var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Football Team

Pomysł, zasady, implementacja, rywalizacja, taka sytuacja - zagraj w Football Team!

Autor: Artykuł Sponsorowany
2020-05-15 14:00:17

FootballTeam to darmowa gra przeglądarkowa, która w dwa lata od wyjścia wciągnęła ponad 200 000 graczy. Emocjonujące mecze, rywalizacja, trud treningów i poświęcenie czynią tę grę hitem ostatnich dni. Pytanie brzmi - jak to się stało, że, zdawałoby się, prosta przeglądarkowa gra o królowej sportu chwyci graczy za serca, stając się niekwestionowanym hitem?

Jak stworzyć dobrą grę?

Współzawodnictwo mamy we krwi. Setki tysięcy lat temu nasi przodkowie walczyli o zasoby i dominację. Późniejsi władcy rozkazywali niewolnikom walczyć ku uciesze gawiedzi, dając początek gladiatorom. Greckie Igrzyska Olimpijskie odegrały istotną rolę w popularyzacji sportu. Już w starożytności atleci pojedynkowali się w różnych dyscyplinach, które dziś są tak rozwinięte, że antyczni Grecy pewnie by ich nie poznali. 

Pomysł. Zasady. Implementacja. Rywalizacja.

Im ciekawsza gra, tym większą publiczność przyciągnie.

Wspólny mianownik popularności

Dlaczego kilka miliardów osób śledzi zmagania piłkarzy w Mistrzostwach Świata? Dlaczego 30-sekundowy spot reklamowy w przerwie Super Bowl kosztuje ponad 5 milionów dolarów? Dlaczego koszykarze NBA dostają kontrakty opiewające na blisko 200 milionów dolarów? 

Popularność dowolnego sportu zależy w dużej mierze od dwóch rzeczy - rywalizacji i emocji. Jedno zagranie może przesądzić o losach meczu. Pomyłka sędziego może pogrzebać trudy wielotygodniowych przygotowań. Satysfakcja ze zdobycia mistrzostwa przyćmiewa dotychczasowy wysiłek. Wszystko po to, by usłyszeć, że jest się najlepszym lub że nasza drużyna jest najlepsza. Oto co przyciąga setki tysięcy osób na stadiony, miliony przed telewizory i komputery. Oto co płaci zawodnikom kilkadziesiąt milionów dolarów, euro, złotych lub rubli. Oto co sprawia, że za sumę odstępnego piłkarza z top 10 wg portalu Transfermakt, można kupić od 5 do 9 rezydencji Willa Smitha.

Warta 20 milionów dolarów posiadłość rapera i aktora ma własny kod pocztowy.

Ronda Rousey, jedna z najpopularniejszych zawodniczek kobiecego MMA na świecie, zapytana o zarobki w sporcie odpowiedziała:

“Moim zdaniem zarobki są wprost proporcjonalne do dochodu, jaki dany zawodnik generuje”

Im większa publiczność, tym większy potencjał marketingowy. Umieszczenie logotypu na koszulce znanego zawodnika może kosztować bardzo dużo pieniędzy. Odpowiednia strategia marketingowa i przemyślana decyzja może zadecydować o miliardowych przychodach oraz “być albo nie być” całej firmy. Znacie markę Under Armour? Bardzo prawdopodobne, że tak. Równie prawdopodobne jest to, że gdyby nie pomyłka Nike, cała marka nie zaistniałaby na świecie na taką skalę.

Chodzi o tego pana:

To Stephen Curry. Przy renegocjacji kontraktu, działacze Nike zwrócili się do niego per “Steven”. Zawodnik, słusznie zresztą, uznał, że skoro firma nie do końca wie, jak on ma na imię, to on nie chce z nimi współpracować. Z tego powodu podpisał mniej lukratywny kontrakt z konkurencyjnym Under Armour, w wyniku czego wartość firmy podwoiła się na przestrzeni roku.

Popularność daje pieniądze. Pieniądze dają popularność. Koło się zamyka. Dla reklamodawców rozpoznawalność zawodnika oraz jego autorytet wśród grona fanów to niezrównane wsparcie dla strategii marketingowej firmy. Dla zawodnika to dość łatwe pieniądze. 

Jedno i drugie opiera się na zainteresowaniu fanów, emocjach i rywalizacji.

Co to ma wspólnego z FootballTeam?

Piłka nożna po prawie tysiącu lat od pierwszych wzmianek o niej dociera do czterech miliardów osób na świecie, co czyni ją najpopularniejszym sportem wszechczasów. Z różnych względów, bądź to kulturowych, bądź ideowych, szczerze wątpimy, żeby to się kiedykolwiek zmieniło.

