var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Własne

Śląsk niezbyt łaskawy dla Polaków. Paixao: To był najbardziej szalony mecz w moim życiu. Jak Bartoszek wzniecił w Koronie ogień?

Autor: zebrał Marcin Łopienski
2020-06-02 09:32:00

Głównym tematem wtorkowej prasy jest miniony weekend w Ekstraklasie. Jak wypadła pierwsza kolejka po wznowieniu ligi? W jaki sposób Maciej Bartoszek wzniecił ogień w Koronie? Dlaczego Śląsk nie jest łaskawym miejscem dla polskich piłkarzy? Kamil Kosowski w swoim felietonie wyjaśnia natomiast, dlaczego Lech opłacił Legii autostradę do tytułu.

„PRZEGLĄD SPORTOWY”

„Wielki test na oczach Europy”

„Spragnieni futbolu kibice z kilkunastu krajów mogli w miniony weekend włączyć telewizory i zobaczyć – pewnie w większości przypadków pierwszy raz w życiu – polską ligę. PKO BP Ekstraklasa zdawała egzamin na oczach Europy. Jako jedna z pierwszych zdecydowała się wrócić do gry, więc i jako jedna pierwszych jest z tego powrotu rozliczana.

– Myślę, że wszyscy to udźwignęliśmy. Procedury nie są zbyt uciążliwe, przyzwyczailiśmy się do nich. Muszę przyznać, że piłkarze podchodzą do obostrzeń z dużym zaangażowaniem. Pierwsza kolejka w nowej rzeczywistości pokazała, że zdaliśmy egzamin – mówi trener Korony Kielce Maciej Bartoszek”.

Więcej TUTAJ

„Jak Bartoszek wzniecił ogień u piłkarzy Korony?”

„Szóstego marca atmosfera przy ul. Ściegiennego w Kielcach była smutna. Niby pojawiła się nadzieja, bo w końcu szkoleniowcem zespołu został dobrze znany i lubiany Maciej Bartoszek, któremu trzy lata wcześniej udało się bardzo szybko przekształcić Koronę z jednej z najgorszych drużyn w lidze, w zespół, który był w stanie utrzeć nosa najlepszym.

Teraz wydawało się to znacznie trudniejsze. Przede wszystkim czasu na zmiany było zdecydowanie mniej. W sezonie 2016/17 Bartoszek przejmował zespół w listopadzie. Teraz dostał go na 12 kolejek przed końcem i wielu zastanawiało się, czy 42-latek zdąży wszystko poukładać po swojemu. Tym bardziej że wystarczyło spojrzeć na obecną kadrę, by szybko stwierdzić, że wygląda nieco gorzej niż ta poprzednia”.

Więcej TUTAJ

***

„Śląsk niełaskawy dla Polaków”

„Śląsk rozpoczynał sezon z ośmioma Polakami w wyjściowej jedenastce, a w spotkaniu z Rakowem (1:1) proporcje zostały odwrócone – zagrało ich już tylko trzech, co do tej pory się nie zdarzyło. Polacy w początkowym zestawieniu to tylko doświadczony kapitan Krzysztof Mączyński, Michał Chrapek, któremu w tym miesiącu kończy się kontrakt, i Przemysław Płacheta, który musi grać, bo jest młodzieżowcem. Śląsk chciałby być bardziej polski i bardziej młodzieżowy, ale w zderzeniu z rzeczywistością musi być pragmatyczny, zwłaszcza że ciągle kręci się wokół ligowego podium”.

Więcej TUTAJ

***

„Zjazd Pogoni już nie tylko na stoku”

„Do tej pory słowo „zjazd” w kontekście Benedikta Zecha pojawiało się jedynie z powodu narciarstwa. Austriak wychowywał się Alpach, w dzieciństwie ćwiczył na stoku, na pewno jest pod tym względem najlepszy w ekipie Pogoni. Ale po piątkowym spotkaniu Portowców z KGHM Zagłębiem Lubin (0:3) „zjazd” doskonale pasuje do dyspozycji środkowego obrońcy. Co prawda zawiódł cały zespół, a formacja defensywna w szczególności, ale do ostatniej kolejki Zech nie rozczarowywał nawet, jeśli koledzy byli w gorszej formie”.

