var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";



Autor zdjęcia: Eintracht.de

Odliczanie do Bundesligi: nieoczywiste nazwiska do obserwacji

Autor: Maciej Zaremba
2019-08-10 10:00:29

Fani Bundesligi mogą już odetchnąć. Odliczanie do startu niemieckiej ligi dobiega końca. W naszej dzisiejszej zapowiedzi zapraszamy Was do zapoznania się z piłkarzami, którzy nie porywają (jeszcze) tłumów, ale mają potencjał, aby stać się jednymi z objawień sezonu. Oto nasza lista nieoczywistych nazwisk do obserwacji w Bundeslidze.

Daichi Kamada (Eintracht Frankfurt, 23 lata, ofensywny pomocnik)

Zdecydowanie największe objawienie podczas frankfurckiego okresu przygotowawczego. Związek Kamady z Eintrachtem trwa już ponad dwa lata, ale były one dotychczas kompletnie nieudane. Japończyk zaliczył w pierwszym sezonie zaledwie trzy występy w Bundeslidze i rok temu został wypożyczony do przeciętnego zespołu ligi belgijskiej Sint-Truidense VV. W Belgii 23 latek odżył i zaliczył kapitalny sezon, w którym w 36 meczach strzelił 16 goli i 9 asyst. Rozwój piłkarza został oczywiście dostrzeżony przez Eintracht, który dał mu drugą szansę podczas okresu przygotowawczego. Kamada wykorzystał go w pełni i wywalczył sobie zaufanie Adiego Huettera. W lipcu austriacki trener zablokował odejście Kamady do Genui i na łamach prasy potwierdził, że japoński ofensywny pomocnik może stać się bardzo ważnym elementem jego drużyny: „to bardzo elegancki piłkarz, który potrafi zarówno strzelić, jak i dograć gola. Rok temu pokazywał zdecydowanie za mało, ale teraz widać, że sezon spędzony w Belgii dał mu bardzo dużo. Świetnie, że go zatrzymaliśmy. Cieszę się, że mam go teraz w swojej kadrze”. 

 

 

 

Ahmed Kutucu (Schalke 04 Gelsenkirchen, 19 lat, napastnik)

Kolejny diament z legendarnej już szkółki Schalke 04 Gelsenkirchen, która od lat „produkuje” wielu znakomitych piłkarzy. Potencjał Kutucu zdecydowanie sięga największych gwiazd wywodzących się spod ręki Norberta Elgerta. Turek zaliczył już w poprzednim sezonie kilkanaście krótkich występów w Bundeslidze w których prezentował się z bardzo dobrej strony. Najbliższy sezon powinien być dla niego jeszcze lepszy, zwłaszcza, że nowy trener S04 David Wagner musi walczyć z bardzo dużymi problemami w ofensywie swojego zespołu. Młody, dynamiczny i świetnie wyszkolony technicznie Kutucu na pewno będzie jedną z opcji dla amerykańskiego trenera, który nie boi się stawiać na niedoświadczonych piłkarzy. O 19 latku powinno być wkrótce bardzo głośno.

 

 

 

Woo-yeong Jeong (S.C. Freiburg, 19 lat, skrzydłowy)

Trudno napisać, że wychowanek Bayernu, ponieważ w Monachium spędził zaledwie rok i został w tym okienku transferowym sprzedany za 4,5 miliona euro do S.C. Freiburg. Jeong w młodzieżowych drużynach Bayernu wyglądał jednak na tyle dobrze, że natychmiastowo przeniesiono go z Bayernu U19 do drugiej drużyny, która wywalczyła awans do trzeciej ligi. Talent Jeonga jest jednak tak duży, że następny sezon spędzi już w Bundeslidze, w której zdążył zaliczyć kilkuminutowy debiut w barwach Bayernu. Bawarczycy wierzą w rozwój Koreańczyka pod okiem Christiana Streicha i zapewnili sobie opcje wykupu piłkarza z Freiburga. Aby jednak do tego doszło, to oczywiście Jeong najpierw musi wywalczyć sobie pierwsze miejsce w składzie SCF, a o to na pewno nie będzie na początku łatwo. Patrząc na błyskawiczny rozwój kariery 19 latka można jednak spodziewać się, że i ten krok jest dla niego osiągalny już podczas najbliższego sezonu. Skrzydłowy, którego losy na pewno warto śledzić.

