var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";


Autor zdjęcia: Mateusz Czarnecki

Ekstraklasa: Carlitos zaoferowany Almerii. Angulo ma oferty z Turcji. Lechię może opuścić kilku graczy, Fili marzy się Anglia

Autor: zebrał Sebastian Czarnecki
2019-08-30 03:26:08

Legia Warszawa nie zdołała awansować do fazy grupowej Ligi Europy, ale to nie wszystko, co działo się dzisiaj w Ekstraklasie. Drużynę wicemistrza Polski w dalszym ciągu może opuścić Carlitos, a jego rodak Angulo ma oferty z Turcji. Inny Hiszpan z kolei trenuje z drużyną Arki Gdynia.

„Carlitos zaoferowany Almerii”

Po tym jak upadł transfer Carlitosa do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, jego agenci w dalszym ciągu poszukują Hiszpanowi nowego klubu. Tym razem napastnik został zaoferowany Almerii, która występuje w Segunda Division. Jak donoszą dziennikarze Onda Cero, Legia za swojego napastnika oczekuje około dwóch milionów euro.

 

 

Źródło: Onda Cero/Twitter

***

„Hiszpański pomocnik trenuje z Arką”

Jak donosi Tomasz Ćwiąkała, na treningach w Arce Gdynia przebywa Tyronne del Pino, były zawodnik CD Tenerife, który może grać na pozycji ofensywnego pomocnika lub skrzydłowego. Jak na razie nie wiadomo czy Hiszpan podpisze kontrakt z gdyńskim klubem.

 

 

Źródło: Tomasz Ćwiąkała/Twitter

***

„Igor Angulo ma oferty z Turcji”

Wciąż możliwe jest odejście Igora Angulo z Górnika Zabrze. 35-letni napastnik znajduje się na celowniku tureckich klubów, jednak zabrzanie oczekują oferty przekraczającej 400 tysięcy €. Hiszpan chętnie pozostałby w Górniku i podpisał nową umowę, ale na razie nie wiadomo czy taka opcja w ogóle wchodzi w grę. 

 

 

Źródło: Adam Godlewski/imosports.pl

***

„Jarosław Bieniuk: Liczymy się z tym, że ktoś może odejść”

Przed meczem z Piastem Gliwicem wypowiedzi udzielił Jarosław Bieniuk. Oprócz standardowych pytań o samo spotkanie, asystent trenera potwierdził, że Lechia Gdańsk cały czas będzie aktywna na rynku transferowym i nie wyklucza także odejść z klubu.

„Jako sztab szkoleniowy chcielibyśmy utrzymać obecną kadrę, a nawet ją poszerzyć. To dało by powiew świeżej krwi w szatni, ale też zmobilizuje resztę chłopaków do jeszcze cięższej pracy. Jest paru zawodników na naszej liście, natomiast ja nie mam w tym momencie wiedzy czy są to pewne transfery i czy w ogóle do jakiegoś dojdzie. To samo tyczy się ewentualnych transferów z klubu. Liczymy się z tym, że ktoś może odejść, ale musimy czekać na koniec okienka transferowego.”

Więcej TUTAJ

Źródło: Lechia.net

***

„Lechia bez ofert za Mladenovicia i Haraslina”

W nawiązaniu do wypowiedzi Jarosława Bieniuka, Tomasz Galiński przyznał, że Lechia nie otrzymała jeszcze żadnych ofert za Mladenovicia i Haraslina. W ostatnich tygodniach mówiło się o potencjalnym odejściu obu zawodników.

 

 

Źródło: Tomasz Galiński/Twitter

***

„Karol Fila marzy o grze w Premier League”

Dużo mówiło się również o odejściu Karola Fili. Zainteresowana była włoska Parma, jednak temat ucichł. Sam zainteresowany przyznał, że jest zadowolony z gry w Lechii, ale w przyszłości chciałby trafić do Premier League.

„Moje miejsce na razie jest w Gdańsku i nie wybiegam za daleko w przyszłość. Skupiam się na tym, co jest tu i teraz. Transfer zostawiam menadżerowi i bratu, bo to oni się tym zajmują. Kocham Lechię i spełniam swoje marzenie. Bardzo się cieszę, że reprezentuję barwy tego klubu. Gra dla Arsenalu jest jednym z moich największych marzeń. Premier League to zdecydowanie najlepsza liga na świecie. Pokazał to poprzedni sezon. Cztery zespoły były w finałach europejskich pucharów. Chciałbym zagrać w Anglii.”

Więcej przeczytacie TUTAJ

Źródło: WP Sportowe Fakty.