Więcej TUTAJ

„Sportowcy mówią dość”

„Pod koniec 2016 roku Colin Kaepernick, ówczesny zawodnik San Francisco 49ers (NFL), uklęknął i pochylił głowę podczas hymnu USA. – Nie podniosę się, bo nie będę z dumą stał obok flagi kraju, który szykanuje osoby rasy czarnej czy innych kolorowych ludzi – stwierdził. Jego zachowanie spolaryzowało kraj. Choć wsparła go spora część społeczeństwa, szczególnie czarnoskóra, sportowiec spotkał się z krytyką np. ze strony samego Donalda Trumpa, a potem żaden klub nie zdecydował się na jego zatrudnienie, za co rozgrywający wytoczył zresztą pozew przeciwko NFL, który zakończył się ugodą”.

Więcej TUTAJ

„Nie zmieniają zawodów, wracają!”

„Dla części zespołów sezon mógłby się skończyć. Inne zdecydowanie chciałyby go dograć. Sporów o to, w jaki sposób, na jakich warunkach i w jakich okolicznościach Fortuna 1. Liga powinna wznowić rozgrywki, było mnóstwo.

– Mamy swoją grupę, w której wymieniamy się poglądami na temat dokończenia sezonu. Jak pojawia się pomysł, to jedni milczą, bo mniemam, że są zadowoleni, a drudzy starają się walczyć o swoje racje. Każdy miał plany związane z tą ligą. Nie jest powiedziane, że Miedź czy Bruk-Bet awansują, a Chojniczanka się utrzyma, jeśli sezon zostanie dokończony. Jednak jeżeli ktoś poczynił ogromne nakłady finansowe, powinien mieć taką szansę – twierdził pod koniec marca Tomasz Asensky, prezes Olimpii Grudziądz, która zajmuje siódme miejsce – pierwsze niedające prawa gry w barażach o ekstraklasę”.

Więcej TUTAJ

***

„Kosowski: Lech opłacił Legii autostradę do tytułu”

„Jeżeli chodzi o końcowe rozstrzygnięcia, to Lech w pewnym sensie opłacił Legii wjazd na autostradę do mistrzostwa. Poznaniacy byli chyba ostatnim rywalem, który mógł sprawić jakieś kłopoty drużynie Aleksandara Vukovicia. Jeżeli warszawski klub w tym sezonie nie zdobędzie tytułu, to już tylko na własne życzenie. Legii należą się też słowa pochwały za wyłączenie największych atutów Kolejorza, a tymi byli skrzydłowi. Kamil Jóźwiak i Tymoteusz Puchacz słabo wyglądali na tle Artura Jędrzejczyka i Michała Karbownika. Dziwi mnie, czemu pomocnicy Lecha nie zamienili się skrzydłami. Jędrzejczyk w sobotę potwierdził, że jest najlepszym defensywnie bocznym obrońcą w lidze. Silny, twardy, bezwzględny, wybiegany i doświadczony zawodnik wyłączył z gry Jóźwiaka. Coś sam o tym wiem, bo grałem przeciwko „Jędzy” i pamiętam, jak trudnym przeciwnikiem potrafi być”.

Więcej TUTAJ

"SPORT"

(wtorkowy numer nadal nie jest dostępny online)

„Zielone światło dla stadionu GieKSy, piłkarze z wygasającymi umowami do końca sezonu”

„Na taką informację kibice w Katowicach czekali. Firma RS Architekci złożyła w Urzędzie Miasta dokumentację projektową 1. etapu budowy kompleksu sportowego w rejonie autostrady A4, z 15-tysięcznym stadionem, 3-tysięczną halą czy bazą boisk. Dochowane zostały warunki umowy, bo projektanci mieli na to czas do 31 maja, a ponadto kosztorys inwestorski nie mógł przekroczyć 186 milionów złotych netto. – Wysokość kosztorysu jest zgodna z podpisanym porozumieniem. Obecnie dokumentacja będzie sprawdzana, po ewentualnych wyjaśnieniach wykonawca przygotuje i złoży wniosek o pozwolenie na budowę, który jest konieczny do ogłoszenia przetargu na roboty budowlane – informuje nas Ewa Lipka, rzecznik prasowy katowickiego Urzędu Miasta.

Nadmieńmy, że kibice GieKSy mogą cieszyć się też wskutek doniesień napływających z Bukowej o przyszłości drużyny. Wielu z nich zadaje sobie pytanie, co z zawodnikami, których kontrakty wygasają 30 czerwca, czyli w środku sezonu, ergo – w środku walki o awans. Jak się dowiadujemy, zawodnicy ci mają w komplecie zostać w Katowicach i ich umowy będą aneksowane o miesiąc, czyli do końca sezonu”.

