolicznościach Lille miało pierwszeństwo w sprowadzeniu młodego defensora.

- Cieszyło mnie, że wielki klub chciał mnie pozyskać i to szybko mnie przekonało. Mam nadzieję, że będę grał w lidze oraz Lidze Mistrzów, ale przede wszystkim na wstępie chcę się skupić na aklimatyzacji w nowym zespole — mówił nowy nabytek „Les Dogues”.

 

 

Po opuszczeniu Paris Saint-Germain, wiele mówiło się o przyszłości Daniego Alvesa. Zawodnikiem ponoć interesowała się Sevilla, media donosiły o możliwym powrocie Brazylijczyka na Camp Nou czy ponownych przenosinach do Włoch. Ostatecznie jednak żadna z tych opcji nie miała miejsca, bowiem 36-letni prawy obrońca został nowym piłkarzem rodzimego Sao Paulo. Tym samym zawodnik po 17 latach wraca do ojczyzny. W przeszłości reprezentował barwy EC Bahia i dzięki udanym występom udało mu się wywalczyć transfer do Sevilli. Kapitan „Canarinhos” podpisał z Sao Paulo trzyletni kontrakt.

 

 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się