var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: manutd.com

Manchester United spróbuje znowu zatrzymać Liverpool. Moyes spotka się z Evertonem. Co nas czeka w 23. kolejce?

Autor: Sebastian Czarnecki
2020-01-18 09:00:57

Dopiero co narzekaliśmy na napięty terminarz w Premier League i masę kontuzji, które z tego wynikły, a Anglicy znowu to robią. Dwie kolejki z zaledwie jednym dniem przerwy, a w tym czasie dwa wielkie hity. Derby Londynu zostawmy jednak na następny raz, a skupmy się na tym, co obejrzymy w ten weekend. Będzie się działo, zwłaszcza że na Anfield zawita Manchester United – jedyna drużyna, która w tym sezonie urwała punkty rozpędzonemu Liverpoolowi. Czy zdoła tego dokonać drugi raz?

Przebudzenie Watfordu

Działacze „Szerszeni” w końcu podjęli słuszną decyzję. O ile cały czas twierdzimy, że zwolnienie Javiego Gracii było przedwczesne, tak pozbycie się Quique Sancheza Floresa było już bardzo dobrą decyzją. Jeszcze lepszym wyjściem okazało się być zatrudnienie Nigela Pearsona, który rozpoczął już akcję ratunkową i znacząco poprawił grę i wyniki Watfordu. Teraz czeka go bardzo trudne zadanie, ponieważ na Vicarage Road przyjedzie rozgniewany Tottenham Jose Mourinho.

Watford wygrał u siebie trzy spotkania z rzędu i chętnie dołożyłby czwarte, zwłaszcza że z Tottenhamem na własnym stadionie nie przegrał od trzech lat. Rozgniewane „Koguty” bez Harry’ego Kane’a zrobią jednak wszystko, żeby przerwać złą passę i wrócić do gry o miejsce w Top 4.

Watford wygra lub zremisuje z Tottenhamem? Kurs TOTALBET: 1.65.

***

Spotkanie na dole tabeli

Ponownie dochodzi do sytuacji, gdzie spotkanie ostatniej z przedostatnią drużyną tabeli w Premier League wzbudza więcej emocji niż większość propozycji przygotowanych na daną kolejkę. Mowa przecież o dwóch zespołach, które starają się grać ładnie i przyjemnie dla oka, ale niespecjalnie im to wychodzi w lidze, która nie toleruje błędów. Bo co po tej ładnej grze, skoro nie daje ona punktów?

I nie chodzi tutaj po prostu o samą grę, bo przecież wiele zespołów w Premier League potrafi grać ofensywnie. Trudno jednak liczyć na dobre rezultaty, kiedy ma się dość przeciętnych wykonawców i dziurawą obronę. Norwich może i próbuje coś klepać, ale zaraz nadziewa się na kontrataki, z kolei Bournemouth jakby zatraciło swoją tożsamość i przestało zachwycać. „Kanarki” ostatni mecz ligowy wygrały w listopadzie, „Wisienki” w grudniu. Czy jedna z tych dwóch drużyn w końcu będzie świętowała zwycięstwo? Przydałoby się, zwłaszcza że do końca sezonu pozostało już coraz mniej czasu.

Padnie więcej niż 2,5 bramki? Kurs TOTALBET: 1.82.

***

Moyes kontra Everton

West Ham i Everton to dwie drużyny, o których śmiało można powiedzieć, że są jednymi z największych rozczarowań tego sezonu. Duże transfery, a wraz z nimi duże ambicje, a co z tego wyszło, wszyscy widzimy. Manuel Pellegrini i Marco Silva pożegnali się już ze swoimi stanowiskami, a za nich przyszli odpowiednio David Moyes i Carlo Ancelotti.

Dla trenera „Młotów” będzie to mecz szczególny, zwłaszcza że w klubie z Goodison Park spędził ponad 10 sezonów. I co ciekawe, był jednym z pierwszych kandydatów, którzy mieli objąć „The Toffees” po zwolnieniu Marco Silvy. Zarząd jednak wahał się i nie był pewny czy Moyes faktycznie jest odpowiednim człowiekiem na to stanowisko, więc Szkot uniósł się dumą i stwierdził, że nie będzie marnował swojego czasu na dalszych rozmowach. Teraz, już jako trener West Hamu, będzie miał okazję udowodnić byłemu klubowi, że popełnił błąd.

Obie drużyny strzelą gola? TAK – 1.67; NIE – 2.12.

***

Osłabione Sroki chcą podtrzymać passę z Chelsea

Żaden klub nie ucierpiał w nowym roku tak bardzo, jak Newcastle. Steve Bruce w pewnym momencie miał aż trzynaście kontuzji w swoim zespole, co stanowiło ogromny problem przy wyborze wyjściowej jedenastki. I choć kilku z nich powoli już wraca do zdrowia, to jednak „Sroki” w meczu z Chelsea będą bardzo osłabione. To bardzo zła wiadomość przed meczem z tak silnym rywalem, zwłaszcza że w ostatnich latach londyńczycy byli dla nich… dość łatwym rywalem.

Tak, może to zabrzmi dziwnie, ale Newcastle naprawdę lubiło grać z Chelsea na St. James’ Park. „The Blues” dopiero w poprzednim sezonie przerwali passę pięciu meczów bez zwycięstwa i zdołali zdobyć trzy punkty na stadionie „Srok”. Bilans jednak w dalszym ciągu jest nieskuteczny. Ostatnich sześć meczów to cztery wygrane Newcastle, remis i tylko jedno zwycięstwo Chelsea.

Newcastle wygra lub zremisuje? Kurs TOTALBET na to zdarzenie wynosi aż 2.45.

***

Bitwa o Anglię

Manchester United może zawodzić, może być w fatalnej dyspozycji, może mieć tylko ośmiu zdrowych piłkarzy, ale i tak w meczach z Liverpoolem zawsze zagra na 110%. Rywalizacja pomiędzy tymi klubami trwa od zarania dziejów i zawsze, ale to zawsze ich bezpośrednie mecze będą walką na śmierć i życie. Tym razem to w końcu podopieczni Jürgena Kloppa będą podchodzili do tego meczu spotkania w roli faworyta, ale przecież dokładnie tak samo było w październiku.

„Czerwone Diabły” były w fatalnej dyspozycji, a i tak zdołały urwać punkt Liverpoolowi. Jedyne punkty, jakie „The Reds” stracili w tym sezonie ligowym. Podopieczni Jürgena Kloppa na 21 meczów wygrali 20 i tylko jeden zremisowali… właśnie ten z Manchesterem United. I nikogo to w sumie nie zdziwiło, a już na pewno nie kibiców Liverpoolu, którzy wręcz byli przekonani, że jeżeli w tym sezonie wydarzy się coś złego, to właśnie z drużyną Ole Gunnara Solskjaera, obojętnie w jakiej by nie była formie.

Bo spójrzmy chociażby na ostatnie mecze ligowe pomiędzy tymi drużynami. 11 meczów, tylko jedno zwycięstwo Liverpoolu, 5 wygranych United i tyle samo remisów. „The Reds” w listopadzie 2018 roku odnieśli pierwsze ligowe zwycięstwo nad Manchesterem United od… czterech lat. Bardzo długo musieli czekać na pokonanie swojego odwiecznego rywala. Przed drużyną Jürgena Kloppa decydujący sprawdzian. Jeżeli zdołają odczarować Anfield przed drużyną Solskjaera, to faktycznie mogą powalczyć o kolejne The Invincibles.

Kurs TOTALBET na zwycięstwo Liverpoolu: 1.42.

***

Kursy TOTALBET na pozostałe spotkania 23. kolejki:


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się