var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";


Autor zdjęcia: Falubaz Zielona Góra

TOP 15 transferów na inaugurację III ligi. Wielu zawodników z przeszłością w Ekstraklasie

Autor: Mateusz Sokołowski
2019-08-03 21:00:26

Trzecioligowcy (w większości) wracają do gry. Na start rozgrywek przyjrzeliśmy się transferom, których dokonali tego lata. We wstępnej koncepcji chcieliśmy przedstawić najlepszą dziesiątkę, która koniec końców przekształciła się w najlepszą piętnastkę. A wybór i tak był skomplikowany, bo na wstępnej liście znalazło się blisko czterdzieści nazwisk!

Na pierwszy rzut oka można wyróżnić kilka klubów, które w ostatnich tygodniach były wyjątkowo aktywne pod kątem transferów. Numer jeden to zdecydowanie Radunia Stężyca, która sięgnęła po kilku zawodników z wyższych lig, a jeden z jej nabytków - tu mały spoiler - znalazł się na czele naszego rankingu. W grupie II na wzmiankę zasługują również wzmocnienia KP Starogard czy (kolejny rok z rzędu) Kotwicy Kołobrzeg.

W grupie I na faworyta do awansu wyrósł Sokół Ostróda. Grupa IV to kolejne wzmocnienia Motoru Lublin, który po raz kolejny będzie walczył o wydostanie się z czwartego poziomu rozgrywek. Tak jak rok temu, teraz też konkurencja (a wśród niej m.in. Siarka Tarnobrzeg, spadkowicz z II ligi) będzie dość mocna. Interesujących ruchów nie zabrakło również w grupie III, w której zagrają ekipy takie jak Ruch Chorzów, Polonia Bytom czy ROW Rybnik.

Tworząc zestawienie nie patrzyliśmy przez pryzmat “głośnych nazwisk” i osiągnięć z poprzednich lat. Zresztą - gdyby zastosować wyłącznie to kryterium, zwycięzca mógłby być tylko jeden. Kilku zawodników z ekstraklasową przeszłością w ogóle nie uwzględniliśmy. Tok myślenia był prosty: wybieramy piłkarzy, którzy mają predyspozycje, by stać się wyróżniającymi postaciami nie tylko w swoich zespołach, ale też w całej grupie, w której będą rywalizować.

Zaczynamy!

15. ŁUKASZ GARGUŁA (FALUBAZ ZIELONA GÓRA)

To właśnie jego należałoby umieścić na czele, gdyby klasyfikować tylko ze względu na nazwisko. 16 meczów w reprezentacji, udział w mistrzostwach Europy - na tle trzeciej ligi może robić wrażenie, prawda? Garguła latem pożegnał się z Miedzią Legnica i zdecydował się na powrót w rodzinne strony. Pamiętajmy jednak, że ma już 38 lat, a w tym roku na boiskach Ekstraklasy spędził łącznie niespełna pół godziny. Takie okoliczności do imponującej całości zawsze dodają mały znak zapytania.

14. MARCIN KAJCA (KP STAROGARD)

Wskutek nowych porządków zabrakło dla niego miejsca w Sokole Ostróda. Piłkarz, który w ubiegłym sezonie jako środkowy pomocnik strzelił w III lidze 13 bramek przeniósł się z grupy I do grupy II, do Starogardu. Umie odebrać, umie rozegrać, umie “przyłożyć” z dystansu. Napiszemy w ciemno, że zrobiłby różnicę w każdym trzecioligowcu, do którego by trafił.

13. DOMINIK WEJEROWSKI (STAL BRZEG)

Typowy trzecioligowy wyjadacz związany z tym poziomem rozgrywek niemalże przez całą dotychczasową karierę. W poprzednim sezonie 20 bramek w Foto-Higienie Gać, teraz transfer do rywala z tej samej grupy. W realiach trzeciej ligi to naprawdę ogromne wzmocnienie.

12. SŁAWOMIR DUDA (MOTOR LUBLIN)

30-latek ostatnie 6,5 roku spędził na szczeblu centralnym. Najpierw w GKS-ie Katowice, ostatnio w Bytovii Bytów, z którą w dramatycznych okolicznościach spadł z Fortuna I ligi. Doświadczony środkowy pomocnik ma wspólnie z Rafałem Grodziskim, Tomaszem Brzyskim, Grzegorzem Boninem czy Michałem Gruntem stworzyć szkielet drużyny, która w końcu wybije się z trzecioligowego marazmu, w jaki lubelski klub popadł w ostatnich latach.

11. ROBERT PISARCZUK (ŚLĘZA WROCŁAW)

W poprzednim sezonie 32 występy, 2 gole i 4 asysty w drugoligowym Górniku Łęczna. Piłkarz uniwersalny, nadający się do gry po obu stronach boiska - w obronie i pomocy. Daleko mu jeszcze do kogoś, kto miałby już tylko odcinać kupony. Ma 26 lat i z pewnością będzie jeszcze chciał powalczyć o powrót do wyższych lig. W nowych barwach zaliczył już pierwsze ligowe trafienie. W piątek Ślęza zremisowała 1:1 z ROW-em Rybnik, a Pisarczuk trafił z rzutu karnego.

