var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: liverpoolfc.com

Środa w Lidze Mistrzów: szaleństwo Liverpoolu z Salzburgiem, remontada Barcelony z Interem, Milik nieskuteczny do bólu

Autor: Łukasz Kościelniak
2019-10-03 13:00:16

Szalony mecz na Anfield Road i zwycięstwo Barcelony z Interem – to najważniejsze wydarzenia środowych spotkan drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Nie zabrakło też występów naszych zawodników. W negatywnej roli mówi się i pisze o Arkadiuszu Miliku, który po raz kolejny popisał się dużą nieskutecznością, przez co jego SSC Napoli zaledwie zremisowało z KRC Genk.

Na papierze najciekawiej zapowiadało się starcie w Barcelonie, gdzie miejscowa „Blaugrana” podejmowała Inter Mediolan. Włosi totalnie zaskoczyli wszystkich i już w zasadzie pierwszą akcję zamienili na bramkę. W 3. minucie w pole karne wpadł Lautaro Martinez i strzałem pokonał Marc Andre ter Stegena. Gospodarze próbowali, ale do końca pierwszej połowy nie byli w stanie przełamać włoskiej defensywy. W końcu jednak do wyrównania doprowadził Luis Suarez. W 58. minucie wykorzystał dobre dośrodkowanie jednego ze swoich kolegów i efektownym wolejem sprzed pola karnego pokonał Samira Handanovicia. Z każdą kolejną minutą napór Barcelony się wzmagał. Dobrą sytuację miał między innymi Antoine Griezmann, ale trafił jedynie w boczną siatkę. W końcu jednak w 85. minucie gapiostwo defensywy Interu wykorzystał Suarez, który ponownie pokonał Handanovicia i zapewnił swojej ekipie komplet punktów.

W drugim meczu tej grupy Borussia Dortmund na wyjeździe pokonała Slavię Praga 2:0. Dwie bramki dla wicemistrzów Niemiec zdobył marokański defensor Achraf Hakimi, który skutecznie wykończył kontry swojego zespołu. 90 minut w barwach Borussii zanotował Łukasz Piszczek (obejrzał też żółtą kartkę). Mistrzowie Czech znów zaprezentowali się z dobrej strony i ten wynik niekoniecznie oddaje to, że byli słabsi od wicemistrzów Niemiec. Kto wie jak potoczyłby się ten mecz, gdyby w 20. minucie sytuację sam na sam z Romanem Burkim wykorzystał Nicolae Stanciu. Slavia pokazała jednak, że w tej grupie sprawi jeszcze nie jedną niespodziankę.

Thriller – to określenie, które pasuje do meczu Liverpoolu z Red Bullem Salzburg. Ekipa Jurgena Kloppa po porażce z Napoli nie mogła sobie pozwolić na kolejną wpadkę. Nic dziwnego, że „The Reds” przystąpili do tego meczu bardzo zmotywowani i w zasadzie wydawało się, że już po 36 minutach rozstrzygnęli losy tego pojedynku. Najpierw wynik otworzył Sadio Mane, potem świetną, kombinacyjną akcję wykończył Andrew Robertson, a następnie trafił Mohamed Salah. Red Bull nie spuścił jednak głów i w 39. minucie akcją indywidualną popisał się Hwang Hee-Chan, który położył na murawie Virgila van Dijka (!) i pewnym strzałem pokonał Adriana. Zdobyty gol uskrzydlił mistrzów Austrii na drugą odsłonę meczu. W 56. minucie kontaktowe trafienie zaliczył Takumi Minamino, a cztery minuty później kolejną bramkę zdobył wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Erling Braut Haland. Angielscy kibice zamarli, ale na ich szczęście ostatnie słowo należało jednak do zespołu Jurgena Kloppa. W 69. minucie po złym wybiciu piłki przez defensywę, futbolówka trafiła do Salaha, który po raz drugi w tym meczu pokonał Cicana Stankovicia.

W drugim meczu tej grupy bramek nie było – SSC Napoli znów zawiodło i w wyjazdowym meczu z KRC Genk zaledwie bezbramkowo zremisowało. Włosi mieli jednak bardzo dużo sytuacji, ale niestety szwankowała skuteczność. Przede wszystkim u Arkadiusza Milika, który miał przynajmniej stuprocentowe okazje – dwa razy przestrzelił, raz trafił w poprzeczkę. Polak został zmieniony w 72. minucie przez Fernando Llorente, ale na niewiele się to zdało. Na ławce wicemistrzów Włoch był Piotr Zieliński, a poza kadrą gospodarzy z powodu kontuzji znalazł się Jakub Piotrowski.

W grupie G na własne życzenie porażki doznał RB Lipsk. Ekipa Juliana Nagelsmanna po fatalnych błędach w defensywie przegrała z Olympique Lyon 0:2. Niemiecka drużyna miała też problemy z ofensywą, zwłaszcza Timo Werner, który chyba za bardzo zapatrzył się na wcześniejsze dokonania Arkadiusza Milika. W drugim spotkaniu tej grupy zwycięstwo zanotował Zenit Sankt Petersburg, który pokonał przed własną publicznością Benfikę Lizbona 3:1. Ozdobą spotkania był gol Raula De Tomasa z 85. minuty.

