var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Własne

Kwiatkowski: Piłka nożna ma być płynniejsza i bardziej widowiskowa. Łukasz Broź wrocławską wersją Thurama

Autor: zebrał Paweł Łopienski
2019-08-12 12:29:16

Poniedziałkowa prasa nie rzuca na kolana, o czym świadczy liczba zebranych przez nas materiałów. Poniżej znajdziecie 16 tekstów z 4 źródeł. A w nich między innymi o Macieju Gajosie przed dzisiejszym meczem z jego byłym klubem, Łukaszu Broziu czy Ivanie Obradoviciu. Znajdziecie również wywiad z Tomaszem Kwiatkowskim, który wyjaśnił ostatnie zmiany w przepisach gry w piłkę.

"PRZEGLĄD SPORTOWY"

"Po kolejce: Wrocławska wersja Thurama"

"Przesadzone porównania niekiedy trywializują fakty, które chcemy docenić, ale tu analogia jest zbyt nachalna, by ją przemilczeć. Prawy obrońca strzelający dwa gole przy Bułgarskiej był jak występujący na tej samej pozycji Liliam Thuram w półfinale mistrzostw świata z Chorwacją 21 lat temu na Stade de France. Facet dla Trojkolorowych zagrał 142 mecze, a strzelił tylko dwa gole. Właśnie wtedy Francja wygrała 2:1 i awansowała do finału. Ale żeby nie było tak światowo, spuśćmy trochę powietrza i sięgnijmy do przykładu polskiego, pozostając jednak w tym samym 1998 roku. W meczu towarzyskim Polska – Rosja (3:1) na Stadionie Śląskim w roli łowcy goli wystąpił również nacierający z prawej obrony Tomasz Hajto. Dwa gole w jednym meczu. Hit. Coś takiego zdarzyło mu się tylko raz w życiu".

Więcej TUTAJ

***

"Jest nieźle, a będzie lepiej"

"Gajos był zawodnikiem Jagiellonii w latach 2012–2015. W tym czasie sześć razy mierzył się z Lechią w lidze i tylko raz jego zespół wygrał. W sezonie 2012/13 Jagiellonia, której szkoleniowcem był wówczas Tomasz Hajto, wygrała w Gdańsku 3:2, a Gajos zdobył bramkę na 2:2. W kolejnym sezonie drużynę z Białegostoku prowadził Piotr Stokowiec, który pracy w stolicy Podlasia nie wspomina najlepiej. Spotkań z Lechią też – w tamtych rozgrywkach Jagiellonia z Gajosem w składzie dwa razy uległa biało-zielonym: 0:2 i 0:1. Przed tym sezonem Stokowiec, któremu zależało przede wszystkim na tym, by kadra Lechii była szersza i żeby na wielu pozycjach zwiększyła się rywalizacja, sięgnął po swojego byłego zawodnika. Twierdził, że jego zdaniem doświadczony pomocnik może bardzo przydać się Lechii w grze na różnych frontach". 

Więcej TUTAJ

***

"Obradović pokazał się trenerowi"

"Zbliża się debiut w pierwszym zespole Legii Ivana Obradovicia. Piłkarza z tak bogatym CV, jakiego nie ma żaden obrońca w polskiej lidze. Ale też zawodnika, który od kwietnia nie grał w piłkę, dlatego sztab wicemistrzów Polski dał mu dużo czasu, by wrócił do formy. I mimo że po odejściu Adama Hlouška obsada lewej obrony jest dużym problemem, to nikt nie przyspiesza terminu, o którym trener Legii Aleksandar Vuković mówił przed miesiącem. Już wtedy zapowiadał, że Obradović będzie gotowy do gry w połowie sierpnia. – Przed nim pewnie jeszcze jeden mecz w rezerwach, zanim dostanie ode mnie szansę – stwierdził Vuković w poprzednim tygodniu, przed starciem z Atromitosem (0:0)". 

