var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";



Autor zdjęcia: własne

W przerwie: Philipp Lahm - “Drobna różnica, czyli jak zostać piłkarzem”, a przy okazji być interesującym człowiekiem

Autor: Andrzej Cała
2019-08-11 10:00:58

Dożyliśmy czasów, gdy piłka nie tylko jest obecna praktycznie 24 godziny na dobę w telewizji i internecie, ale możemy też czytać świetne pozycje o jej historii. Można pomiędzy meczami, można w drodze do pracy, można tam, gdzie królowie chadzają piechotą. Możliwości jest multum. W każdy weekend będziecie mieli okazję przeczytać nasze polecenia. Pewnie częściej będziemy chwalić niż ganić, bo na słabe książki szkoda nam czasu, więc potraktujcie to jako przewodnik po wartościowej lekturze na czas przerwy. W tym odcinku dowód na to, że nie każda biografia musi być przesłodzoną nudą.

Philipp Lahm - Drobna różnica, czyli jak zostać piłkarzem (SQN)

Cofamy się aż o sześć lat, do późnej jesieni 2013 r. Właśnie wtedy na polski rynek trafiła biografia jednego z najbardziej utytułowanych niemieckich piłkarzy XXI w. Książka, która w jego ojczyźnie była prawdziwym hitem, znajdując ponad 200 tys. odbiorców. Nie ma w tym jednak nic zaskakującego, bo jest to pozycja naprawdę ciekawa, przełamująca wiele stereotypów, a i nazwisko Lahm swoje zrobiło - mówimy w końcu o człowieku, który długimi latami był filarem najlepszego niemieckiego klubu oraz odnoszącej ogrom sukcesów reprezentacji.

W Bundeslidze Philipp debiutował jednak nie w barwach bawarskiego hegemona, a VFB Stuttgart, gdzie był wypożyczony na dwa sezony. Sprowadził go tam Felix Magath, a okoliczności debiutu były… oryginalne!

“Debiut dla VfB w Bundeslidze zawdzięczam… ochraniaczom na piszczele. Na początku drugiej połowy trener wysyła na rozgrzewkę grupę piłkarzy, wśród których jestem i ja. W drugiej połowie wychodzimy na prowadzenie 1:0 po bramce Imrego Szabicsa. Trener chciałby podtrzymać wynik. Z boiska schodzi Silvio Meissner, a piłkarz mający zająć jego miejsce nie założył dobrze ochraniaczy na piszczele i według trenera za wolno wstaje z ławki. Magath mówi więc: „Ty nie” – i zamiast na wspomnianego piłkarza wskazuje na mnie. Jestem gotowy. Silvio jeszcze przed meczem powiedział mi, że zmiennik może być momentalnie potrzebny, więc założyłem ochraniacze, gdy tylko usiadłem na ławce. Dzięki za wskazówkę, Silvio!”.

Już ten fragment powinien Wam wskazać, z jaką lekturą mamy do czynienia - przede wszystkim wartką, napisaną bardzo przyzwoitym stylem, bez dłużyzn, a przy tym z regularnymi dawkami humoru. Ale Bogiem a prawdą więcej jest w “Drobnej różnicy, czyli jak zostać piłkarzem” szczerej dawki futbolowych prawd, jak i relacji z mediami, kwestii wizerunkowych. Mamy do czynienia z bardzo świadomym facetem, który zdecydowanie ma na czym czapkę nosić.

Jeśli coś w książce Lahma razi, to za dużo przewidywalności, truizmów, bardziej pasujących do wypowiedzi w rozmowie w przerwie meczu, aniżeli spisanej biografii. Rozczarować się mogą też ci, którzy liczą na skandale - ich nie ma. Głównie dlatego, że piłkarz wystrzelał się z nich w słynnym wywiadzie dla “Süddeutsche Zeitung”, udzielonym bez wiedzy klubu. Rozmowa ta na tyle poruszyła środowisko piłkarskie i włodarzy Bayernu, że nie obyło się bez licznych kontrowersji oraz kary finansowej. Ten wątek jest w “Drobnej różnicy, czyli jak zostać piłkarzem” ciekawie rozwinięty.

“Coraz częściej rezygnuje z treningu, na przykład mówiąc trenerowi o przeziębieniu, choć w rzeczywistości chodzi na randki. To zabija w nich ducha sportu i już nigdy nie będą w stanie wrócić na boisko” - Lahm nie ma oporów przed wbijaniem szpilek w środowisko piłkarskie. Nie ma też problemu, by kawa na ławę wyłożyć, że piłkarze największych klubów mają często problemy z koncentracją, gdy po meczach w Lidze Mistrzów czy ligowych klasykach, przychodzi im grać z maruderami. Nie oszczędza też rozgrywek Ligi Europejskiej.

“Drobna różnica, czyli jak zostać piłkarzem” to pozycja do pochłonięcia w jeden wieczór. Ciekawa, wielowątkowa, a nade wszystko ukazująca, że bycie piłkarzem absolutnie nie wyklucza bycia interesującym, mającym wiele do powiedzenia człowiekiem.

Nasza ocena (1-6): 4
 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się