var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Własne

Boniek: Mamy plan powrotu kibiców. Mioduski: Dla Alibeca chcieliśmy pobić nasz rekord transferowy. Rybus będzie grał w Turcji?

Autor: zebrał Mariusz Bielski
2020-05-23 09:35:35

W sobotniej prasie dużo miejsca poświęca się powrotowi kibiców na trybuny. Oprócz tego mamy dużą rozmowę z Łukaszem Piszczkiem, żywą legendą Borussii Dortmund, który ostatnio zresztą przedłużył z nią kontrakt. Ciekawie o transferach Legii opowiada Dariusz Mioduski. Warto też zwrócić uwagę na teksty o kontuzjach w Bundeslidze, powrocie Ryczkowskiego do zdrowia, czy proteście Legii w sprawie awansu Sokoła Ostróda.

PRZEGLĄD SPORTOWY

„Boniek: Mamy plan powrotu kibiców”

„Skoro odmrażamy galerie handlowe, zakłady kosmetyczne, fryzjerskie, restauracje, ogrody i parki, to wydaje mi się, że można zacząć powoli myśleć także o meczach i stadionach (...) Stadiony mogłyby być zapełnione maksymalnie w 20 procentach, ale liczba widzów nie mogłaby przekroczyć 999 osób. Byłoby miejsce i dla sponsorów, i fanów, z zachowaniem wszelkiej ostrożności, odległości i dbałości o bezpieczeństwo. Bylibyśmy chyba pierwszym krajem na świecie, który coś takiego by zrobił. Skoro mogę iść do parku, kościoła i marketu, to czemu nie mógłbym pójść na stadion, skoro grają? PZPN przygotował specjalny program i zasady, według których postępowałyby kluby. To nasza idea, jeśli rząd zaakceptuje pomysł, dokończymy rozgrywki z kibicami.”

Więcej TUTAJ

***

„Łukasz Piszczek: Spełniłem swoje wielkie marzenie”

„Kiedy osiem lat temu wypowiadał pan te słowa, ktoś oprócz pana wierzył, że to możliwe? 
Wiele rzeczy musiało się złożyć na to, bym wciąż tu był, abym przedłużył kontrakt o kolejny rok. Po pierwsze: mogłem liczyć na większe czy mniejsze zaufanie każdego trenera. Gdybym u któregoś z nich nie grał, wypadł ze składu, pewnie zacząłbym się zastanawiać nad zmianą klubu. W moim przypadku wszystko się zgrało. Po drugie: Borussia przez prawie cały ten czas była liczącym się zespołem w 1. Bundeslidze. A kiedy zimą 2015 roku znajdowaliśmy się na ostatnim miejscu w tabeli, to też nie przychodziło mi do głowy, aby opuścić Dortmund. Czuję się z tym klubem naprawdę bardzo mocno związany. Trudno byłoby mi zmienić otoczenie tylko dlatego, że zespół ma słabszy sezon.

Czy przez te 10 lat pojawił się moment, w którym był pan bliski odejścia z Borussii? Wszyscy pamiętamy, jak odmówił pan Jose Mourinho, który chciał pana sprowadzić do Realu Madryt. A czy są też historie, o których nie wiemy? 
To nie było tak, że to ja odmówiłem Jose Mourinho. Kiedyś faktycznie opowiedziałem anegdotę o tym, jak Portugalczyk poprosił Hansa-Joachima Watzkego, aby mi przekazał, że jestem jedynym zawodnikiem, który mu odmówił, jednak to było pół żartem, pół serio. Tak naprawdę nigdy z Mourinho nie rozmawiałem. Jeśli Real faktycznie mnie chciał, to zablokowała to Borussia. Kiedy w 2012 roku zdobyliśmy Puchar Niemiec i mistrzostwo kraju, pan Watzke jeszcze na boisku mi powiedział, że chcą przedłużyć ze mną kontrakt. Zaznaczył, abym nigdzie się nie wybierał. Potwierdziłem, że jestem tym zainteresowany.”

Więcej TUTAJ

***

„Człowiek po przejściach”

„Dla mnie zaczyna się teraz nowy okres, na pewno dostanę szansę na grę, bo czeka nas sporo meczów w krótkim czasie. Nie mam blokady psychicznej przed walką bark w bark, czuję się mocny mentalnie i fizycznie, piłka to moja pasja, moje życie – przyznaje. W Górniku wierzą w niego, dlatego pod koniec kwietnia zaproponowano mu nową umowę. Ryczkowski podpisał kontrakt obowiązujący do czerwca 2021 roku z opcją przedłużenia o rok. – Bardzo doceniam to, jak zachował się klub, bo przez długie miesiące nie grałem. Chcę się odwdzięczyć, pokazać że mimo długiej pauzy potrafi ę grać w piłkę i stać  mnie na dobrą grę w ekstraklasie – dodaje Ryczkowski.”