10. WOJCIECH WILCZYŃSKI (RADUNIA STĘŻYCA)

Kolejny nabytek Stężycy i kolejny po Dudzie piłkarz, który ostatnio reprezentował Bytovię. Wilczyński to boczny obrońca (prawa i lewa strona, bez różnicy). W poprzednim sezonie na zapleczu Ekstraklasy wystąpił 23 razy. Nie strzelił ani jednego gola i nie zaliczył żadnej asysty, ale w nowych barwach szybko powinien to zmienić.

9. MARCIN WODECKI (ROW RYBNIK)

Popularny “Pszczoła” znany m.in. z występów w Górniku Zabrze, Odrze Wodzisław czy Podbeskidziu Bielsko-Biała ma swoją szybkością straszyć bocznych obrońców w grupie III. Rundę wiosenną spędził poziom wyżej, w Siarce Tarnobrzeg, dla której w 14 meczach strzelił 2 gole.

8. ROBERT CHWASTEK (SOKÓŁ OSTRÓDA)

400 tysięcy złotych, które klub z Ostródy zgarnął za wygranie klasyfikacji Pro Junior System (o stylu tego zwycięstwa nie wspomnimy, bo był co najmniej kontrowersyjny) nie poszło na marne. Chwastek, który grał ostatnio w drugoligowym Gryfie Wejherowo to jedno z kilku naprawdę jakościowych wzmocnień. Jego szybkość ma przyspieszyć awans Sokoła do II ligi. W poprzednim sezonie strzelił jednego gola. Stawiamy, że w kolejnym jego dorobek będzie przynajmniej pięć razy lepszy.

7. PATRYK FRYC (SOKÓŁ SIENIAWA)

Jeszcze dwa lata temu jako zawodnik Bruk-Betu Termaliki Nieciecza biegał po boiskach Ekstraklasy. Ostatni rok to jednak droga w dół. Najpierw pierwsza liga w Niepołomicach, później druga w Grudziądzu. Podobnie jak o Pisarczuku, tak i o Frycu możemy jeszcze mówić jako o kimś relatywnie perspektywicznym. Ma 26 lat, więc powrót do wyższej ligi - choćby o jeden szczebel - nie jest wcale nierealny.

6. ARTUR LENARTOWSKI (SIARKA TARNOBRZEG)

W Ekstraklasie zaistniał jako członek “Bandy Świrów”, czyli Korony Kielce prowadzonej przez Leszka Ojrzyńskiego. Ostatnio w drugoligowej Elanie Toruń, w której w 31 meczach zdobył 4 gole. Defensywny pomocnik posiadający wszystko, by na poziomie trzeciej ligi być jednym z absolutnie topowych zawodników. Rywalizacja między Siarką a Motorem zapowiada się pasjonująco.

5. MICHAŁ GRUNT (MOTOR LUBLIN)

W 2012 roku tytuł króla strzelców Młodej Ekstraklasy, rok później transfer do portugalskiej Bragi. Gruntowi, mimo ogromnego potencjału nie udało się jednak zaistnieć na najwyższym krajowym poziomie. Teraz po dobrym sezonie w KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (15 goli) podjął się wyzwania, które w ostatnich latach nie udało się kilku bardziej doświadczonym napastnikom - wprowadzenia Motoru do II ligi. 

4. PIOTR KOŁC (SOKÓŁ OSTRÓDA)

W poprzednim sezonie z powodzeniem radził sobie szczebel wyżej w Gryfie Wejherowo. Teraz 32-latek przychodzi do Ostródy w nowej roli: grającego trenera. 

3. DAWID CEMPA (RADUNIA STĘŻYCA)

Kolejny niezwykle ciekawy transfer pomiędzy dwoma trzecioligowcami. Cempa w poprzednim sezonie strzelił 17 goli dla Sokoła Aleksandrów Łódzki, który w zasadzie do końca sezonu walczył o awans z grupy I. Teraz postrzela w Stężycy. Patrząc na to, jakich zawodników będzie miał wokół siebie, może śmiało stawiać sobie jako cel przebicie wyniku z sezonu 2018/19.

2. KRZYSZTOF WICKI (SOKÓŁ OSTRÓDA)

Trzeci nabytek Sokoła w naszym zestawieniu i trzeci gracz sprowadzony do Ostródy z Wejherowa. Wicki w ostatnim sezonie w drugoligowych rozgrywkach strzelił 9 goli (8 z rzutów karnych), do czego dołożył jeszcze 2 asysty. Ostoja defensywy.

1. FILIP BURKHARDT (RADUNIA STĘŻYCA)

“Dziesiątka” lub napastnik, ostatnio czołowa postać Bytovii. Na pierwsze miejsce wyniosło go nie tylko doświadczenie i forma z ostatniego sezonu (regularna gra i gole strzelane dwa poziomy wyżej), lecz także - a może przede wszystkim - jego umiejętności piłkarskie. Najlepszy zawodnik grupy II w sezonie 2019/20? Zaryzykujmy!


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się