 

 

 

Sebastian Vasiliadis (S.C. Paderborn, 21 lat, środkowy pomocnik)

Jeden z najbardziej wyróżniających się piłkarzy poprzedniego sezonu drugiej Bundesligi i na pewno kluczowe ogniwo w niespodziewanym awansie Paderborn. Autorem jego zeszłorocznego transferu do SCP był ówczesny dyrektor sportowy klubu Markus Krösche, którego znakomite oko do młodych talentów zostało docenione przez RB Lipsk, w którym pracuje od tego lata. Vasiliadis to świetnie wyszkolony środkowy pomocnik, którego atuty dotyczą przede wszystkim ofensywy. W poprzednim sezonie na zapleczu Bundesligi strzelił 6 goli i zanotował 10 asyst. Przeskok z trzeciej ligi (poprzednio występował w VfR Aalen) do drugiej Bundesligi okazał się dla Niemca z greckimi korzeniami bardzo łatwy. Teraz przed nim kolejne, zdecydowanie trudniejsze wyzwanie, którym będzie gra w Bundeslidze. Jeśli 21 latek potwierdzi swój talent, to droga do transferu i dużej kariery stanie przed nim otworem. 

 

 

 

Josh Sargent (Werder Brema, 19 lat, napastnik)

Na pewno bardziej rozpoznawalny w Stanach Zjednoczonych niż w Europie, ale w samym Werderze również cieszy się łatką ogromnego talentu. Sargent trafił do Bremy zaledwie rok temu, ale błyskawicznie odnalazł się w niemieckich realiach. Początkowo występował w drugiej drużynie, ale trenerzy bardzo szybko dostrzegli w nim potencjał i został przesunięty do pierwszej drużynie, w której zaliczył nawet 10 spotkań na poziomie pierwszej Bundesligi i strzelił 2 gole. Sargentowi wróży się wielką karierę, którą być może na poważnie rozpocznie już podczas najbliższego sezonu. Mimo młodego wieku Amerykanin jest już świetnie przygotowany do gry pod względem fizycznym. Mając taką podstawę i wielki talent niewykluczone, że pod okiem Floriana Kohfeldta wyrośnie na dużego piłkarza. Amerykańscy kibice widzą już w nim przyszłą gwiazdę światowej piłki. Nas musi do jeszcze tego przekonać.

 

 

 

Bernard Tekpetey (Fortuna Düsseldorf, 21 lat, skrzydłowy/napastnik)

Wychowanek Schalke 04 Gelsenkirchen, którego droga do Bundesligi prowadziła przez zeszłosezonowe świetne występy w S.C. Paderborn. Po zawiłych negocjacjach (Ghańczyk najpierw został „odkupiony” przez S04 z Paderborn, a następnie włączony w transakcję z Fortuną w sprawie transferu Benito Ramana) Tekpetey wylądował ostatecznie na dwuletnie wypożyczenie (z opcją wykupu) w Düsseldorfie, gdzie ma zastąpić wspomnianego Ramana. Tekpeteya charakteryzuje bardzo duża dynamika, która jest w stanie wprowadzić naprawdę dużo chaosu w defensywie przeciwnika. Przebojowy i skuteczny, jak pokazał ostatni sezon (10 goli i 6 asyst), piłkarz powinien być ciekawą opcją w drużynie Friedhelma Funkela. Kto wie, być może Tekpetey stworzy świetny duet z Dawidem Kownackim.

 

 

 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się