var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Własne

Górnik będzie przyglądał się Sakho. Animucki: Ludzkie zdrowie jest teraz najważniejsze. Tylko cud może uratować ŁKS

Autor: zebrał Marcin Łopienski
2020-03-11 09:40:01

Przejrzeliśmy środową prasę i wybraliśmy najciekawsze materiały. Ponownie głównym tematem przeglądu jest koronawirus, ale kilka ciekawych tekstów w temacie Ekstraklasy również się znalazło.

„PRZEGLĄD SPORTOWY”

„Zawirusowany sport”

„Krok od paraliżu – napisaliśmy na okładce „Przeglądu Sportowego”, który ukazał się we wtorek rano. Chodziło oczywiście o koronawirusa, atakującego już właściwie cały świat. Kilka godzin później potwierdziło się, że nadszedł czas na wprowadzenie zdecydowanych decyzji. Najpierw premier RP Mateusz Morawiecki ogłosił odwołanie imprez masowych (tzn. z udziałem co najmniej tysiąca widzów na stadionach i nie mniej niż 300 w halach i innych obiektach zamkniętych), później minister sportu Danuta Dmowska- -Andrzejuk poszła jeszcze dalej i zarekomendowała odwoływanie wszystkich imprez. I choć to wciąż tylko „rekomendacja”, całość pokazuje, że sytuacja jest bardzo poważna. Koronawirus sieje spustoszenie w zdrowiu publicznym, życiu społeczeństw, gospodarce, przemyśle i – także – w sporcie. Wiemy już, że w najbliższym czasie nic nie będzie funkcjonowało tak, jak w poprzednich latach. I nikt nie wie, kiedy sytuacja wróci do normy”.

***

„Animucki: Ludzkie zdrowie jest teraz najważniejsze

„ANTONI BUGAJSKI: Czy decyzja o zakazie organizacji w Polsce imprez masowych mimo wszystko pozostawia klubom ekstraklasy furtkę do wpuszczania na trybuny ograniczonej liczby kibiców, czyli poniżej tysiąca? 

MARCIN ANIMUCKI (PREZES EKSTRAKLASY SA): Prawnie istnieje możliwość organizowania meczu jako imprezy niemasowej, ale sytuacja jest wyjątkowa i przede wszystkim szybko się zmienia. Dlatego mecze będą organizowane bez udziału publiczności i zachęcamy kluby, by maksymalnie ograniczały liczbę osób uczestniczących w tych spotkaniach. Priorytetem powinna być bowiem troska o zdrowie uczestników rozgrywek – zawodników, trenerów, sędziów, a także wszelkich służb i kibiców, dlatego konieczne są działania ukierunkowane na minimalizowanie ryzyka. Spójrzmy na Hiszpanię, w której przed weekendem było dwieście zdiagnozowanych przypadków zachorowań na koronawirusa, a po weekendzie już około tysiąca. Obserwując między innymi takie niepokojące liczby, informujemy kluby, żeby kontaktowały się z regionalnymi stacjami epidemiologicznymi. Z nimi powinny konsultować wszelkie szczegóły dotyczące bezpiecznej organizacji meczów, a więc także zasady przebywania na stadionie poszczególnych osób”.

Więcej TUTAJ

***

„Basta Calcio”

„Kto będzie mistrzem i czy scudetto w ogóle będzie komukolwiek przyznane? Kto zagra jesienią w europejskich pucharach, kto spadnie z ligi, kto do niej awansuje? Co z półfi nałami i fi nałem Coppa Italia? W związku z zawieszeniem rozgrywek na ponad trzy tygodnie, na te i wiele innych pytań muszą sobie odpowiedzieć Włosi. Zagrożenie, że sezon nie będzie dokończony, jest coraz większe”.

Więcej TUTAJ

***

„Triumfator w opałach”

„Sytuacja jest wyjątkowa. Kto nam udzieli jakichś rad? – pyta Jürgen Klopp. Niemiecki trener ma prawo nie wiedzieć, jak to jest zarządzać drużyną, która była niepokonana od 44 meczów, z których 18 kolejnych wygrała, a następnie poniosła trzy porażki w pięciu spotkaniach. Dramatu nie ma, ale spokój uleciał. Do dzisiejszego rewanżu z Atletico Madryt lider Premier League nie przystępuje jako faworyt, a to dla niego zupełnie nowa rola w tym sezonie”.

Więcej TUTAJ

***

„Napastnicy i przesądy mają pomóc Atletico”

„Atletico zagra dziś najważniejsze spotkanie sezonu. Po odpadnięciu z Pucharu Króla i po utracie szans na mistrzostwo kraju Champions League to dla nich ostatnia szansa na trofeum. „Liga Mistrzów jest naszą obsesją” – skandowali fani podczas starcia z Sevillą, którzy domagali się też, by zawodnicy „pokazali jaja”. Nie dziwi zatem, że w klubie szukają wszystkich sposobów na zwiększenie szans. Liczą nawet na pomoc fortuny”.

