var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";



Autor zdjęcia: Patryk Zajega Images

ESA: Gumny odejdzie do Włoch? Lech odrzucił oferty za Jevticia i Kostewycza. Marković otrzymał tydzień na przekonanie Lavicki

Autor: Marcin Łopienski
2019-08-13 00:39:14

W poniedziałek byliśmy świadkami ostatniego meczu 4. kolejki Ekstraklasy, ale ciekawie było również za kulisami najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Głównie za sprawą informacji transferowych dotyczących Śląska Wrocław i Lecha Poznań.

„Marković od poniedziałku na testach sportowych w Śląsku”

W niedzielę informowaliśmy o tym, że Filip Marković jest bliski przejścia do Śląska Wrocław. Otóż 27-letni Serb pojawi się we wtorek we Wrocławiu, ale rozpocznie on testy sportowe. Zawodnik otrzyma od pionu sportowego czas na przekonanie o własnych umiejętnościach. Piotr Janas z „Gazety Wrocławskiej” doprecyzował, że otrzymał on tydzień od sztabu szkoleniowego i dyrektora sportowego.

 

 

 

 

Źródło: Twitter

***

„Gumny odejdzie do Włoch?”

Zgodnie z informacjami Damiana Smyka z portalu weszlo.com Robert Gumny wkrótce może odejść z Lecha Poznań, a najbardziej prawdopodobnym kierunkiem jest ten włoski. Według portalu kkslech.com klub wytypował już piłkarza, który miałby zastąpić 21-letniego obrońcę.

 

 

Źródło: Weszlo.com

***

„Lech odrzucił oferty za Jevticia i Kostewycza”

Według Damiana Smyka Lech latem odrzucił oferty za Darko Jevticia i Wołodymyra Kostewycza. 

 

 

Źródło: Weszlo.com

***

„Lech woli za darmo oddać Gytkjaera niż wziąć za niego małe pieniądze”

Lech latem odrzucił również ofertę za Chrystiana Gytkjaera. „Kolejorz” przedłużył z Duńczykiem o rok kontrakt i według Smyka woli po 12 miesiącach oddać go za darmo niż sprzedać go teraz za mniejszą cenę.

 

 

Źródło: weszlo.com

***

„Sajdak nowym zawodnikiem ŁKS-u”

Przemysław Sajdak został zawodnikiem ŁKS-u Łódź. 19-letni pomocnik podpisał trzyletni kontrakt.

 

 

Źródło: ŁKS

***

„Gumny młodzieżowcem miesiąca”

 

 

Źródło: Lech Poznań

***

„Savković wrócił na boisko”

Mile Savković zagrał w meczu rezerw Jagiellonii Białystok w IV lidze. To był jego oficjalny powrót na boisko po półrocznej przerwie spowodowanej groźną kontuzją.

Źródło: WP Sportowe Fakty

***

„Domowe mecze Rakowa z kibicami gości”

Prezydent Bełchatowa zmieniła decyzję o tym, że mecze Rakowa Częstochowa w rozgrywkach PKO Ekstraklasy odbywać się będą bez udziału kibiców gości.

Źródło: Raków Częstochowa

***

„Czerwiński: Ta wygrana będzie dla nas impulsem”

„To był bardzo wymagający mecz i kosztował on wiele wysiłku. Zgodzisz się z tym?

- Prawda, to był bardzo ciężki mecz. Momentami nasza gra wyglądała naprawdę dobrze. Coraz lepiej czujemy się w tym ustawieniu i bardziej się rozumiemy. Oczywiście, ŁKS miał swoje sytuacje, ale nie były one aż tak klarowne i ich nie wykorzystali. Z każdą upływającą minutą parliśmy do przodu z wiarą, że w końcu strzelimy gola, bo w pierwszej połowie mieliśmy ku temu okazje. 

Było dość gorąco, ale Piast i ŁKS zaprezentowali otwarty futbol i poszli na "wymianę ciosów".