Tempa nie zwalnia Ajax Amsterdam. Mistrzowie Holandii rozbili na wyjeździe Valencię CF 3:0. Wynik pięknym strzałem otworzył Hakim Ziyech, potem podwyższył Quincy Promes, a w 67. minucie Danny van de Beek pokonał swojego kolegę z reprezentacji – Jaspera Cillessena. Pierwsze zwycięstwo w fazie grupowej zaliczyła Chelsea FC – zespół Franka Lamparda wygrał w Lille z miejscowym LOSC 2:1.

GRUPA E:

Liverpool FC – Red Bull Salzburg 4:3 (3:1)
Sadio Mane 9’, Andrew Robertson 25’, Mohamed Salah 36’, 69’ – Hwang Hee-Chan 39’, Takumi Minamino 56’, Erling Braut Haland 60’.

Liverpool: Adrian – Alexander-Arnold, Gomez, van Dijk, Robertson – Henderson (62’ Milner), Fabinho, Wijnaldum (64’ Origi) – Salah (90+1’ Keita), Firmino, Mane.

Red Bull: Stanković – Kristensen, Onguene, Wober, Ulmer – Minamino, Mwepu, Junuzović (78’ Ashimeru), Szoboszlai (71’ Okugawa) – Daka (56’ Haland), Hwang.

***

KRC Genk – SSC Napoli 0:0

Genk: Coucke – Maehle, Cuesta, Lucumi, Uronen – Berge, Hagi (90+2’ Heynen), Hrosovsky – Bongonda (89’ Paintsil), Samata, Ito.

Napoli: Meret – Di Lorenzo, Manolas, Koulibaly, Rui (33’ Malcuit) – Allan, Ruiz, Elmas (58’ Mertens) – Callejon, Milik (72’ Llorente), Lozano.

GRUPA F:

FC Barcelona – Inter Mediolan 2:1 (0:1)
Luis Suarez 58’, 84’ - Lautaro Martinez 3’.

Barcelona: ter Stegen – Roberto, Pique, Lenglet, Semedo – de Jong, Busquets (53’ Vidal), Arthur – Messi, Suarez, Griezmann (66’ Dembele).

Inter: Handanović – Godin, de Vrij, Skriniar – Candreva (71’ D’Ambrosio), Barella, Brozović, Sensi (79’ Politano), Asamoah – Martinez, Sanchez (66’ Gagliardini).

***

Slavia Praga – Borussia Dortmund 0:2 (0:1)
Achraf Hakimi 35’, 89’.

Slavia: Kolar – Coufal, Hovorka, Kudela, Boril – Soucek, Sevcik, Masopust (76’ Zeleny), Stanciu (83’ Skoda), Olayinka – Tecl (59’ van Buren).

Borussia: Burki – Hakimi (90’ Zagadou), Akanji, Hummels, Piszczek – Witsel, Delaney, Sancho (74’ Hazard), Brandt (90+2’ Gotze), Guerreiro – Reus.

GRUPA G:

RB Lipsk – Olympique Lyon 0:2 (0:1)
Memphis Depay 11’, Martin Terrier 65’.

Lipsk: Gulacsi – Konate (23’ Mukiele), Upamecano (66’ Nkunku), Orban – Laimer, Klostermann, Haidara (58’ Forsberg), Sabitzer, Halstenberg – Poulsen, Werner.

Olympique: Lopes – Marcelo, Andersen, Marcal – Dubois, Mendes, Tousart, Aouar (87’ Jean Lucas), Kone, Depay (79’ Dembele) – Terrier (69’ Traore).

***

Zenit Sankt Petersburg – Benfica 3:1 (1:0)
Artem Dzyuba 22’, Ruben Dias 70’ (s), Sardar Azmoun 78’ – Raul De Tomas 85’.

Zenit: Lunev – Smolnikov (63’ Osorio), Ivanović, Rakitsky, Santos – Driussi, Barrios, Ozdoev, Shatov (68’ Karavaev) – Azmoun (81’ Erokhin), Dzyuba.

Benfica: Vlachodimos – Tavares, Dias, Jardel, Grimaldo – Pizzi (60’ Vinicius), Gabriel, Taarabt, Silva – Fejsa (60’ Caio), Seferović (80’ De Tomas).

GRUPA H:

Valencia CF – Ajax Amsterdam 0:3 (0:2)
Hakim Ziyech 8’, Quincy Promes 34’, Danny van de Beek 67’.

Valencia: Cillessen – Wass, Garay, Gabriel, Costa – Torres (76’ Cheryshev), Parejo, Coquelin (70’ Correia), Guedes – Rodrigo, Gomez (57’ Lee Kangin).

Ajax: Onana – Dest, Veltman, Blind, Tagliafico – Alvarez, van de Beek (88’ de Jong), Martinez – Ziyech (85’ Huntelaar), Tadić, Promes (81’ Neres).

***

LOSC Lille – Chelsea FC 1:2 (1:1)
Victor Osimhen 33’ – Tammy Abraham 22’, Willian 78’.

LOSC: Maignan – Celik, Fonte, Gabriel, Mandava – Soumare, Andre (69’ Sanches), Ikone (62’ Yazici), Luiz Araujo (75’ Xeka), Bamba – Osimhen.

Chelsea: Arrizabalaga – Azpilicueta, Tomori, Zouma, Alonso – Willian (85’ Pedro), James (67’ Hudson-Odoi), Jorginho, Kante, Mount (87’ Kovacić) – Abraham.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się