Więcej TUTAJ

***

„Haydary spłacany”

„W kwietniu Lechia spóźniała się z zapłatą raty za Omrana Haydarego. Ostatecznie wykonała przelew z dwutygodniowym opóźnieniem. Zimowy transfer Afgańczyka jest owiany tajemnicą. Według portalu transfermarkt.de kwota transakcji wynosi 125 tysięcy euro. – Zobowiązania Lechii Gdańsk wobec Olimpii Grudziądz z tytułu transferu zawodnika Haydarego są określone stosownymi dokumentami i są regulowane zgodnie z postanowieniami w nich zawartymi. Każda ze stron umowy wyraziła zgodę na jej poufny charakter i nie będzie ujawniać szczegółów jej postanowień – mówi nam rzecznik Lechii Arkadiusz Bruliński.”

Więcej TUTAJ

***

„Głośny protest Legii”

„Ukarani za kadrę – to hasło przewodnie protestu Legii, która nie zgadza się z decyzją Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej. W poniedziałek uznał on, że do drugiej ligi awansuje Sokół Ostróda, który ma punkt przewagi nad zespołem z Łazienkowskiej, a Legia pozostaje na 3. miejscu. Warszawski klub nie zgadza się z tą decyzją, bo w tym sezonie nie doszło do ani jednego spotkania między nim a drużyną z Ostródy. Listopadowa konfrontacja została przełożona. Legia walczy, by o promocji zadecydował zaległy mecz między tymi zespołami.”

Więcej TUTAJ

***

„Nowe rozdanie w Arce”

„Jedną z pierwszych decyzji po zakupie pakietu większościowego akcji klubu było dokapitalizowanie spółki. Obecnie jesteśmy o krok od zrealizowania tej deklaracji. Chcemy zdynamizować działania spółki oraz realizację procesu naprawczego, o czym wspominaliśmy m.in. w rozmowie z panem prezydentem Wojciechem Szczurkiem. Chciałbym podziękować mniejszościowym akcjonariuszom za wsparcie i umożliwienie podjęcia uchwał w tak krótkim czasie – mówi właściciel Arki Michał Kołakowski.”

Więcej TUTAJ

***

„Za wcześnie pisać, że to już koniec Piątka”

„Coraz więcej zwolenników ma dziś teoria, że Piątek to po prostu średniej klasy napastnik, który miał swoje pięć minut, ale ciągle nie chce mi się wierzyć w taki scenariusz. Za dużo pokazał we Włoszech piłkarskiej jakości i snajperskich umiejętności, by go definitywnie skreślać. Mimo wszystkich kłopotów naszego napastnika to jeszcze nie moment na pisanie, że to już koniec Piony w futbolu na najwyższym poziomie. Jeszcze nie teraz.”

Więcej TUTAJ

***

„Koronawirus zbiera żniwo w Bundeslidze” 

„Warto skupić się na fakcie, że zdecydowana większość kontuzji brała się z problemów mięśniowych. Widzieliśmy to zresztą już w trakcie obozów treningowych, gdy tego typu urazy stanowiły aż 60 proc. (18 z 30), jakich doznali piłkarze 1. i 2. Bundesligi. – Zawodnicy wrócili po dwóch miesiącach przerwy, w trakcie których mieli aktywność fizyczną, ale to nie to samo, co wysiłek i praca na maksa. Ten brak odpowiedniej aktywności ich zabija. Mięśnie graczy tracą moc. Potrzebują tlenu, by powtarzać ćwiczenia raz na 15–20 sekund. Gdy go nie ma, dochodzi do kontuzji – przekonywał Jose Luis San Martin, który przez 38 lat pracował w Realu Madryt jako szkoleniowiec przygotowania fizycznego. Hiszpan przestrzega, że najgorsze dopiero przed nami.”