FootballTeam idzie z duchem czasu i idealnie wpasowuje się w niszę, jaka powstaje między dostępnością piłki nożnej na najwyższym poziomie oraz rozwijającym się esportem. Ta prosta, z pozoru, gra komputerowa czerpie najlepsze wzorce zarówno ze sportów ruchowych, jak i gier. Dzięki twórcom FootballTeam, możemy nie tylko grać w piłkę, nie tylko grać w grę, nie tylko siedzieć przed komputerem i klikać trening. Przede wszystkim - możemy wcielić się w piłkarza. Ilu z nas marzyło o karierze zawodowego piłkarza jak Neymar, Messi czy Robert Lewandowski? Ilu młodym chłopcom nie będzie dane zagrać nawet w okręgówce? Ile razy starsi gracze rozmyślali o tym “co by było gdyby”? FootballTeam wyciąga do nich pomocną dłoń i mówi: “Chodź, zagraj, tutaj możesz być piłkarzem, jak zawsze chciałeś”. 

Jest pomysł. Twórcy gry wzięli to, co najlepsze w FIFIE, PESIE, Football Managerze, przetworzyli, jednocześnie usuwając główne mankamenty tych gier. Zdolności mechaniczne schodzą na dalszy plan - samym klikaniem nie wygrasz meczu. Nie możesz też łoić bez końca komputerowych przeciwników. Tak w twojej drużynie, jak w drużynie przeciwnej, znajdują się podobni tobie, prawdziwi gracze. 

zasady - jasne i przejrzyste. Każdy ma równe szanse, by dotrzeć na szczyt. Każdy ma władzę absolutną nad swoim zawodnikiem, kierując jego poczynaniami. Wszystko, co robimy poza meczem, ma wpływ na mecz. Im lepiej przygotujemy naszą postać, tym lepiej będzie się ona sprawować w trakcie gry.

Jest porządna implementacja. Grać można w przeglądarce na komputerze lub nawet na telefonie, kompletnie za darmo. Nie ma potrzeby pobierania czegokolwiek lub płacenia za grę. FootballTeam w przeciwieństwie do wielu popularnym MMO jest oparty na systemie Free To Play bez opcji płatnej subskrypcji. Dostęp do gry jest bardzo łatwy przy niskim progu wejścia. 

Co najważniejsze - jest rywalizacja. To ile emocji może dostarczyć prosta, zdawałoby się, gra jest nie do ogarnięcia. Mecze odbywają się w postaci relacji tekstowej. Każdy komunikat i komentarz przyprawia nas o szybsze bicie serca. 

FootballTeam wciąga, nie da się ukryć. W jednej chwili człowiek rejestruje się, żeby sprawdzić, o co w tym chodzi. W drugiej niecierpliwie odlicza sekundy do zakończenia sesji treningowej, by natychmiast kliknąć następną. Po krótkim czasie z FootballTeam, gracze ostatnie, co robią przed snem, to wysyłają swojego zawodnika do pracy, żeby zarobił Euro, i do Stołówki, żeby zregenerował energię. Pierwsze, co robią następnego dnia po przebudzeniu - wysyłają do pracy i do Stołówki. Długie sesje treningowe w drodze do pracy stają się normą. Wszystko po to, żeby dokopać rywalom w meczu Turnieju Mistrzów o 20:00.

Jakby tego było mało, gra oferuje system bukmacherski, gdzie typujemy wyniki najważniejszych spotkań. System odzwierciedla znane nam zakłady bukmacherskie, gdzie można sporo wygrać, ale też sporo przegrać. Gdyby mecze dostarczały wam zbyt mało emocji (w co wątpimy), możecie zagrać o dodatkową stawkę i dodać całej rywalizacji smaczku.

Podsumowanie

Jedyne, czego potrzebujecie, by stać się gwiazdą FootballTeam, to urządzenie do grania, Internet i odrobina cierpliwości. Nie musicie mieć odpowiednich genów, sztabu trenerów, dietetyków, lekarzy, czy biomechaników, którzy będą pół dnia deliberować o ustawieniu twojego nadgarstka podczas backhandu. Żadna kontuzja nie przekreśli twojej kariery. Nie jesteś ani za stary, ani za młody, by walczyć o najważniejsze trofea. Epidemia wirusa nie zamknie rozgrywek ligowych, boisk i nie każe ci siedzieć w domu z dala od gry. Tutaj, będąc w domu, jesteś blisko gry.

W FootballTeam możesz wszystko.

 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się