***

„Sędziowie 7. kolejki Ekstraklasy”

Oto pełna obsada sędziowska na siódmą kolejkę Ekstraklasy:

Arka Gdynia - Górnik Zabrze: Jarosław Przybył (asystenci: Myrmus, Kupsik; techniczny: Różycki; VAR: Frankowski, Siejka).

Korona Kielce - Jagiellonia Białystok: Szymon Marciniak (asystenci: Sokolnicki, Niemirowski; techniczny: Marciniak; VAR: Dobrynin, Listkiewicz).

Wisła Płock - ŁKS Łódź: Krzysztof Jakubik (asystenci: Siejka, Wójcik; techniczny: Szczech; VAR: Musiał, Sapela).

Piast Gliwice - Lechia Gdańsk: Paweł Raczkowski (asystenci: Obukowicz, Hnatkiewicz; technicnzy: Jedna; VAR: Kwiatkowski, Borkowski).

Wisła Kraków - KGHM Zagłębie Lubin: Daniel Stefański (asystenci: Boniek, Golis; techniczny: Malec; VAR: Lasyk, Myrmus).

Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin: Piotr Lasyk (asystenci: Listkiewicz, Lekki; techniczny: Jarzębak; VAR: Stefański, Boniek).

Lech Poznań - Cracovia: Bartosz Frankowski (asystenci: Winkler, Heinig; techniczny: Rasmus; VAR: Jakubik, Siejka).

Legia Warszawa - Raków Częstochowa: Tomasz Musiał (asytenci: Mucha, Ślusarski; techniczny: Iwanowicz; VAR: Marciniak, Przybył).

Źródło: PZPN/Ekstraklasa

***

„Młody obrońca w Jagielloni”

Jak podaje dobrze informowany Janekx, drużynę Jagiellonii Białystok zasili 19-letni obrońca Błękitnych Stargard, Wojciech Błyszko.

 

 

Źródło: Janekx/Twitter

***

„Vuković: Nie brakowało nam wiary”

Aleksandar Vuković nie był specjalnie załamany porażką z Glasgow Rangers. Przyznał, że jego drużynie nie zabrakowało odwagi i był dumny z postawy w dwumeczu.

„Zrobiliśmy wiele, żeby wygrać ten mecz. Nie mieliśmy wiele sytuacji ale te, które stworzyliśmy, powinniśmy wykorzystać. Myślę, że to jest nasz największy problem, a nie to, że nie obroniliśmy jednego dośrodkowania. To miało prawo nastąpić. Nie możemy powiedzieć, że zabrakło nam wiary. Myślę, że drużyna była bardzo odważna i dobrze nastawiona do tego dwumeczu. Graliśmy z drużyną z wyższego poziomu, niż my sami się znajdujemy. Łatwo jest powiedzieć, że brakło nam odwagi. Mieliśmy bardzo trudnego rywala, który nie pozwolił nam na zbyt wiele. Na pewno nie zrzucałbym tego na brak odwagi. Musimy przyjąć godnie tę porażkę, ponieważ tym razem jest to porażka godna.”

Źródło: Legia Warszawa

***

„Gerrard: Nie było łatwo”

Dumny z postawy swojego zespołu był też Steven Gerrard. Trener szkockiej drużyny przyznał, że to było bardzo trudne i wymagające spotkanie, ale koniec końców jest zadowolony z rezultatu.

„Mogłem spodziewać się, że mecz będzie zacięty. Legia to świetna drużyna i nie było łatwo. Na początku byliśmy zbyt nerwowi i mieliśmy zaciągnięty hamulec. Później chciałem zdjąć z nich odpowiedzialność. Moim przekazem do piłkarzy było to, aby wierzyli w siebie. Jestem z nich dumny, to wielki wynik. Zawsze wiadomo, że wokół wartościowych graczy jest wiele spekulacji. Być może gra Alfredo Morelosa nie była dziś idealna, ale jako napastnik musi mieć momenty. On dzisiaj jeden taki miał, kiedy strzelił gola. Dośrodkowanie również było świetne. Mam w składzie graczy dużej jakości. Chodzi o nasz klub. Ciężko było zbudować skład z takim budżetem. Wiele osób pomagało mi skompletować kadrę w jak najlepszy sposób. Wciąż musimy się poprawiać, ale jestem dumny z miejsca, w którym jesteśmy teraz.”

Źródło: Legia Warszawa

***

„Lewczuk: Musimy się pozbierać”

W przeciwieństwie do swojego trenera, Igor Lewczuk był rozczarowany końcowym rezultatem. A zwłaszcza ostatnią akcją, po której Rangers wyszło na prowadzenie.