- Nie nazwałbym tego wymianą ciosów. Prawdą jest taka, że atakowaliśmy większością zawodników, jednak mieliśmy to wszystko pod kontrolą. Szybko neutralizowaliśmy kontrataki ŁKS-u, zatem wymiana ciosów nie jest najlepszym sformułowaniem. To był otwarty mecz, pełen emocji i na pewno atrakcyjny dla kibiców.

Bardzo pracowici byli w tym meczu obrońcy, którzy zblokowali wiele strzałów, często wyręczali bramkarzy, zażegnując niebezpieczeństwo.

- Ja jednak będę chwalił całą drużynę za grę w obronie. Zaczynając od napastników, przez pomocników, którzy również wykonali kawał ciężkiej pracy, a kończąc na obrońcach. Nie zapominajmy też o wkładzie bramkarza, który uratował nas w jednym z kluczowych momentów. To cieszy, że pomagamy sobie nawzajem, a na boisku to wszystko zaczyna się zazębiać. Jeden za drugiego walczy, a mimo kilku błędów przekazywaliśmy sobie pozytywną energię. Oto w tym wszystkim chodzi. Głęboko wierzę w to, że ten mecz będzie takim impulsem do jeszcze cięższej pracy i do lepszych wyników”.

Więcej TUTAJ

***

„Stokowiec: Wypuściliśmy z rąk trzy punkty”

Wypowiedź Piotra Stokowca, trenera Lechii Gdańsk, po meczu z Jagiellonią Białystok.

„Żałuję, że po prostym błędzie sami wypuściliśmy z rąk trzy punkty. Niezależnie od tego, czy ten remis jest sprawiedliwy, czy byliśmy drużyną lepszą, czy gorszą, to jesteśmy drużyną doświadczoną i takie błędy nie powinny nam się przytrafiać. 

Pierwsza połowa na pewno była bardzo dobra w naszym wykonaniu i szkoda, że nie podwyższyliśmy naszego prowadzenia. Druga bramka by nam ułatwiła sprawę, ale nawet w końcówce połowy widzieliśmy, że jeśli damy pograć Jagiellonii, to potrafiła ona się odgryźć, bo w tej drużynie jest dużo jakości. Druga część spotkania była słabsza. Zabrakło nam energii i zdecydowania. Trochę za bardzo oddaliśmy pole rywalom. Widoczny był brak naszych skrzydeł – nieobecność Udovicicia i Haraslina dało się odczuć. To nasze dwa ważne ogniwa. Remis nie jest dla nas zadowalający. Inne drużyny pewnie się z tego cieszą, a my bierzemy się do pracy”.

Źródło: jagiellonia.pl

***

„Mamrot: Stracona bramka pobudziła nas do gry”

Wypowiedź Ireneusza Mamrota, trenera Jagiellonii Białystok po meczu z Lechią Gdańsk.

„Pierwsze 30 minut nie było w naszym wykonaniu takie, jakiego bym chciał. Wprawdzie stworzyliśmy sobie jedną sytuację, po której uderzał Jesus Imaz, natomiast Lechia była w tym okresie groźniejsza. Dopiero stracona bramka nas pobudziła do tego, aby grać lepiej. W następnym spotkaniu musi to wyglądać lepiej.

Cieszy mnie druga połowa, jeśli chodzi o liczbę stworzonych sytuacji. Lechia jest zespołem bardzo dobrze zorganizowanym i nie jest łatwo stwarzać sytuację przeciwko niej, a my potrafiliśmy to zrobić. Patrząc, jaki jest to dla nas teren, na pewno szanujemy ten punkt. Wiadomo, że przed meczem celem były trzy punkty, ale teraz czekają nas dwa spotkania u siebie, w trakcie których ta koncentracja musi być na wysokim poziomie”.

Więcej TUTAJ

Źródło: jagiellonia.pl


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się