var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Salvio Calabrese / UK Sports Pics / SIPA / Pressfocus

Subiektywny ranking Wokera #36: George Weah odnalazł nowe powołanie. Nie bądź jak Timm Klose. Bunga bunga u Walkera

Autor: Krystian Porębski
2020-04-05 21:00:34

Piłki jak nie było, tak nie ma, choć oczywiście nie jest ona najważniejsza. To jednak nie oznacza, że w świecie sportu nic się nie dzieje. Wręcz przeciwnie...

Piłkę nożną traktujemy śmiertelnie poważnie. Jak twierdzą niektórzy, to najważniejsza z tych mniej ważnych rzeczy. W futbolu nie brakuje jednak absurdów, momentów śmiesznych, skandalicznych czy po prostu takich, które wywołują uśmiech na twarzy. W każdą niedzielę będę prezentować ranking najbardziej wyróżniających się wydarzeń czy sytuacji tygodnia, niekoniecznie pod kątem sportowym.

***

Dystans społeczny wersja herbowa

Najpierw półtora metra, potem dwa. Zachowywanie odległości w ostatnich tygodniach jest bardzo ważne. Wyobrażacie sobie mecz piłkarski rozgrywany na zasadzie bezkontaktowej? Ja też nie. Za to herb odzwierciedlający dystans społeczny już tak...

***

Nie patrzcie w kalendarz

Tęsknota za futbolem jest tym większa, że wiemy co tracimy. Przepadło już El Clasico, faza finałowa europejskich pucharów, baraże do Euro czy polski szlagier – Lech–Legia. No ale w ten weekend cierpimy szczególnie, więc lepiej nie patrzcie w kalendarz i nie myślcie co by było gdyby. Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal.

***

Graj z piesełem

A że o kondycję mentalną trzeba bardzo dbać, zwłaszcza w ostatnim czasie, to te niekoniecznie dobre informacje przedzielę czymś odstresowującym. Co prawda bohater poniższego wideo niekoniecznie ma jakikolwiek związek z piłką nożną... Ale to nadal piłka. Jak się zastanawiacie jak trenować w domu i jaka rozrywka jest najlepsza, to zwierzak wam na pewno podpowie. Ja dla przykładu mam czas opanowany przez świnkę morską, choć z dnia na dzień coraz bardziej mam wrażenie, że jak tylko wyjdę wreszcie na przynajmniej godzinę, to urządzi ze szczęścia imprezę.

***

Jak zaoszczędzić? Na pracownikach

Wiele klubów w tej trudnej sytuacji potrafi się świetnie zachować. Pisaliśmy ostatnio o Romie, która dostarczyła pakiety dla najstarszych karnetowiczów swojego klubu. Wiele innych drużyn zachowało się naprawdę z klasą pomagając choćby szpitalom – tak jak w Zagłębiu Lubin, gdzie na stadionie rozpoczęto szycie maseczek ochronnych. Tymczasem w Anglii stwierdzili, że kasa jest najważniejsza i zaczęło się masowe wysyłanie pracowników na urlopy. Tak, w najbogatszej lidze świata ekip nie stać na to, żeby opłacić panią sprzątaczkę. Nie szanuję.

Wstyd. Hańba. Żenada.

Wszystko ma związek z wykorzystaniem tarczy antykryzysowej. Brytyjski rząd zadeklarował się opłacić 80% pensji wszystkim urlopowanym pracownikom (do 2500 funtów miesięcznie) przez najbliższe dwa miesiące, z czego postanowiły skorzystać również angielskie kluby. Trudno nam uwierzyć, że obcięcie pensji w wysokości 2 tysięcy funtów powiedzmy, zrobi różnicę drużynie, która tyle wydaje na waciki, przy budżetach na kilkadziesiąt czy nawet kilkaset milionów funtów...

***

Argentyński absurd

Ale nie tylko w Anglii władze poniosło, bo AFA czyli krajowa federacja argentyńskiego futbolu znowu kombinuje. Do tego stopnia, że z Superligi może zrobić twór śmieszny – o ile nie nastąpiło już w poprzednich latach. Genialne, legendarne drużyny jak River, Boca, Independiente, a przy tym wymysły o 26 ekipach czy nawet 30... Po co to komu?

***

GikIgrzyska nadal trwają

Niezawodny podczas pandemii jest Rafał Gikiewicz, który nadal kontynuuje igrzyska. Tym razem czas na wioślarstwo, ciężary, ping pong i moje ulubione – łyżwiarstwo figurowe z Taylor Swift w tle. Apeluję o cały program krótki, zapowiada się obiecująco. 

