var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Patryk Zajega Images

Ekstraklasa: Smółka nie wróci do Arki, ale możliwy jest powrót Sobieraja. Vesović: Chcę wrócić na mecz z Lechem

Autor: zebrał Sebastian Czarnecki
2019-10-07 00:55:50

Niestety, rozgrywki polskiej Ekstraklasy muszą zostać zawieszone. No, a przynajmniej na razie. Dzisiaj rozegrano ostatnie spotkania przed przerwą reprezentacyjną, gdzie Polska zmierzy się z Łotwą i Macedonią Północną. Nie oznacza to jednak, że w naszej lidze musi być nudno, co to to nie!

„Zbigniew Smółka nie wróci do Arki Gdynia”

Jak donosi portal „Arkowcy.pl”, istniała spora szansa, że Zbigniew Smółka wróci do Arki Gdynia w roli trenera. Władze klubu rozpatrywały takową możliwość, ale ostatecznie do takich przenosin nie dojdzie. Głównym kandydatem do zastąpienia Jacka Zielińskiego w dalszym ciągu pozostaje David Holoubek.

 

 

Źródło: Arkowcy.pl

***

„Krzysztof Sobieraj asystentem trenera?”

Wiemy już, że do powrotu Smółki nie dojdzie, ale do Gdyni może ponownie zawitać Krzysztof Sobieraj. Tym razem już nie jako piłkarz, a asystent trenera (kimkolwiek on będzie) – tak przynajmniej informuje portal „Arkowcy.pl”.

 

 

Źródło: Arkowcy.pl

***

„Vesović opuści zgrupowanie Czarnogóry, chce wrócić na mecz z Lechem Poznań”

Marko Vesović poinformował, że otrzymał powołanie do reprezentacji Czarnogóry na najbliższe mecze eliminacyjne do Euro 2020, ale odrzucił je z powodu kontuzji. Zawodnik chce poświęcić ten czas na pełny powrót do zdrowia, żeby móc już zagrać w spotkaniu z Lechem Poznań.

„Nie jest źle. Mam naderwany mięsień, ale to tylko centymetr. Już czuję się lepiej. Teraz najważniejsze, by koledzy wygrali z Piastem w Gliwicach. Później będą dwa tygodnie przerwy. Wprawdzie dostałem powołanie do kadry Czarnogóry na mecze z Bułgarią oraz Kosowem, ale nigdzie się nie wybieram. Zostaję w Warszawie, skończę rehabilitację i mam nadzieję, że wznowię treningi tak, aby być gotowym na mecz z Lechem Poznań. Taki przynajmniej mam plan.”

Źródło: Legia.net

***

„Pelle van Amersfoort z kolejnym urazem”

Jak poinformował trener Michał Probierz po meczu z Górnikiem Zabrze, Pellemu van Amersfoortowi odnowił się uraz, który wcześniej wyeliminował go z gry na dwa ligowe spotkania. Nie wiadomo jeszcze jak poważna jest to kontuzja.

 

 

Źródło: Michał Trela

***

„Matuszek z rozbitą głową, pojechał do szpitala”

Pelle van Amersfoort nie jest jednak jedynym zawodnikiem, który nabawił się urazu w meczu Cracovii z Górnikiem. Tym razem chodzi o zawodnika drużyny gości, a także strzelca bramki – Szymona Matuszka. Zawodnik trafił do szpitala z rozbitą głową i nie wiadomo jak długo potrwa jego absencja. Spekuluje się jednak, że po przerwie reprezentacyjnej będzie gotowy do gry.

 

 

Źródło: Michał Trela

***

„Angulo poobijany, mógł nie zagrać w meczu z Cracovią”

Jak powiedział po meczu trener Marcin Brosz, do samego końca wahały się losy występu Igora Angulo od pierwszych minut. Hiszpański napastnik był dość poobijany, ale mimo to zdołał rozegrać całe spotkanie.