Więcej TUTAJ

***

"Piłka pod W(o)łos. Jaga była dla Wójcika katapultą w karierze"

"Z pierwszoligowego szczytu zjeżdżamy na dno. Tam kotwicę zarzucił trener Ivan Djurdjević i jego Chrobry Głogów. OK, Lech Poznań z którego piorunem go wylano, mógł i okazał się zbyt dużym rozmiarem kapelusza. Ale że szkoleniowy talent Ivana, zupełnie niegroźnego dla rywali, objawi się jednym golem Chrobrego, ośmioma straconymi i zerem punktów... Jeśli szybko nie nastąpi poprawa, to kolejnym etapem weryfikacji szkoleniowych umiejętności Serba będzie telefon z propozycją od Zjednoczonych Trzemeszno lub Wełny Skoki, klubików z bliskiej jego sercu i miejscu zamieszkania Wielkopolski".

Więcej TUTAJ

***

"Przybyłko nadal strzela. Już dogonił Rooneya, ściga Ibrahimovicia"

"Polak szybko został jednym z ulubieńców kibiców z Filadelfii dzięki regularnemu strzelaniu goli, a jeszcze większą ich sympatię zaskarbił sobie celebrując gola w spotkaniu z Houston Dynamo. Przybyłko podbiegł do ławki rezerwowych i wziął koszulkę, z którą pozował przed fotoreporterami. Było na niej napisane „Kapitanie, mój kapitanie”. To koszulki będące wsparciem dla apelu Alejandro Bedoyi. Kapitan Philadelphia Union tydzień wcześniej po zdobyciu bramki w spotkaniu z DC United (zespół Przybyłki i Bedoyi wygrał 5:1), podbiegł do mikrofonu ustawionego obok boiska i wykrzyczał: „Kongresie, zrób coś! Skończ z przemocą i bronią palną”. Bedoya zaapelował w ten sposób do polityków o ograniczenie dostępu do broni. 66-krotny reprezentant Stanów Zjednoczonych i kapitan Philadelphia Union zrobił to, ponieważ kilka dni wcześniej w dwóch strzelaninach w Teksasie i Ohio zabitych zostało 29 osób. „Kondolencje i modlitwy, które widzę, są bzdurami. Słowa bez czynów nic nie znaczą. Ameryko, wygląda na to, że stajesz się dystopijnym społeczeństwem. Zrób coś! Dość!” - napisał na Twitterze".

Więcej TUTAJ

***

"Piekielnie dobry start Manchesteru United"

"Alex Ferguson mógł wreszcie odprężyć się na trybunach Old Trafford. Swobodnie rozmawiał z małżonką Cathy, w pewnym momencie nawet szeroko się uśmiechnął. To w jego przypadku widok w ostatnich miesiącach niespotykany i to nie tylko z powodu poważnej choroby, ale również gry Manchesteru United. Ale nowy sezon rozpoczął się dla niego jak i wszystkich związanych z klubem perfekcyjnie. Po dwóch golach Marcusa Rashforda i po jednym Anthony'ego Martiala oraz Daniela Jamesa MU pokonał Chelsea aż 4:0".

Więcej TUTAJ

***

"Uczeń przebił mistrza"

"Rewelacyjny nastolatek, którego ze względu na styl gry porównuje się do Kaki, przyćmił sławnego rodaka w meczu madrytczyków z Juventusem (2:1), w którym zdobył obie bramki, popisując się pięknymi uderzeniami z pierwszej piłki. To nie pierwszy błysk wychowanka Benfiki, który dał koncert także w starciu z Realem (7:3), gdy miał gola i dwie asysty. – Joao ma niesamowity talent, ale najlepsze jest w nim to, że ciągle chce się uczyć. Dzięki temu droga na szczyt będzie krótsza – twierdzi trener Diego Simeone".

