var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Salvio Calabrese / PressFocus

Anglia: Dzban Ederson przegrywa Obywatelom derby. Jack Simpson i wejście smoka. Liverpool o krok od mistrzostwa (video)

Autor: Sebastian Czarnecki
2020-03-10 15:50:42

W 29. kolejce Premier League obejrzeliśmy tylko dziewiętnaście bramek. Nie jest to najlepszy wynik, zwłaszcza że aż osiem z nich padło w dwóch spotkaniach. Nie oznacza to jednak, że było nudno, bo działo się naprawdę dużo. Najwięcej oczywiście na Old Trafford, gdzie Manchester United wygrał w derbowym spotkaniu ze swoim sąsiadem po popisie bramkarskim Edersona.

Bramka kolejki (i wstęp do największego dzbana): Scott McTominay vs Manchester City

Pięknych bramek w tej kolejce było tak mało, że trudno wybrać tę, która naprawdę zasługiwałaby na miejsce w tym zestawieniu. Wybór padł jednak na Scotta McTominaya, bo chyba każdy chciałby zakończyć derbowy pojedynek w taki sposób, w jaki zrobił to szkocki pomocnik, który wykorzystał fatalny błąd Edersona (co on sobie myślał?) i strzelił do pustej bramki ze znacznej odległości. City na kolanach.

Asysta kolejki (i kontynuacja największego dzbana): Bruno Fernandes do Anthony’ego Martiala vs Manchester City

Cały czas zostajemy na Old Trafford, bo tym razem prawdziwa perełka. O ile z wyborem najlepszej bramki mieliśmy mały problem, tak tutaj nie mamy żadnego, bo Bruno Fernandes zdeklasował wszystkich. Fantastyczne podanie do Anthony’ego Martiala, który… pokonał bezradnie interweniującego Edersona.

Największy dzban: Ederson Moraes

Widzieliście oba klipy znajdującego się powyżej? No to wybór nie mógł być inny, chociaż – uwierzcie mi – wielu próbowało mu dorównać. Jeden z najlepszych bramkarzy na świecie w poprzednim sezonie teraz stał się jednym z największych kasztanów, który przepuszcza piłki jak leci. Kiks za kiksem, błąd za błędem, a potem dziwić się, że Manchester City w tym sezonie rozczarowuje.

Najgorsze wejście: Jack Simpson

Jak nie wchodzić na boisko: prezentuje Jack Simpson z Bournemouth. 23-letni obrońca pojawił się na boisku w 19. minucie, kiedy to zastąpił kontuzjowanego Steve’a Cooka, a już sześć minut później pokłonił się na własnej połowie przed Sadio Mane, dzięki czemu Liverpool doprowadził do wyrównania.

Najlepszy mecz: Derby Manchesteru

29. kolejka była bardzo dziwna. Nie można o niej powiedzieć, że była nudna, ale w wielu meczach padło naprawdę bardzo mało bramek. W derbach Manchesteru może i nie padło ich jakoś dużo, ale za to obejrzeliśmy prawdziwy mecz walki, po którym od samego początku można było stwierdzić, że dla obu stron jest niezwykle istotny. Derbową atmosferę można było poczuć nawet przed telewizorem. Dodatkowego smaczku dodają dwa kiksy Edersona, po których Manchester City poniósł kolejną w tym sezonie porażkę.

XI kolejki według 2x45.info:

Alex McCarthy (Southampton) – Aaron Wan-Bissaka (Man Utd), Chris Basham (Sheffield Utd), Gary Cahill (Crystal Palace), James Milner (Liverpool) – Ross Barkley (Chelsea), Dani Ceballos (Arsenal), Mason Mount (Chelsea) – Willian (Chelsea), Anthony Martial (Man Utd), Harvey Barnes (Leicester)

Cytat kolejki: 

Chris Wilder o potrójnej interwencji Hendersona na linii bramkowej: „Po to tu jest. Jakim cudem został zawodnikiem meczu? Po prostu zaliczył kilka interwencji”.

Liczba kolejki: 7

Liverpool – Bournemouth 2:1 (2:1)
0:1 – C. Wilson 9’
1:1 – Salah 25’
2:1 – Mane 33’

***

Arsenal – West Ham 1:0 (0:0)
1:0 – Lacazette 78’

***

Crystal Palace – Watford 1:0 (1:0)
1:0 – Ayew 28’

***

Sheffield United – Norwich 1:0 (1:0)
1:0 – Sharp 36’

***

Southampton – Newcastle 0:1 (0:0)
0:1 – Saint-Maximin 79’

***

Wolverhampton – Brighton 0:0

***

Burnley – Tottenham 1:1 (1:0)
1:0 – Wood 13’
1:1 – Alli (k.) 50’

***

Chelsea – Everton 4:0 (2:0)
1:0 – Mount 14’
2:0 – Pedro 21’
3:0 – Willian 51’
4:0 – Giroud 54’

***

Manchester United – Manchester City 2:0 (1:0)
1:0 – Martial 30’
2:0 – McTominay 90+6’

***

Leicester – Aston Villa 4:0 (1:0)
1:0 – Barnes 40’
2:0 – Vardy (k.) 63’
3:0 – Vardy 79’
4:0 – Barnes 85’


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się