 

 

Źródło: Michał Trela

***

„Jodłowiec mógł zagrać z Legią… jeśli Piast by zapłacił”

Wczoraj przez social media przewijała się informacja, że Tomasz Jodłowiec nie będzie mógł zagrać w meczu z Legią Warszawa, ponieważ zabrania mu tego umowa podpisana pomiędzy Legią a Piastem Gliwice. Jak się okazało, pomocnik mógł zagrać w tym spotkaniu, ale tylko pod warunkiem, że gliwiczanie by dodatkowo zapłacili. Jego występ ze stołecznym klubem automatycznie uruchomiłby jedną z klauzul.

"Nie jest prawdą, że sprzedając pomocnika do Gliwic w umowie znalazł się zakaz występu Tomasza Jodłowca w meczu z Legią. W umowie transferowej „Jodły” znalazł się identyczny zapis, jak był w umowie wypożyczenia w poprzednim sezonie. A oznacza on ni mniej ni więcej tylko to, że Jodłowiec jak najbardziej może zagrać! Tyle że jego występ w tym meczu oznacza realizację jednego z bonusów dla Legii. Wówczas Piast musiałby dopłacić za piłkarza. Ile? Na tyle dużo, że „Jodła” nie zagra w niedzielnym meczu. Ale żadnego zakazu występu w umowie nie ma."

Źródło: Legia.net

***

„Jędrzejczyk wykartkowany na mecz z Lechem”

Artur Jędrzejczyk opuści spotkanie z Lechem Poznań. Kapitan Legii Warszawa po faulu na Jorge Felixie został ukarany czwartą żółtą kartką w tym sezonie.

Źródło: Legia.net

***

„Smyła: We wszystkim trzeba szukać pozytywów”

„Sprawdziło się to, co powiedziałem przed meczem, czyli fakt, że ta liga jest nieprzewidywalna. Udowodniło to wczorajsze spotkanie Pogoni z Rakowem. Każdy może wygrać z każdym, nie wolno nawet na chwilę zapomnieć gdzie się gra i o co. Dzisiaj nie byliśmy w stanie przeciwstawić się ŁKS-owi, który dominował, rozegrał dobre zawody, bardzo szybko pokazał, kto w tym meczu chce rządzić. My niestety, nie byliśmy w stanie zrealizować założeń, które mieliśmy przygotowane i było, jak było, Przy wyniku 2:1, schodziliśmy do szatni z optymizmem i nadzieją. Na drugą połowę wyszliśmy pozytywnie nastawieni, ale niestety, po raz kolejny okazało się, że błędy indywidualne na tym poziomie, szybko są przerabiane na bramkę i potem już tylko oczekiwaliśmy na koniec meczu. Z drugiej strony, we wszystkim trzeba szukać pozytywów. Patrząc na nasz zespół, miałem możliwość zobaczyć, jak się zachowują poszczególni piłkarze w trudnych momentach, czy sobie w nich radzą, podejmują wyzwanie, albo  mają z nimi kłopot i mam nadzieję, że ta informacja będzie procentowała w perspektywie czasu. ŁKS-owi i jemu trenerowi gratuluję jak najbardziej zasłużonego zwycięstwa. My dzisiaj musimy to uderzenie obuchem przeżyć, podnieść się i za dwa tygodnie walczyć o życie tak jak łódzki klub z nami, w meczu z Wisłą Płock.”

Źródło: Korona Kielce

***

„Moskal: Czekaliśmy na tę chwilę od dawna”

„W końcu udało się przełamać tę złą passę, na którą czekaliśmy od dawna. Każdy kolejny mecz traktowaliśmy w ten sposób, by odwrócić tę kartę i dzisiaj się tego dokonaliśmy. Myślę, że zagraliśmy dobre spotkanie i nie przypominam sobie, żeby Korona poza jedną okazją w pierwszej połowie, miała klarowne sytuacje, oprócz tego rzutu karnego. To była podstawa do tego, by odnieść ten sukces dzisiaj. Byliśmy skuteczni, zarówno w ofensywie, jak i defensywie, za to chwała zawodnikom, bo też czekali na taki mecz bardzo długo i myślę, że im się należało.”