Więcej TUTAJ

***

"Kibice PSG mają dość Neymara"

"Ogromne zamieszanie związane z Neymarem trwa. Brazylijczyk kilka tygodni temu rozpętał burzę wokół swojej osoby, chcąc wymusić transfer z Paris Saint-Germain. Leonardo, dyrektor sportowy ekipy, potwierdził, że „klub prowadzi negocjacje, które są bardziej zaawansowane niż jeszcze kilka tygodni temu”. Zainteresowanie piłkarzem wykazują Real Madryt czy FC Barcelona i wiele wskazuje na to, że jeszcze latem tego roku 27-latek zmieni klub. Wydaje się, żę to rozwiązanie satysfakcjonowałoby także fanów paryskiej ekipy, którzy w niedzielny wieczór dali wyraz swojemu niezadowoleniu z zachowania reprezentanta Canarinhos".

Więcej TUTAJ

***

"Kluczowy tydzień dla Neymara"

"To, co jeszcze niedawno wydawało się szaleństwem, dziś nabiera realnych kształtów. Działacze Paris Saint-Germain nie ukrywają, że zamierzają pozbyć się Neymara. – Wszyscy chcemy, by kwestia jego przyszłości szybko została rozwiązana. Rozmowy w sprawie jego transferu są bardziej zaawansowane niż jakiś czas temu, ale nie osiągnęliśmy jeszcze porozumienia – stwierdził Leonardo, dyrektor sportowy mistrzów Francji. Tymi słowami podgrzał atmosferę wokół 27-latka, o którego walczą dwaj hiszpańscy giganci – Real oraz Barcelona, w której napastnik grał w latach 2013-2017".

Więcej TUTAJ

***

"Puchar mniej ważny"

"Po nieudanej inauguracji sezonu i porażce w meczu o Superpuchar Niemiec z Borussią Dortmund (0:2) atmosfera w Bayernie zagęściła się jeszcze zanim ruszyła Bundesliga. Okazją do lekkiej poprawy humorów będzie poniedziałkowe starcie w pierwszej rundzie Pucharu Niemiec z IV-ligowym Energie Chociebuż. Ekipa z okolic polskiej granicy, która przed laty występowała w Bundeslidze, w poprzednim sezonie spadła z trzeciej ligi. Pierwsza od dziesięciu lat rywalizacja z Bayernem będzie okazją do przypomnienia o sobie szerszej publiczności. Nikt nie wyobraża sobie jednak, by Bayern mógł mieć z rywalem grającym o trzy ligi niżej jakiekolwiek problemy. To ma być dopiero początek drugi do obrony tytułu. Dla Lewandowskiego rozpoczyna się kampania, która może mu dać czwarty Puchar Niemiec".

Więcej TUTAJ

 

"SPORT"

"Ligowiec. Czeska szkoła"

"Miał ratować dołujący Śląsk. Wiosną nie było łatwo, w pewnym momencie sytuacja wrocławian był krytyczna, ale opanował sytuację i utrzymał wrocławian w najwyższej klasie rozgrywkowej. Teraz, bez jakiś znaczących transferów, wyprowadził Śląsk na pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Dodatkowo zrobił to w efektownym stylu po świetnym meczu jego zespołu w Poznaniu, gdzie wygrać nikomu nie jest łatwo. Wiele wskazuje na to, że mający świetny trenerski warsztat Laviczka, poprowadzi w tym sezonie jedenastkę z Wrocławia do walki o wyższe cele. Jak faktycznie będzie przekonamy się w najbliższych tygodniach i miesiącach, ale na teraz 56-letni trener z Pilzna jest jednym z największych wygranych początku ligowych rozgrywek".

