var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Własne

Chytry zawsze dwa razy traci

Autor: Marcin Łopienski
2019-09-24 22:00:12

Zwolnienie Artura Skowronka odbiło się szerokim echem w internecie i mediach, w jednym radiu poświęcono temu nawet audycję. I owszem, jeśli na gorąco popatrzymy na decyzję władz Stali, być może można pukać się w czoło. Sam to robię, ale nie dlatego, że dziwię się z jego pogonienia, ale z tego, że stało się to tak późno.

To był naprawdę spokojny niedzielny wieczór. Godzina 21:42, herbatka po udanej kolacji, a w tv mecz Realu Madryt. Spokój subtelnie zmącił komunikat Stali Mielec o zwolnieniu Artura Skowronka. Nie będę teraz ściemniał, że mnie to ruszyło. W żadnym razie, pomyślałem: w końcu!

Sytuacja wokół byłego trenera Stali Mielec robiła się nieprzyjemna, nie mówiąc nawet że śmierdząca, już od kilku tygodni. Szkoleniowcem pierwszoligowego zespołu gorąco interesowało się kilka klubów Ekstraklasy, do tego stopnia, że samemu Skowronkowi również najwidoczniej w pewnym miejscu zrobiło się gorąco. Zdecydowanie za gorąco.
Wisła Płock, Korona Kielce i Zagłębie Lubin, a z tej trójki najbardziej bliscy zakontraktowania trenera byli „Miedziowi”.

Problem tkwi jednak w tym, że słowo „blisko” nie jest w żadnym momencie tożsame ze słowem „podpisane”. Ten drobny błąd semantyczny zgubił Skowronka, który w pewnym momencie poczuł się jak aktor reklamujący Old Spice’a. W tylko sobie własnym mniemaniu poczuł się tak ważny, że zapomniał o matce (pracodawcy), której pierś cały czas ssał. Szczytem wszystkiego była informacja Maćka Iwańskiego z redakcji sport.tvp.pl o pożegnaniu się trenera z piłkarzami Stali. W momencie, kiedy nic nie było jeszcze przesądzone, główny bohater tego tekstu żegna się z zawodnikami. Zgadnijcie, kto w niedzielę późnym wieczorem był najbardziej zdziwiony. I nie, nie byli to kibice.

 

 

Przypatrzcie się dokładnie dacie tego tweeta. Dziennikarz Telewizji Polskiej poinformował o tej sytuacji 11 września i jedyna rzecz, która mnie oburza to moment zwolnienia trenera Skowronka. Na co czekał zarząd klubu przez blisko dwa tygodnie? Na potwierdzenie informacji dziennikarza? Na określenie się trenera, który od kilku tygodni praktycznie siedzi na walizkach i czeka na telefon z Ekstraklasy? Na reakcję szatni?

Nie chcę wchodzić w czyjeś kompetencje, ale w normalnie funkcjonującym przedsiębiorstwie, kiedy szef dowiaduje się, że jego pracownik flirtuje z konkurencją, czym wyrządza szkodę własnej firmie (zwolnienie Skowronka tylko tego dowodzi) to tego samego dnia lub następnego zwoływana jest rada nadzorcza i myśli się nad możliwością pożegnania takiego delikwenta. Zwłaszcza, że to już nie te czasy, kiedy ludzie byli w pewnych zawodach nie do zastąpienia. O zatrudnienie Dariusza Marca Stal też nie musiała jakoś przesadnie walczyć. 

I naprawdę nie trafiają do mnie argumenty, że przecież wykonał w Mielcu bardzo dobrą robotę, że zostawił klub na miejscu ze stratą punktu do lokaty zapewniającej awans do Ekstraklasy. Oczywiście, że tak, to wszystko prawda. Tylko jak kobieta dowiaduje się, że całe miasto wie o zdradach jej męża, to z miejsca bierze sprawy w swoje ręce. A przecież tutaj to Stal również była w uprzywilejowanej sytuacji, a przez wiele dni Skowronek po prostu chodził i śmiał się władzom klubu w twarz.

Zwolnienie byłego trenera Wigier Suwałki odbiło się sporym echem w internecie, ale tak po prostu musiało być. Karząca ręka sprawiedliwości musiała dopaść samego Skowronka, bo chytry najzwyczajniej w świecie zawsze dwa razy traci. On w tym przypadku stracił robotę i pewnie też szacunek kibiców, piłkarzy. Choć do tej upragnionej Ekstraklasy prędzej czy później trafi. A władze Stali mają w końcu spokój (o ile takową można mieć w polskiej piłce) i pewność, że ich drużyną opiekuje się trener w 100 procentach zaangażowany w swoją pracę. Może on i jest mało doświadczony, może nie błyszczy się jak bolid Ferrari i nie mówią o nim wszyscy, ale przynajmniej jest własny.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się