Źródło: Korona Kielce

***

Pierzchała: Cieszę się, że dostałem kolejną szansę”

„Po tym meczu ze Śląskiem, gdzie wyglądaliśmy bardzo dobrze, zarówno pod względem taktycznym i piłkarskim, to dzisiaj zagraliśmy bardzo słabe spotkanie. Nie byliśmy agresywni, daliśmy grać ŁKS-owi to, co lubią i przegraliśmy. Mieliśmy za zadanie nie cofać się aż tak głęboko, bo nasza linia defensywna była na 20 metrze, a ŁKS spokojnie operował sobie w środku piłką. Mieliśmy wychodzić wyżej i robić na nich skoki pressingowe w momentach, gdy są w bocznej strefie albo się gubią. Nie robiliśmy niestety tego i ŁKS wykorzystywał to jak chciał.
 
Cieszę się, że dostałem od trenera kolejną szansę, ale na pewno nie jestem zadowolony z występu. Wiem, że mogę dawać drużynie więcej i teraz muszę starać się na treningach, żeby zagrać w kolejnym meczu za dwa tygodnie. Teraz jest przerwa i będziemy mieć więcej czasu, żeby popracować z trenerem i doszlifować te elementy, które dzisiaj nie funkcjonowały. Na pewno musimy poprawić to taktycznie oraz poćwiczyć skoki pressingowe. Nie możemy się tak nisko cofać, tylko w momentach, gdy przeciwnik gubi piłkę albo jest w bocznej strefie, musimy dojść tak, aby mu ją odebrać. Mecz ze Śląskiem wyglądał dobrze i przyjechaliśmy tu z nadzieją, że wygramy, zdobędziemy trzy punkty, zanotujemy drugie zwycięstwo i będziemy się piąć w górę tabeli. Niestety ŁKS sprowadził nas do ziemi, strzelili szybko dwie bramki i potem było ciężko. Szkoda, bo mieliśmy gola kontaktowego z rzutu karnego i myślę, że gdyby wynik 2:1 utrzymywałby się dłużej, to w szeregach ŁKS-u mogłoby być gorąco.”

Źródło: Korona Kielce

***

„Probierz: Brakowało nam cierpliwości”

„Spodziewaliśmy się trudnego spotkania. Wiedzieliśmy, że Górnik słynie z dobrej gry w obronie i ma opanowane stałe fragmenty - to się sprawdziło. Niestety daliśmy gościom okazję do nabrania pewności siebie, a później brakowało nam cierpliwości - musimy nad tym pracować. Nie potrafiliśmy dzisiaj wykorzystać naszych atutów. Staraliśmy się do końca i próbowaliśmy wszelkimi środkami. Często za późno próbowaliśmy dośrodkowywać piłkę, bo rywale byli w stanie blokować te wrzutki. W dalszym ciągu budujemy nasz zespół. Nie znam nikogo, kto w 11. kolejce zostałby mistrzem albo spadłby z ligi. W PKO Ekstraklasie każdy walczy z każdym. Nie ma meczów, które można wygrać na chodzonego, albo przejść obok spotkania i zgarnąć trzy punkty. Ten mecz pokazał, że trzeba być skoncentrowanym na 100% przez cały czas. Musimy dalej ciężko trenować. Będziemy w dalszym ciągu pracować z zawodnikami nad poprawą pewnych elementów.”

Źródło: Cracovia

***

Brosz: Mamy dobrych zawodników”

„Wiedzieliśmy, że Cracovia będzie dążyć do zdobywania bramek. Chcieliśmy to wykorzystać i po przechwytach wyprowadzać groźne kontry. Mamy dobrych zawodników, młodzi się rozwijają. Od starszych i bardziej doświadczonych graczy wymagam jednak więcej. Wydawało nam się, że mogliśmy zrobić dzisiaj coś więcej. Angulo chce jeszcze udowodnić co potrafi. Widać jego zaangażowanie, w każdym momencie daje z siebie maksimum.”

