var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Krzysztof Porebski / PressFocus

W pogoni za normalnością. O klubach I ligi, które próbują wykaraskać się z tarapatów

Autor: Filip Gierszewski
2020-06-01 16:00:12

Nie oszukujmy się – problemy natury organizacyjnej to stały element krajobrazu polskiej piłki. Liczne przekręty, kominy płacowe, żerowanie na budżetach miasta. Kłopotów infrastrukturalno-licencyjnych nie sposób nawet zliczyć. Pandemia tylko przyspieszyła proces wychodzenia ich na jaw. Przyjrzyjmy się więc tym ekipom z zaplecza ekstraklasy, które w ostatnim czasie borykały się lub wciąż borykają z różnej maści przeszkodami.

Na początek zaglądamy do Poznania, gdzie przy Drodze Dębińskiej usilnie pracują nad dostosowaniem obiektu do goszczenia rozgrywek na szczeblu centralnym. Niedawno do użytku oddane zostały jupitery, których budowa trwała mniej więcej od lutego. Oprócz tego na Ogródku należy jeszcze postawić źródło ciepła, nieodłączny element systemu podgrzewania murawy. Mówi się też o budowie małej infrastruktury potrzebnej do transmisji telewizyjnych – stanowiska komentatorskie, podesty do kamer.

- (…) Były one zlokalizowane na trybunie zachodniej, której już nie ma. Do tego kwestia dróg dojazdowych dla wozów. Nie wiemy czy ten problem da się rozwiązać. Musimy się więc liczyć z tym, że sezon dogramy w Grodzisku – mówił niedawno na łamach portalu sport.tvp.pl Piotr Leśniowski, rzecznik prasowy Warty Poznań.

W przypadku Warty otwarta jest jeszcze kwestia awansu. Gdyby poznaniakom powiodła się misja „ekstraklasa”, wtedy Zieloni stanęliby nad naprawdę wysokimi schodami. W grę wchodziłoby 150 tysięcy za mecz na Bułgarskiej albo dalsze wypady do Grodziska Wielkopolskiego. 

Zgoła inaczej sprawy mają się w Mielcu. Tam infrastrukturalnie wszystko jest na tip top. Gorzej z budżetem, bo ten z pewnością jest przyczyną bólu wielu głów myślących o Stali. W grudniu rada miejska zadecydowała o obcięciu dotacji na wynagrodzenia dla piłkarzy w drugim półroczu 2020 roku, co oznacza kasę Stali szczuplejszą o 560 tysięcy złotych. To jednak nie koniec mieleckiej wyliczanki.

Swoje do powiedzenia mają również sponsorzy, którzy w obliczu zastoju gospodarczego szukają oszczędności, aby ich przedsiębiorstwa miały z czego funkcjonować. W przypadku FKS-u problem jest poważny, bo swoje złotówki zachować chce jeszcze PGE, tytularny sponsor klubu. Utrata tak dużego mecenasa może zakończyć się dla klubu z Podkarpacia tragicznie. Na razie na linii Stal-PGE trwają rozmowy.

Jeśli rozmawiamy o PGE, nie sposób nie zahaczyć o Bełchatów. GKS przez wiele lat był oczkiem w głowie Polskiej Grupy Energetycznej, aż do listopada ubiegłego roku, kiedy nastał koniec tego płomiennego romansu. W zespole z województwa Łódzkiego sytuacja jest krytyczna – ostatnie transze dla pracowników wpłynęły za styczeń, a i wcale niepełne, bo znaleziono na ten cel mniej niż połowę należności. Na domiar złego w zeszłym tygodniu klub opuścił trener Artur Derbin i już pojawiają się plotki o exodusie piłkarzy. Nad Areną przy Sportowej 3 spędziły się czarne i gęste chmury i wygląda na to, że tylko cud uratuje GKS przed srogą ulewą.

W kość dostaje też inna ekipa. Radomiak stałe się niedawno symbolem traktowania miejskiej kasy jak studni bez dna. Klub brał do niedawna od miasta Radom 220 tysięcy złotych co miesiąc, co starczało na pokrycie 80% pensji piłkarzy. Resztę, czyli dodatki typu premie dokładał sam klub. Chociaż i z tym są problemy, bo zawodnicy wciąż czekają na obiecaną nagrodę za awans do I ligi, do którego doszło przecież rok temu!

W maju zaczęły się ogromne kłopoty licencyjne Radomiaka. Na tyle poważne, że zaraz może zlecieć do IV ligi. Niektóre roszczenia wobec czwartej ekipy zaplecza ekstraklasy sięgają nawet 2016 roku. Klub kierowany przez prezesa Sławomira Stempniewskiego rokrocznie prześlizgiwał się przez Komisję Licencyjną, lecz tym razem zaległości osiągnęły już taki poziom, że trudno byłoby wyjść z tym na sucho. 

Przez brak dotacji za maj i czerwiec drąży się świeżutka dziura o głębokości 440 tysięcy złotych. Biorąc jeszcze poprawkę na lipiec i sierpień, które były zawsze poza umową Radomiaka z miastem wychodzi nam 880 tysięcy złotych w plecy. Jak z tym żyć? Spytajcie pana Sławka.

Warta, Stal, Radomiak – to ekipy z top 4 I ligi, a mają tak dużo do nadrobienia organizacyjnie. Równie dużo muszą napocić się w tych kwestiach także w Olimpii Grudziądz czy w Zagłębiu Sosnowiec

Ci pierwsi stali się przedmiotem dyskusji w lutym, gdy Robert Ziętarski odchodził do Chojniczanki w akompaniamencie gratulacji kolegów z grudziądzkiej szatni. Spór na linii prezes-piłkarze częściowo udało się załagodzić, kwestia miesięcznych opóźnień w wypłatach ucichła, a pieniądze za Omrana Hayderego wpłynęły na konto klubu, więc brudy przynajmniej zeszły ze światła dziennego.

Przedstawiciele Zagłębia Sosnowiec nie kryli się zaś z tym, że ich klub bardzo dotkliwie odczuwa okres kwarantanny. Tam w przeciągu kilku miesięcy trzeba było przekalkulować budżet z potrzeb ekstraklasowych na pierwszoligowe, a gdy zaczęto wychodzić na prostą, nastała pandemia. Oto fragment rozmowy Macieja Grygierczyka z prezesem spadkowicza, Marcinem Jaroszewskim. Poruszany temat to tarcza antykryzysowa PZPN dla polskich klubów:

MG: Przysługiwałoby wam 120 tysięcy dla I-ligowca spoza czołówki Pro Junior System oraz część 10-milionowego „tortu” dla I ligi, czyli 550 tysięcy dedykowane na szkolenie. Razem – 670 tys. zł.
MJ: Dużo pieniędzy. W chwili obecnej – na trzy tygodnie utrzymania Zagłębia.”

Multum problemów, wszystkie nierozwiązywalne ad hoc, tylko mozolną, wymagającą ogromnych pokładów poświęcenia pracą. Niestety, w naszej ukochanej kopanej większość działaczy kombinuje jak koń pod górę, zamiast sumiennie planować, by nie żyć od pierwszego do pierwszego. Miejmy nadzieję, że wymienione w tym tekście przypadki posłużą za przykłady jak nie prowadzić klubu piłkarskiego. Może za pięć czy dziesięć lat takich sytuacji w jednym momencie będzie nie sześć, a jedna czy dwie. Jak w normalnym, cywilizowanym systemie.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się