Więcej TUTAJ

***

„Ostatnia szansa Tuchela”

„I nwestując setki milionów euro w drużynę PSG, katarscy szejkowie liczyli nie tylko na podbicie Ligue 1, ale też na wygranie Ligi Mistrzów. To pierwsze udało się bez problemów. Paryżanie w dziewięć lat zdobyli sześć mistrzostw i dwa wicemistrzostwa, a teraz kroczą po kolejny tytuł. Ale w Europie ekipa z Parc des Princes regularnie zbiera baty. Za brak sukcesów w Champions League pracę tracili Carlo Ancelotti, Laurent Blanc i Unai Emery, a w ich ślady może pójść Thomas Tuchel, dla którego mecz z Borussią  jest o być albo nie być”.

Więcej TUTAJ

***

„Wielka przemiana Borussii”

„Od początku roku BVB świetnie się spisuje, ale wcześniej zawdzięczała to głównie znakomitej ofensywie. Teraz mocno poprawiła się w defensywie, co pomaga jej w odnoszeniu kolejnych zwycięstw. Ma za sobą pięć wygranych z rzędu, ale w czterech ostatnich meczach zdobywała „tylko” po dwie bramki. Tylko, gdyż w pięciu z sześciu wcześniejszych tegorocznych spotkań strzelała minimum cztery gole. Nawet znakomity Erling Haaland nie trafi ł do siatki w dwóch meczach z rzędu, wcześniej w Dortmundzie mu się to nie zdarzyło”.

Więcej TUTAJ

***

„Kolejna szansa Novikovasa”

„K oszulka Legii jest cięższa niż koszulka jakiegokolwiek innego polskiego klubu. Mecz przeciwko stołecznej drużynie zawsze jest wydarzeniem sezonu, rywal nie ma grama negatywnej presji. Wygra? Świetnie! Przegra? Nikt nie jest szczęśliwy, ale świat się nie zawali. W Legii każda strata punktów to dramat. Arvydas Novikovas grał dobrze w Jagiellonii, a w Warszawie długo zawodził. Bo w Białymstoku wystarczyły dwa efektowne mecze i był chwalony, nawet jeśli w trzech następnych nie było go widać. Jesienią w Warszawie strzelił w lidze cztery gole i miał dwie asysty, a i tak nie oceniano go pozytywnie. Bo po dwóch dobrych i dwóch słabych występach w kontekście Legii wszyscy mówią o tych ostatnich. To specyfi ka tego klubu – opowiadał całkiem niedawno były piłkarz klubu z Łazienkowskiej Maciej Murawski”.

Więcej TUTAJ

***

„Rycerze na tarczy”

„Zespół beniaminka zajmuje ostatnie miejsce w tabeli ekstraklasy i w tej chwili strata do bezpiecznej strefy wynosi aż 11  punktów. To bardzo dużo i raczej wątpliwe, by Rycerzom Wiosny udało się wygrzebać z tarapatów. – Będziemy walczyć do samego końca – zapewniali jeszcze przed meczem w stolicy świętokrzyskiego łodzianie. Czy nadal tak twierdzą, tego nie wie nikt, bo ledwie skończyła się konferencja prasowa trenera ŁKS, a autobus z piłkarzami beniaminka odjechał spod stadionu w Kielcach”.

Więcej TUTAJ

***

„Kapitan dał Koronie nadzieję”

„Adnan Kovačević rozgrywa ostatnią rundę w barwach Korony. Bośniak nie ma jednak zamiaru odchodzić z Kielc jako spadkowicz. W spotkaniu z ŁKS (1:0) strzelił jedynego gola, który pozwolił jego drużynie zdobyć trzy punkty. Wygrana daje nadzieję, że dla zespołu Macieja Bartoszka sezon nie musi być stracony. Środkowy obrońca nie tylko zdobył zwycięską bramkę, ale był też jednym z najlepszych piłkarzy na boisku. Świetnie dyrygował defensywą Korony, a kiedy trzeba było interweniować, szybko podejmował dobre decyzje. To już kolejny mecz w rundzie wiosennej, gdy reprezentant Bośni wyróżniał się na tle kolegów”.

Więcej TUTAJ

***

„Klątwa drugiej połowy”

„Już trzeci raz z rzędu piłkarze Śląska po akceptowalnej pierwszej połowie grali słabo w drugiej odsłonie meczu. Tak było w Lubinie (porażka 1:3, do przerwy 0:0), w domowym starciu z Koroną (zwycięstwo 2:1, do przerwy 1:0, prowadzenie odzyskane w samej końcówce spotkania) i w Białymstoku (porażka 0:1, do przerwy 0:0)”. 