Więcej TUTAJ

***

"GKS Jastrzębie. Żal za grzechy"

"Mamy do siebie dużo pretensji i jesteśmy bardzo rozczarowani – przyznał po końcowym gwizdku arbitra obrońca GKS-u, Bartosz Jaroszek. – Zawiedliśmy samych siebie i w kolejnych meczach nie może to tak wyglądać, jeżeli myślimy o poziomie pierwszoligowym. Do siebie też mam trochę żalu, bo przynajmniej w jednej z trzech sytuacji, gdy uderzałem głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, powinienem strzelić gola. O podyktowanie rzutu karnego nie mam pretensji do sędziego, bo spóźniłem się z interwencją w polu karnym. Stracona bramka ustawiła mecz, bo Stomil cofnął się i grał z kontry. W ostatnich kilkunastu minutach Stomil cofnął się całym zespołem na 40. metr i czekał na swoje okazje z kontry. My z lepszą skutecznością i dozą szczęścia mogliśmy zdobyć bramkę na 2:2 i wywieźć chociaż jeden punkt".

Więcej TUTAJ

 

"RZECZPOSPOLITA"

"Kwiatkowski: Piłka nożna ma być płynniejsza i bardziej widowiskowa"

"Rozegrane w Polsce mistrzostwa świata do lat 20, mundial kobiet we Francji, PKO Ekstraklasa, krajowe superpuchary, a za chwilę czołowe ligi w Europie i nie tylko - wszystkie toczone według znowelizowanych przepisów gry w piłkę. Jeśli ktoś był zdziwiony, że sędzia nie odgwizdał ręki skierowanej na godzinę piątą lub siódmą, albo że przy rzucie wolnym nie trwa walka o pozycje w murze, to za te i inne zmiany odpowiada International Football Association Board (IFAB), czyli Międzynarodowa Rada Piłkarska. Dlaczego zostały wprowadzone?"

Więcej TUTAJ

***

"Gwiezdne wojny"

"Liverpool i Manchester City są jak ZSRR i USA w czasach gwiezdnych wojen. Ścigają się, a reszta może się tylko przyglądać, bo nie ma szans dotrzymać im kroku. Radzieccy naukowcy wygrywali w większości konkurencji – jako pierwsi wystrzelili satelitę i odebrali zeń sygnał, jako pierwsi posłali psa w kosmos, a następnie jako pierwsi posłali w przestrzeń człowieka – Jurija Gagarina 12 kwietnia 1961. Amerykanin Alan Shepard powtórzył jego wyczyn zaledwie trzy tygodnie później – w skali kosmicznej to tyle co nic, ale w skali ziemskiej oznaczało porażkę".

Więcej TUTAJ

***

"Neymar w drodze na Księżyc"

"Niedawno Brazylijczyk zapowiedział, że już nigdy nie założy koszulki PSG. Klub wziął sobie jego słowa do serca. Neymar nie zagrał w meczu o Superpuchar Francji (2:1 z Rennes), nie znalazł się też w kadrze na pierwsze ligowe spotkanie z Nimes (zaczęło się po zamknięciu tego wydania gazety). Marzy mu się powrót do Barcelony. Z nieskrywanym sentymentem wspomina wygraną 6:1 z PSG w Lidze Mistrzów.

Nigdy wcześniej nie widziałem kibiców na Camp Nou w takim stanie. Nie sądzę, bym jeszcze kiedyś mógł przeżyć coś podobnego. Czułem się, jakbym znalazł się na Księżycu – przyznał w wywiadzie dla platformy DAZN".

Więcej TUTAJ

 

"GAZETA WYBORCZA"

"Stec: Owacja dla polskiej piłki"

"Michał Probierz genitaliów się chwyta. Publicznie. Na konferencji prasowej pouczył reporterkę, że "powinna wiedzieć, co staje od głaskania. Zrobiło się swojsko obleśnie, co doceniłem tym bardziej, że akurat przebywałem na odwyku – z okazji wakacji zarządziłem sobie niepatrzenie na mecze piłkarskie, ale nie chciałem przesadzić z ekstrawagancją, więc postanowiłem przynajmniej czytać, wąchać i słuchać, co w murawie piszczy. Teraz opowiem, jak było".

Więcej TUTAJ


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się