„Wszyscy widzieliśmy, co wydarzyło się w końcówce. Dośrodkowanie, tracimy gola i to byłoby na tyle. Popełniliśmy błąd. Szkoda tylko, że w doliczonym czasie. Mieliśmy już za mało czasu, aby cokolwiek zrobić w ofensywie. Trzeba podkreślić, że Szkoci prowadzili grę i byli chyba od nas lepsi. Przede wszystkim stwarzali okazje po dośrodkowaniach z bocznych sektorów. Może i nie udało im się wyklarować naprawdę dogodnej okazji, na przykład sytuacji sam na sam, ale ich wrzutki okazywały się bardzo groźne. Chcieliśmy ponownie zagrać na zero z tyłu. Gospodarze zdołali nas jednak skarcić, a nam nie udało się przerzucić sił do przodu. Szkoda, ponieważ co innego przegrać różnicą dwóch lub trzech goli, czy stracić bramkę na początku spotkania, a nie w takim momencie, gdy praktycznie nie ma czasu na odrobienie strat. Czuję duży niedosyt. Zależało nam na tym, aby grać takie spotkania co tydzień. Jeżeli chodzi o moje kolano, wszystko jest w porządku. Czy trudno się będzie pozbierać? Tak, ale nie mamy przecież innego wyjścia. W niedzielę czeka nas spotkanie z Rakowem Częstochowa. Musimy odłożyć wszystkie smutki na bok i skupić się na rozgrywkach ligowych.”

Źródło: Legia Warszawa

***

„Mamrot: Nie zlekceważymy Korony”

Trener Mamrot przed meczem z Koroną powiedział, że jego drużynie nie wolno zlekceważyć przeciwnika, ponieważ w tej lidze każdy jest w stanie ograć każdego. Czyli w sumie nic nowego.

„Mecz z Koroną będzie inny, dlatego powiedziałem drużynie, że to, iż pokonaliśmy Wisłę, nie oznacza, że na boisko w Kielcach wyjdzie ta sama jedenastka. Przez cały tydzień pracujemy, a rywalizacja w zespole jest na tyle duża, że każdy zawodnik musi o swoje miejsce walczyć. Liczą się umiejętności i forma piłkarzy, ale też możemy dobierać skład i taktykę pod przeciwnika. Oczywiście, chcemy też grać to, co sobie zakładamy i nie będzie tak, że ustawimy się tylko pod Koronę, ale zawsze trzeba brać pod uwagę predyspozycje poszczególnych zawodników i na to też patrzymy.”

Więcej TUTAJ

Źródło: Jagiellonia Białystok

***

„Fornalik: Robimy wszystko, aby drużyna dalej była mocna”

Przebudowa personalna Piasta już się skończyła?

Mamy kilka dni do końca okienka transferowego, więc jakiś temat może się jeszcze pojawić. Aby przebudowywać, to trzeba mieć pewien materiał ludzki. Robimy wszystko, żeby drużyna w dalszym ciągu była mocna i mogła rywalizować w lidze. Po zdobyciu mistrzostwa Polski weszliśmy na pewien poziom i chciałbym go teraz utrzymać. Praca polega na tym, aby dochodzić do pewnego pułapu i później na nim funkcjonować. Chcemy, żeby Piast był zespołem, który może cyklicznie uczestniczyć w grze o najwyższe trofea.

Drużyna gra, ale cały czas się zmienia, dochodzą nowi zawodnicy... To jest dodatkowy problem dla trenera?

Nie jest to łatwe, ale mam wielu zawodników, którzy grali lub byli rezerwowymi w drużynie mistrzowskiej. To pomaga przy tych zmianach, bo ci piłkarze wiedzą, jakie są wymagania i jaki mamy pomysł na grę.”

Całą rozmowę z trenerem Fornalikiem znajdziecie TUTAJ

Źródło: Piast Gliwice

***

„Rusza budowa stadionu ŁKS-u”

W końcu rozpoczynają się prace związane z rozbudową stadionu ŁKS-u przy al. Unii w Łodzi. Do trybuny w ciągu trzech lat mają zostać dobudowane trzy następne, a stadion będzie mógł pomieścić 18 tysięcy kibiców.

 

 

Źródło: Polsat Sport/ŁKS

***

„eMŚ: Manneh poza kadrą Gambii”

Ostatnio informowaliśmy, że Alasana Manneh znalazł się w szerokiej kadrze Gambii na mecze eliminacyjne mistrzostw świata. Pomocnik Górnika nie został jednak uwzględniony w ścisłej kadrze.

Źródło: 90minut.pl


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się