Więcej TUTAJ

***

„Bugajski: Futbol zawirusowany”

„Trybuny zamykane dla kibiców, odwoływane spotkania, zawieszane rozgrywki. Piłkarze w najbogatszej lidze świata nie podają sobie rąk przed meczami, UEFA nie powołuje włoskich arbitrów do sędziowania w europejskich pucharach. Aż trudno uwierzyć, że to wszystko dzieje się naprawdę. Zderzyliśmy się z siłą, która nas przerasta, bo jest nowa i nieznana. Potrzebujemy czasu. Piłkarska Europa drży przed koronawirusem i podejmuje z nim walkę. Wyprowadza prewencyjne ciosy. Decydenci pokazują, że coś robią”.

Więcej TUTAJ

„SPORT” 

„Ballesteros: Piłkarskie talenty są wszędzie”

„Czym zajmuje się Soccer Services Barcelona i jak to się stało, że przyjechał pan do Katowic? 

- Jesteśmy organizacją, która zajmuje się pomocą wielu klubom, jeśli chodzi o metodologię, o pomysły i o to, jak trenować. Nasza siedziba mieści się w Barcelonie, ale mamy podpisane umowy i współpracujemy z wieloma klubami na całym świecie. Mamy podpisaną umowę ze szwedzkim klubem GIF Sundsvall, współpracujemy z Paris Saint-Germain. Niedawno rozpoczęliśmy kooperację z Tajlandzką Federacją Piłkarską. Jeden z naszych przedstawicieli Carles Romagosa Vidal jest dyrektorem w tamtejszym związku. Dla tych klubów z którymi współpracujemy, gdzie są nasi ludzie, szukamy wspólnej tożsamości w tym co i jak robimy, jak rozumieć futbol. Chcemy pracować wszędzie w podobny sposób, a jednocześnie pomagać pracującym tam trenerom tak, żeby efekty ich pracy były zadowalające dla klubów, żeby jak największa liczba młodych zawodników których prowadzą, trafiała potem do pierwszego zespołu. Przede wszystkim chodzi o pomoc w rozwoju młodych graczy, żeby byli jak najlepsi”.

***

„Górnik będzie przyglądał się Sakho”

„Dzięki kontaktom Płatka Sakho przyleciał do Zabrza. Obejrzał mecz z Pogonią Szczecin w XXIV kolejce, a następnego dnia trenował nawet z zespołem prowadzonym przez Marcina Brosza. – I to na swoją odpowiedzialność. Chciał zobaczyć, jak się prezentuje na tle naszego zespołu – mówi prezes Górnika Zaległości treningowe piłkarza były czy są jednak spore. W sezonie 2018/19 grał w tureckim Bursaspor. W 20 meczach strzelił trzy gole. Od początku bieżących rozgrywek jest jednak bez klubu. Stąd pomysł z Górnikiem. – Nie byłby w stanie nam pomóc teraz, ale ta rzecz nie jest jeszcze zamknięta. Zobaczymy co przyniesie przyszłość – dodaje Płatek”.

 

„Trudny wyjazd Piasta”

„Wygrana przy Łazienkowskiej nie tylko kosztowała Piasta dużo sił, ale i zdrowia. Najgorsze wieści Waldemar Fornalik przekazał odnośnie Sebastiana Milewskiego. Pozostali zawodnicy również są mocno poobijani. Chociażby Jorge Felix, który był kilkakrotnie faulowany w bezpardonowy sposób. Drobne problemy dotyczą również Toma Hateleya, ale najbliższe godziny pokażą, czy będą do dyspozycji - dodaje trener Fornalik. Dodajmy, że przed niedzielnym meczem z Legią pod znakiem zapytania stał występ Jakuba Czerwińskiego, jednak stoper dał radę zagrać przy Łazienkowskiej. Nie tylko fakt urazów ma wpływ na to, że dziś w Gdańsku powinniśmy zobaczyć zmieniony skład gliwiczan. Mistrz Polski drugi tydzień rozgrywa mecze co trzy dni i sztab szkoleniowy już dawno zapowiedział, że będzie rotował składem”.

 

„GAZETA WYBORCZA”

„Włoski futbol stanął”

„Na razie rozgrywki sportowe we Włoszech – wszystkie, nie tylko futbol – wstrzymano do 3 kwietnia. To było nieuniknione, skoro władze ograniczyły prawo do swobodnego przemieszczania się w stopniu niespotykanym w zachodnich demokracjach w okresie pokoju. Uczyniły cały kraj „czerwoną strefą”, odseparowały się, zamknęły granice. Nie działają nawet siłownie”.

Więcej TUTAJ

 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się