Źródło: Cracovia

***

„Chudy: Ekstraklasa różni się od ligi czeskiej i słowackiej”

„Cracovia przystępowała do meczu z pozycji wicelidera I ewentualne zwycięstwo dawało jej awans na pierwsze miejsce. Wiedzieliśmy, że gospodarze będą bardzo zmotywowani. Ta kolejka pokazała jak wyrównana jest Ekstraklasa. Zespoły z czuba tabeli przegrywają lub remisują swoje mecze. Porównując z ligą słowacką I czeską widać duże różnice. To dla nas szansa pod warunkiem, że zaczniemy wygrywać mecze. Wówczas możemy szybko znaleźć się w górnej części tabeli. Dziś wyrwaliśmy punkt po ciężkiej walce, dlatego go szanujemy. Od począteku meczu graliśmy z determinacją I chęcią zdobycia punktów. Obie drużyny miały swoje okazje. Wierzymy, że w kolejnych meczach będziemy mieli więcej szczęścia. poprzednich meczach nie mieliśmy takiego, który udałoby się nam rozstrzygnąć na naszą korzyść w końcówce meczu, jak chociażby Wisła wygrała z nami. Mamy trochę czasu, by przygotować się bardzo ważnego meczu z ŁKS-em, który jest w tabeli ostatni, ale dzisiaj wysoko wygrał. Każdy mecz jest trudny, ale chcemy od nowa rozpocząć serię zwycięstw na własnym stadionie. Musimy się do tego spotkania bardzo dobrze przygotować.”

Źródło: Górnik Zabrze

***

„Fornalik: To nie był łatwy mecz”

„Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego wyniku, z postawy zespołu. Zaprezentowaliśmy bardzo dobrą grę, nie umniejszając drużynie Legii Warszawa umiejętności. To nie był dla nas łatwy mecz szczególnie w pierwszej połowie, gdzie dużo było taktyki oraz takiej zachowawczej gry, aby nie popełnić błędu, który mógłby okazać się decydujący. W drugiej połowie - po zdobyciu gola - było widać, że to trafienie też dodatkowo nas popchnęło do przodu. Ten wynik jest dla nas bardzo dobry i cieszymy się, że przed przerwą reprezentacyjną udało nam się wygrać z wicemistrzem Polski.

Bardzo ważne są punkty i to co powiedział Piotr Parzyszek - nagrody rozdaje się w maju. My pracujemy cierpliwie i te efekty są a jeszcze będą widoczne. My musimy grać kompaktowo, ale są momenty, gdzie trzeba wyjść wyżej. Nie da się grać cały czas wysokim pressingiem. To był jeden z elementów, który wyszedł w tym spotkaniu. Legia ma bardzo szybkich, dobrze panujących nad piłką zawodników. Do gry wysokim pressingiem potrzeba graczy o zbliżonych parametrach, w szczególności obrońców, którzy wygrywają większość pojedynków.”

Źródło: Piast Gliwice

***

„Vuković: Jest jeszcze wiele spotkań do rozegrania”

„Przegrywamy drugi mecz z rzędu i to dla nas na pewno trudny moment. Podczas przerwy na kadrę nie będziemy mieli dobrych nastrojów. Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu dobra. W drugiej części spotkania popełniliśmy błąd i Piast zdobył pierwszego gola. W kolejnych minutach straciliśmy kontrolę nad meczem. W nasze poczynania wkradła się duża nerwowość. Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Efektem tego była druga bramka dla Piasta.

Piastowi chciałbym pogratulować dobrego meczu. Nam pozostaje skoncentrować się na spotkaniach, które są przed nami. To dopiero jedna trzecia sezonu. Jeszcze jest wiele spotkań do rozegrania. Strata nie jest znowu aż tak duża jeżeli chodzi o walkę o najwyższe cele.”

Źródło: Piast Gliwice

***

„eME: Boris Sekulić powołany do reprezentacji Słowacji”

Obrońca Górnika Zabrze, Boris Sekulić, znalazł się w kadrze Słowacji na mecze z Walią i Paragwajem. Początkowo znajdował się on w kadrze dodatkowej, jednak zajął miejsce kontuzjowanego Kristiana Kostrny.

Źródło: 90minut.pl

***

„eMME: Titas Milasius powołany do młodzieżowej reprezentacji Litwy”

Pomocnik Wisły Płock, Titas Milasius, został powołany do reprezentacji Litwy na mecz ze Szkocją w ramach eliminacji do młodzieżowych mistrzostw Europy.

Źródło: 90minut.pl


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się