var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";


Autor zdjęcia: piast-gliwice.eu

Tiago Alves nowym piłkarzem Piasta. Portugalczyk powtórzy historię Joela Valencii?

Autor: Paweł Łopienski
2019-08-27 21:00:44

Nastroje u Waldemara Fornalika wraz z końcem sierpnia wydają się być zdecydowanie lepsze niż miesiąc temu, gdy jego drużyna odpadała z europejskich pucharów. Szkoleniowiec dostał to, czego chciał, czyli kilka transferów, które mają za cel wzmocnić zespół osłabiony odejściami Patryka Dziczka czy Joela Valencii. We wtorkowe popołudnie klub ogłosił pozyskanie Tiago Alvesa, który był jednym z najlepszych zawodników w ostatnich miesiącach na boiskach II ligi i świetnie zaczął rozgrywki Fortuna I Ligi.

O przenosinach portugalskiego pomocnika do mistrza Polski informowaliśmy już w niedzielę. W ostatnich dniach piłkarz przechodził testy medyczne, po których podpisał dwuletni kontrakt, z możliwością jego przedłużenia. Piast będzie drugim polskim klubem w karierze 23-letniego piłkarza, który przeniesie się do Gliwic za, jak podał Marcin Feddek, około 250 tysięcy euro. W przeszłości gracz występował w rezerwach Belenenses, kiedy w lutym tego roku przeniósł się do drugoligowej wtedy Olimpii Grudziądz. W nowym zespole prezentował się wyśmienicie, co pokazują liczby: łącznie w 12 spotkaniach zdobył trzy bramki, zanotował trzy asysty. Dzięki temu przyczynił się do awansu drużyny na zaplecze Ekstraklasy. W nowych rozgrywkach trzykrotnie zdążył wpisać się na listę strzelców na boiskach Fortuna I Ligi.

„Potrzebujemy świeżej krwi do ofensywy”, grzmiał Waldemar Fornalik niespełna miesiąc temu. Klub od tamtego czasu pożegnał się z Joelem Valencią i Patrykiem Dziczkiem, którzy byli kluczowymi postaciami zespołu w mistrzowskim sezonie 2018/2019. Nieuniknione stały się zatem kolejne ruchy na transferowej karuzeli, tym bardziej, że wiele mówiło się również o odejściu Piotra Parzyszka. W ostatnich dniach klub wzmocnili Piotr Malarczyk (ze względu na ciężki uraz Jakuba Czerwińskiego), Patryk Tuszyński, ale najciekawszym ruchem jest właśnie sprowadzenie Tiago Alvesa, którego pozyskanie ogłoszono we wtorkowe popołudnie.

Najciekawszy, nie oznacza jednak, że nie jest obarczony ryzykiem. Gracz dopiero co występował na boiskach trzeciego poziomu rozgrywek, a teraz będzie reprezentował barwy obrońcy mistrzostwa Polski. Zmiana barw klubowych to jedno, ale drugim czynnikiem jest to, jakiego zawodnika ma w teorii zastępować. Joel Valencia odszedł z Piasta do angielskiego Brentford, dzięki wyśmienitym występom w poprzednim sezonie, które dały drużynie tytuł, a zawodnikowi przyznana została statuetka najlepszego piłkarza sezonu. Nie wątpimy, że 23-latek, który rozwija się w błyskawicznym tempie ma najlepsze lata dopiero przed sobą i polski klub będzie mógł zarobić na nim spore pieniądze.

- Posiada duże umiejętności, dzięki którym może występować na każdej pozycji w formacji ofensywnej. Jego głównymi atutami są między innymi szybkość, technika oraz drybling. Jestem pewny, że w naszej drużynie jeszcze się rozwinie - powiedział dyrektor sportowy Piasta Gliwice, Bogdan Wilk, tuż po ogłoszeniu transferu. 

Do cech zawodnika należy dodać równie jego uniwersalność. Portugalczyk może bowiem zagrać na obu skrzydłach, w środku pola, a także jako podwieszony napastnik, czyli identycznie jak wspomniany już wielokrotnie Joel Valencia.

Z jednej strony sprowadzenie Tiago Alvesa do Gliwic wygląda obiecująco, bo jeśli popatrzymy na występy Portugalczyka, z pewnością jego miejsce jest w Ekstraklasie i ciekawi nas jak wypadnie na jej tle. Dodatkowo nie jest to wybitnie stary zawodnik, bo w czerwcu skończył 23 lata, więc jeśli pomocnik na boisku powtórzy sukces Valencii zostanie sprzedany za jeszcze większe pieniądze. Z drugiej strony mimo wszystko nie takich wzmocnień, jak to Portugalczyka za 250 tys. euro, spodziewaliśmy się po mistrzu Polski, który oddał za granicę dwóch najlepszych piłkarzy.   


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się