PS Ktoś tu chyba się za dużo naoglądał „Spinning out”.

***

Jak nie walczyć z koronawirusem, edycja angielska

W czasie, gdy mnóstwo zawodników apeluje o pozostanie w domu, niektórzy z nich zachowują się skrajnie nieodpowiedzialnie. Jović spalił wrotki na wycieczkę z dziewczyną. Sisto opuścił kwarantanne i pojechał autem do Danii. No ale Kyle Walker to jednak inny poziom. Absolutny mistrz w kategorii jak nie zachowywać się podczas pandemii.

Otóż Kyle Walker, ten sam, który namawiał kibiców do pozostania w domu, urządził sobie na chacie bunga bunga. I ogólnie śmiałbym się z tego, gdyby nie to, że obecnie takie zachowanie to już skrajna głupota. Wiedziałem, że Pan Walker w rankingu wokera kiedyś się pojawi, ale że w takim kontekście...

***

Sposób na nudę? Odtwórz legendarne bramki

A jak zastanawiacie się, w jaki sposób spędzić czas w domu, to macie trzy opcje. O zwierzakach pisaliśmy, jest też opcja „na Gikiewicza” - igrzysk nie będzie, więc możecie je odtworzyć. Jeśli jednak macie ten komfort, że posiadacie ogródek, czy trochę wolnej polanki pod domem, to możecie też zrobić to co młodzianie na poniższym filmiku. Czyli odtworzyć legendarne bramki. Nie wiem jakim cudem młodzi kojarzą gola Maradony, ale jestem pod wrażeniem.

***

Alternatywny sposób na nudę

A jak jesteście leniwi jak ja, to możecie inaczej spożytkować wolny czas. Dla przykładu tak jak jeden z fanów Caen, który zbudował stadion ekipy... w Minecrafcie.

***

La Casa de Papel FC

Piłka nie gra, ale wróciło La Casa de Papel, które wraz z Netfliksem promuje Krzysztof Piątek. Napastnik zaprezentował ekipę na najnowszy sezon. Jak myślicie, jak sprawdziłby się taki zespół na murawie? Ja bym się prowadzenia takiej drużyny nie podjął ze względu na trudne charaktery, co zresztą widać było po meczu rozegranym w najnowszym sezonie.

PS Palermo, który nie trafia karnego, to ewidentnie musi być oczko w kierunku fanów futbolu z Ameryki Południowej...

***

Prezentacja z Painta

Lech Poznań ostatnio szaleje z prezentacjami. Najpierw Beatlesi, a teraz... Paint. Filip Szymczak podpisał nowy kontrakt z klubem, no ale niekoniecznie klub miał jak to pokazać. Dlatego postawił na kreatywność i żart. I zrobił to dobrze. Daję okejkę.

***

Messi z Argentyny czy z Iranu? Co za różnica...

Reza Paratesh to irański sobowtór Leo Messiego. Myślicie, że to słaba fucha? Ma 944 tysięcy obserwujących na Instagramie, więcej niż czołowe gwiazdy polskiego Insta, które ponoć robią na tym hajs... więc chyba jednak opłaca się udawać, że jest się podobnym do Messiego. Bo jak dla mnie, Irańczyk wcale taki podobny nie jest. Inaczej chyba jednak sądzą prezenterzy francuskiego kanału M6, którzy pomylili Rezę z prawdziwym Messim...

***

George Weah – człowiek renesansu

Grał w Milanie i strzelał. Zdobył Złotą Piłkę. Jego syn gra na całkiem niezłym poziomie i również może w przyszłości zostać gwiazdą futbolu. George po karierze piłkarskiej nie poszedł dalej w futbol, a w politykę. Jest ikoną w swoim kraju i został prezydentem. Teraz dorzucił do tego kolejny talent. Zamiast jako prezydent zajmować się Tik Tokami i grami, zaapelował do narodu. Ale nie, nie w orędziu stylizowanym na kazanie. George Weah... nagrał piosenkę.

***

Uważajcie co screenujecie...

I na koniec przestroga, nie bądźcie jak Timm Klose. Zawodnik Norwich chciał się pochwalić co ogląda na Netfliksie... Niestety zapomniał zamknąć jedną z kart. I nie, nie była to karta o życiu seksualnym mrówek. Nie wyświetlił się tam cover Let it Go z Krainy Lodu. Klose zapomniał zamknąć karty z Pornhubem.

Kurtyna.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się