var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Facebook Lille

Francja: Nieudane inauguracje Monaco i Marsylii, wymarzony debiut Osimhena oraz pewne zwycięstwo PSG (video)

Autor: Paweł Łopienski
2019-08-12 16:56:37

Ostatni weekend stał również pod znakiem inauguracji sezonu francuskiej ekstraklasy. Na boiskach mistrzów świata działo się wiele. Zaczęliśmy od mocnego uderzenia w postaci starcia AS Monaco z Olympique’em Lyon. Potem nie było gorzej. Porażki Olympique’u Marsylia czy Girondins Bordeaux zaskoczyły widzów. Trzy punkty na starcie zanotowały za to między innymi Paris Saint-Germain, LOSC, AS Saint-Etienne oraz Stade Rennais.

Zaczniemy od końca, ale pierwszą kolejkę zakończyła rywalizacja na Parc des Princes. Obrońca tytułu na własnym stadionie podejmował jedną z rewelacji poprzedniego sezonu, Nimes Olympique. Faworyt był jeden i paryżanie nie mieli problemu z uporaniem się ze zdecydowanie słabszym rywalem. Paryżanie zaprezentowali swój najlepszy futbol, choć zespół Bernarda Blaquarta z pewnością nie jest zespołem, po którym spodziewano się równej walki z mistrzem kraju. Gole strzelili Edinson Cavani, Kylian Mbappe oraz rezerwowy Angel Di Maria. W tej rywalizacji zabrakło Neymara, który nie znalazł się w kadrze na ten mecz. Na ławce rezerwowych usiadł za to Marcin Bułka, który, dopóki PSG nie pozyska bramkarza w miejsce Areoli, będzie pełnił funkcję drugiego golkipera drużyny. 

Udany start zanotował również wicemistrz Francji. Lille w niedzielne popołudnie podejmowało na własnym stadionie, będące w rozterkach, FC Nantes. Wyrównane spotkanie zakończyło się minimalnym zwycięstwem gospodarzy. Wszystko dzięki wymarzonemu debiutowi Victora Osimhena, sprowadzonego latem za 12 milionów euro z belgijskiego Charleroi. 20-latek dwukrotnie fantastycznie zachował się z piłką i wpisał się na listę strzelców. Zgadzamy się z Ludovikiem Obraniakiem, który stwierdził, że nowe, odświeżone Lille wygląda raczej uspokajająco dla kibiców, którzy mogli być nieco nerwowi po sprzedaży kluczowych zawodników.

 

 

Od zwycięstw rozpoczęli również AS Saint-Etienne oraz Stade Rennes. Drużyny, które będą reprezentować kraj w europejskich pucharach, poradziły sobie odpowiednio z Dijon FCO i Montpellier Herault. W drużynie „Les Verts” pierwszą asystę zanotował nowy nabytek, Ryad Boudebouz. Z kolei trzy punkty dla drużyny z Bretanii uratował bramkarz, Romain Salin, który obronił rzut karny wykonany przez Andy’ego Delorta. Napastnik nie mógł zaliczyć tego spotkania do udanych, bowiem również w innych sytuacjach pudłował na potęgę. 

Falstart zaliczyli z kolei „Żyrondyści”. Bordeaux rozpoczęło spotkanie z Angers od bramki zdobytej przez Nicolasa De Preville’a z rzutu wolnego, ale im dłużej trwał mecz to było tylko gorzej, a atuty drużyny znikały w zatrważającym tempie. W pierwszym składzie zabrakło jeszcze Laurenta Koscielnego, ale sobotni mecz dobitnie pokazał, że Francuz będzie tej drużynie potrzebny. 

***

Największe rozczarowanie

Nowy sezon, stare AS Monaco. Wystarczyło dziewięćdziesiąt minut, aby powróciły koszmary z minionych miesięcy. Olympique Lyon nie musiał grać na sto procent, aby pewnie pokonać klub z Księstwa. Leonardo Jardim ponownie będzie miał trudne zadanie, aby stworzyć ze swojej drużyny klub, mogący realnie powalczyć w tym sezonie, choćby o europejskie puchary. Defensywa, z 18-letnim debiutantem Jonathanem Panzo, nie zdała egzaminu. W ofensywie, złożonej między innymi z młodego Lyle’a Fostera, monakijczycy również mieli mało argumentów, żeby nie powiedzieć wcale. Jeden celny strzał oddany przez Gelsona Martinsa to jedyne, na co było ich stać, choć nie ukrywamy, że ich zadanie było trudne po tym jak w 30. minucie czerwoną kartkę obejrzał Cesc Fabregas. 

***

Największe zaskoczenie

Tylko najwięksi optymiści mogli oczekiwać, że początek Andre Villasa-Boasa w Marsylii będzie należał do łatwych. Już na inaugurację jego piłkarze mierzyli się ze Stade Reims, słynącym w poprzednim sezonie ze szczelnej defensywy. Zapowiadało się bardzo trudne spotkanie i takie właśnie było. Gospodarze nie potrafili przez dłuższy okres czasu oddać nawet celnego strzału, choć w głównej mierze było to spowodowane brakiem pomysłu „Les Phoceens” niż wielkim meczem rozegranym przez Predraga Rajkovicia i jego kolegów z bloku obronnego. W drugiej połowie Reims wypunktowało rywala i wywiozło ze Stade Velodrome komplet punktów, ku rozczarowaniu ponad 50-tysięcznej widowni.

***

Tabela po 1. kolejce

 

 

***

Jedenastka kolejki

 

 

***

Wszystkie bramki kolejki

***

WYNIKI 1. KOLEJKI

AS Monaco – Olympique Lyon 0:3 (0:2)

0:1 Dembele 5’

0:2 Depay 36’

0:3 Tousart 80’

***

Olympique Marsylia – Stade Reims 0:2 (0:0)

0:1 Dia 58’

0:2 Suk 90’

***

Angers SCO – Girondins Bordeaux 3:1 (3:1)

0:1 De Preville 4’

1:1 Reine-Adelaide 27’

2:1 Pereira Lage 33’

3:1 Mangani 45’

***

Stade Brest – Toulouse FC 1:1 (1:0)

1:0 Autret 25’

1:1 Koulouris 89’

***

Dijon FCO – AS Saint-Etienne 1:2 (1:2)

0:1 Hamouma 5’

0:2 Aholou 11’

1:2 Tavares 34’ (karny)

***

Montpellier Herault – Stade Rennais 0:1 (0:1)

0:1 Morel 6’

***

OGC Nice – Amiens SC 2:1 (1:0)

1:0 Herelle 32’

1:1 Akolo 81’

2:1 Dante 90+5’

***

LOSC – FC Nantes 2:1 (1:0)

1:0 Osimhen 19’

1:1 Celik 51’ (samobój)

2:1 Osimhen 80’

***

RC Strasbourg Alsace – FC Metz 1:1 (1:0)

1:0 Thomasson 21’

1:1 Diallo 47’

***

Paris Saint-Germain – Nimes Olympique 3:0 (1:0)

1:0 Cavani 24’ (karny)

2:0 Mbappe 56’

3:0 Di Maria 69’

 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się