var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: @RCDEspanyol

Transfery w Hiszpanii: Valencia uzupełnia luki w obronie. Ciekawe wzmocnienia w środku stawki i lawina odejść przed nami

Autor: Krystian Porębski
2019-08-13 10:35:43

To nie był rekordowy tydzień jeśli chodzi o transfery w Hiszpanii, ale na pewno doszło do kilku ciekawych powrotów, a na horyzoncie, w ostatnich kilkunastu dniach okienka w La Liga, jeszcze wiele transferów. Mimo tego, że topowe kluby wydały już grube miliony, to zapowiadają dalsze ruchy w tym okienku.

Gorączka transferowa w stolicy Lewantu

Ale zanim do zapowiedzi, to najpierw konkrety. Peter Lim postawił na swoim i to nie Laguardia, a Eliaquim Mangala trafi do Valencii. Były zawodnik Manchesteru City grał już na Mestalla i choć różnie się spisywał, to bardzo dobrze rozumiał się z kolegami w szatni. Zawodnik miał zgodzić się na sporą obniżkę płac, a jego transfer kosztował... okrągłe 0 euro. Nie jest to może defensor najwyższych lotów, ale skoro Marcelino był w stanie zrobić kozaka z Gabriela Paulisty, to może tak się stać i w przypadku Francuza. Zwłaszcza, że ten z aklimatyzacją nie będzie miał żadnych problemów.
 
 
 
Mangala testy przeszedł, a wraz z nim na Mestalla trafi Jaume Costa, lewy obrońca Villarreal. Doświadczony zawodnik będzie dublerem dla Gayi. Mało kto jednak wie, że kojarzony z Żółtą Łodzią Podwodną zawodnik jest również wychowankiem Valencii, a jego interesami zajmują się bracia Toldra, doskonale znani w klubie ze stolicy Lewantu. Poza tym dziś pojawiły się pogłosjki jakoby Atletico miało być zainteresowane usługami Rodrigo Moreno. Według wstępnych doniesień – to jednak zwykła kaczka dziennikarska. Ani klub z Madrytu nie ma powodów rozbijać klubowej świnki skarbonki, ani Valencia nie ma powodu sprzedawać jednej ze swoich największych gwiazd na krótko przed startem rozgrywek.
 

Transfery w środku stawki

Po odejściu Mario Hermoso ekipa z Katalonii musiałą wypełnić lukę w defensywie. Wybór padł na Fernando Calero. Zawodnik całkiem nieźle spisywał się w tamtym sezonie w barwach Realu Valladolid, stanowił ważny element całkiem niezłej defensywy Blanquivioletas i wydaje się być dobrym wyborem. Kosztował 8 milionów euro i podpisał kontrakt do 2024 roku. 

 

 

 

Na stare śmieci wraca natomiast Faycal Fajr, który ląduje w Getafe. 31-letni pomocnik został odkupiony przez podmadrycką ekipę z Caen. Poprzedni sezon dla Marokańczyka był całkiem niezły – strzelił 5 goli i zanotował 6 asyst, jednak dla jego klubu już niekoniecznie. Francuski zespół będzie grał na drugim poziomie rozgrywkowym, dlatego przenosiny piłkarza na Coliseum Perez nieszczególnie dziwią. Zwłaszcza, że Bordalas lubi stawiać na zawodników po trzydziestce.

 

 

 

Tymczasem dzieje się sporo w Pampelunie. Dla Osasuny w tych rozgrywkach grać będą Facundo Roncaglia, Robert Ibanez i Adrian Lopez. To ciekawe uzupełnienia składu i ogromna szansa dla Ibaneza, który w pewnym stopniu przyczynił się do awansu ekipy z Nawarry do La Liga. Czy jednak te ruchy na rynku transferowym pomogą w utrzymaniu? Na pewno beniaminek wzmacnia się konkretniej niż podczas poprzedniego pobytu w Primera División.

Zbrojenia i rozbiory

Wielu zawodników wyfrunęło, bądź może wyfrunąć w kolejnych dniach z La Liga. I tak Ibrahima Amadou został wypożyczony z Sevilli do Norwich, a Wissam Ben Yedder jest na prostej drodze do odejścia z klubu. A już nam się wydawało, że Andaluzyjczycy budują prawdziwą machinę do zabijania w ataku...

Barcelona nie rezygnuje natomiast z Neymara, którym zainteresowany jest również Real Madryt. Więcej mówi się jednak o powrocie Brazylijczyka na Camp Nou, który miałby skutkować odejściem Coutinho. Ten jednak na brak ofert na pewno nie będzie narzekać, jego usługami zainteresowany jest choćby Bayern. 

 

 

 

Angielskie kluby zasadziły się w Deadline Day na ciekawe kąski z Hiszpanii i tak Pedro Porro wylądował w Manchesterze City, a Lo Celso jednak odszedł z Betisu i grać będzie w barwach Tottenhamu. Do Anglii trafił również Victor Camarasa, który będzie reprezentował barwy Crystal Palace. Najbardziej zaskakującym odejściem był jednak transfer Victora Ruiza. Hiszpan został zawodnikiem... Besiktasu.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się