Więcej TUTAJ 

***

„Viktoria poczuła krew”

„Już jest jasne, że sobotni mecz FK Teplice – Slovan Liberec i pierwsza pełna kolejka rozegrane zostaną bez udziału widzów. Ale później jest szansa, że na trybunach pojawi się publiczność. Do organizacji meczu Czechom potrzeba ok. 150 osób, a od 25 maja w wydarzeniach sportowych będzie mogło brać udział pół tysiąca ludzi. Od 8 czerwca ten limit być może wzrośnie do 1000 osób. – Brane jest też pod uwagę, by na stadion mógł być wypełniony w 20 procentach – mówił nam Dariusz Jakubowicz, właściciel ekstraklasowego klubu Bohemians Praga. – Gdyby na trybunach pojawili się widzowie, to byłyby warunki już zbliżone do normalnych – podkreśla Gula, którego zatrudnieniem w ostatnich latach poważnie zainteresowane były największe polskie kluby. – Były zapytania i rozmowy. Najbardziej konkretne z Lechem Poznań. Teraz jestem w Pilznie i tylko to się liczy, ale fakt, że biorą mnie pod uwagę duże fi rmy z Polski, to docenienie mojej osoby – kończy 44-letni Słowak.”

Więcej TUTAJ

 

„SPORT”

„Rezerwiści docenieni”

„Jestem bardzo zadowolony, że mogę na nowo dołączyć do pierwszej drużyny - powiedział Mathieu Scalet. - Nigdy nie zapomnę tych wspaniałych chwil, jakie przeżyłem dwa lata temu, gdy wygraliśmy derby z Zagłębiem Lubin. Od tego momentu cały czas ciężko pracuję i mam nadzieję, że tym razem będę mógł pokazać trenerowi Laiviczce, co potrafię. Kotowicz nie miał jeszcze okazji zagrać w ekstraklasie, chociaż zimą był z pierwszym zespołem Śląska na zgrupowaniu w cypryjskiej Ayia Napie. W III lidze rozegrał 11 meczów i strzelił dwie bramki - z Gwarkiem (3:0) i Stalą Brzeg (2:2). - Cieszę się bardzo z otrzymanej szansy, już drugi raz dostałem oficjalne zaproszenie, to jest dla mnie dodatkowa motywacja - powiedział Grzegorz Kotowicz. - W III lidze grałem niewiele, ponieważ miałem kontuzję więzozrostu piszczelowo-strzałkowego, doszło do pęknięcia i musiałem to wyleczyć.”

***

„Zaszkodziła mu kadra”

„Mimo wzmocnienia linii środkowej Górnika zimą, Manneh przekonał do siebie sztab szkoleniowy i ponownie „wskoczył” do wyjściowej jedenastki, będąc mocnym punktem drużyny. Wystąpił we wszystkich sześciu tegorocznych ligowych grach, w tym pięciu w podstawowej jedenastce. W ostatnim meczu przed przerwą, z Cracovią, który zabrzanie po dobrym spotkaniu wygrali 3:2, zaliczył nawet asystę. Kto wie, jak byłoby później, bo pod koniec marca pomocnik ponownie miał lecieć na mecze swojej reprezentacji, która jest jedną z rewelacji w eliminacjach Pucharu Narodów, otwierając grupę D z 4 punktami na koncie przed Gabonem, DR Konga i Angolą. Właśnie z Gabończykami „Skorpiony” miały grać 26 i 30 marca. Z tej eskapady nic nie wyszło.”

***

„Nie muszą dominować”

„Piast bywa… nawet w ogonie stawki. Niemożliwe? A jednak. Tak bowiem jest w przypadku zestawienia liczby sprintów wykonywanych w meczach. Jako sprint zalicza się bieg z prędkością przekraczającą 25,2 km/h. Liderująca Legia średnio na mecz notuje 106 sprintów, a Piast 85 i pod tym względem jest czternasty w lidze. Jeśli chodzi o średnią przebiegniętych kilometrów na mecz, to gliwiczanie są dopiero na jedenastym miejscu ze średnią 111 km. Liderujący Raków Częstochowa przekracza pod tym względem 116 km. Indywidualnie piłkarze Piasta udowadniają tezę, że są prawdziwym zespołem, bo wyróżnień w kategoriach „biegowych” nie ma. Jeśli chodzi o najszybszy sprint w tym sezonie, to pierwszy przedstawiciel Piasta znajduje się dopiero na 65. miejscu. Jest to duński lewy obrońca Mikkel Kirkeskov, który zanotował 33,88 km/h. Natomiast jeżeli chodzi o rekord przebiegniętych kilometrów w jednym meczu, to 59. lokatę zajmuje pierwszy reprezentant Piasta – Marcin Pietrowski, który od wiosny nie gra już w ekipie mistrzów Polski.”

***

„Rafał Grzelak: Zagłębie ma swoje aspiracje”

„Skoro mówimy o barażach o ekstraklasę, to które zespoły będą rywalami Zagłębia w tej walce? A może spytam tak – kogo obawiacie się najbardziej?
Nie boimy się nikogo. Uważam osobiście, że mamy bardzo mocny zespół i w 12 meczach w sezonie zasadniczym jesteśmy w stanie zrobić bardzo dużo punktów. A co do ewentualnego układu tabeli na finiszu, to nikogo nie chcę faworyzować. Podbeskidzie pokazało, że jest mocnym kandydatem do awansu i tabela to potwierdza. Pozostałe zespoły z czołówki? Szczerze podziwiam to, co zrobiła chociażby Warta Poznań, to czego dokonał jej trener Piotr Tworek. Osobiście go znam ze wspólnej pracy w Koronie Kielce i Bruk-Becie Termalice, w których to klubach był asystentem. Bardzo go szanuję, wiem jak rzetelną pracę wykonuje. Zastanawiam się jednak czy Warta ma na tyle silną kadrę, by wytrzymać to bardzo duże tempo rozgrywek.”

***

„Rafał Górak: Każdy niesie swój krzyż”

„Dobrze, że zaczynacie z tak wysokiego „C”, czyli konfrontacji z Górnikiem Łęczna, w której można zyskać, ale też dużo stracić?
Będzie to spotkanie czołowych zespołów tej ligi. I tyle. A czy to lepiej, czy gorzej? Nie wiem. Po prostu przygotowuję zespół do bardzo ważnego meczu, z rywalem, który w tabeli plasuje się przed nami. Tego jesteśmy świadomi, dlatego mamy w sobie pokorę. 

Wielu zawodnikom GKS-u 30 czerwca kończą się kontrakty. Czy to jakoś wpływa na funkcjonowanie tej grupy? Jako trener pewnie wolałby pan mieć tę kwestię jak najszybciej załatwioną.
Apeluję do zawodników - a rozmawiam przecież z dorosłymi ludźmi - że w życiu trzeba mieć twardą d... Nie wszystko jest zawsze piękne, miłe i cudowne. Nie zawsze wiemy, co będzie za rok, dwa lata. Przyszłości nie da się w pełni zaplanować. Niekiedy po prostu trzeba brać odpowiedzialność za siebie - jednym meczem, jedną zdobytą bramką. Nieraz na swój moment trzeba poczekać do ostatniej minuty czy nawet sekundy. Powtarzam chłopakom jedno: nie martwcie się. Jeśli nie zawiedziecie, to GKS też was nie zawiedzie.”

 

SUPER EXPRESS

„Dariusz Mioduski: Nie sprzedam Karbownika poniżej rekordu”

„Wcześniej celowalibyście w rekord ekstraklasy przy sprzedaży. Pandemia coś zmieniła?
Może nie będzie pobity o tyle, o ile mógłby być, bo zmieniła się sytuacja rynkowa. Jednak o pobicie rekordu jestem spokojny.

A rozmowy na temat przedłużenia umowy, żebyście mieli lepszą pozycję negocjacyjną, trwają czy dopiero są planowane?
Spodziewam się, że przedłużenie umowy Michała nastąpi szybciej niż powrót do gry ekstraklasy.

Rumuńskie media sugerują, że wraca temat pozyskania przez Legię napastnika Denisa Alibeca.
Zimą byliśmy dogadani, Alibec miał przyjść za Niezgodę. I był zawiedziony, że nie trafił do nas.

Podobno byliście w stanie zapłacić za niego milion euro.
Nawet więcej, w grę wchodził nasz rekord transferowy. Ale nie dostał zgody od szefa klubu. Później pozyskaliśmy Pekharta, więc w tym momencie to nie jest tak bardzo priorytetowe dla nas.”

***

„PZPN walczy o powrót kibiców na trybuny”

„Premier odegrał wielką, pozytywną rolę w powrocie polskiej piłki klubowej, bo bez jego zgody nie byłoby to po prostu możliwe. Dobre relacje między Zbigniewem Bońkiem (64 l.) a szefem rządu ułatwiły rozmowy, co przyznawały obie strony. Puchar Polski i liga wracają już w przyszłym tygodniu, ale było niemal pewne, że trybuny będą całkowicie puste. PZPN opracował jednak specjalny plan. W korespondencji do premiera podkreślano, że częściowe wpuszczenie kibiców na trybuny, przy zachowaniu wszelkich środków ostrożności, byłoby wydarzeniem na skalę światową i postawiłoby polski futbol w roli prekursora.”

Więcej TUTAJ 

***

Z części newsowej warto zwrócić uwagę na tę informację:


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się