Więcej TUTAJ

 

 

„GAZETA WYBORCZA”

„Trener Atalanty zataił, że ma objawy COVID-19”

„Gdy klub z Bergamo podejmował Valencię w 1/8 finału Ligi Mistrzów, stadion był jeszcze pełen kibiców gospodarzy i gości – tamten mecz uchodzi za jedno z głównych ognisk epidemii w Europie. Rewanż rozegrano już przy pustych trybunach, oba kraje stopniowo zamykały ludzi w domach.

Czy Gasperini złamał reguły? – Byłem przerażony. Dzień przed meczem czułem się chory, w dniu meczu zrobiło się jeszcze gorzej. Na zdjęciach widać, w jakim znajdowałem się stanie. Po powrocie do kraju myślałem, że umrę. Byłem wycieńczony – opowiadał w przejmującym wywiadzie dla „La Gazzetta dello Sport”.

Więcej TUTAJ

***

„Ile warci będą piłkarze w czasach pandemii?”

„12 bramek w 20 spotkaniach Ligue 1 plus pięć goli w Lidze Mistrzów. Wypożyczony z Interu Mediolan Mauro Icardi przekonał paryski klub, by go zatrzymał na cztery kolejne sezony. Wyceniano go na 70 mln euro latem 2019 roku. PSG zapłacił 50 mln - można przypuszczać, że obniżka kwoty transferowej ma związek z kryzysem wywołanym pandemią koronawirusa.

FIFA ogłosiła, od kiedy będzie można kupować i sprzedawać piłkarzy tego lata. W wielkich ligach Europy zaczną Anglicy i Francuzi, w ich ligach okno transferowe zacznie się już 10 czerwca. Od 1 lipca będzie handlowała piłkarzami Primera Division i Bundesliga. Jeśli chodzi o Serie A - terminu jeszcze nie określono. Okno skończy się 1 września, w Niemczech nawet dzień wcześniej”.

Więcej TUTAJ

„SUPER EXPRESS”

„Paixao: To był najbardziej szalony mecz w moim życiu”

„Super Express: - Niesamowity to był mecz. Jak go będziesz wspominał?

Flavio Paixao: - To najbardziej szalony mecz w moim życiu! Niesamowite co tam się działo. Siedem goli, ale przecież do tego nieuznane bramki. Byliśmy pod ścianą, ale ja się nigdy nie poddaję. Uwierz mi, w trakcie meczu, gdy było źle, mówiłem kolegom na boisku, że wygramy 4:3! I tak się stało. Podstawa w życiu to pozytywne myślenie. Przecież gdybym był negatywnie nastawiony, to w tym meczu w ogóle bym nie zagrał.

- Masz na myśli walkę z czasem przez twoją kontuzję?

- Dokładnie. Moje pozytywne nastawienie to jedno, ale genialna praca naszego sztabu medycznego to drugie. Wielkie podziękowania należą się Robetowi, Łukaszowi, Kubie i Dominikowi, którzy zajmowali się moją rehabilitacją. Pierwsze diagnozy były takie, że wrócę na boisko po 4-6 tygodniach. A wróciłem po 2,5. Właśnie o to chodzi, pozytywne myślenie i wizualizacja. Wizualizacja to jedna z najważniejszych rzeczy, które może człowiek robić. Wizualizujesz sobie sukces, to, że strzelisz gola, to że będziesz celebrował w szatni”.

Więcej TUTAJ

„Dmowska-Andrzejuk: Najgorsze już za sportem”

„Super Express”: – Wzięła pani w obronę ministra Szumowskiego. Sportowcowi trudno odnaleźć się w polityce? Pisała pani o fair play, tu jest go chyba mniej. Danuta Dmowska-Andrzejuk: 

– Zostałam wychowana tak, żeby odróżniać dobro od zła. Ataki na ministra Szumowskiego są dla mnie nie do zaakceptowania. Stanęłam w jego obronie, bo to on przeprowadził nas wszystkich przez ten trudny czas. Najważniejsze było i jest dla niego zdrowie i życie wszystkich obywateli. Dlatego pozwoliłam sobie podzielić się także tym, jak profesor Szumowski pomógł mi. Świat polityki jest dla mnie czymś nowym, cały czas się uczę. Cieszę się, że premier Mateusz Morawiecki mi zaufał. Jako sportowiec podejmowałam wiele wyzwań i stawiałam czoła przeciwnościom losu, więc w roli ministra sportu też się odnajduję”.

„RZECZPOSPOLITA”

„Może będzie taniej i mądrzej”

„50 mln euro dziś już na nikim nie robi wrażenia. Zwłaszcza gdy mówimy o dwukrotnym królu strzelców ligi włoskiej, który przez pół roku gry we Francji zdobył 20 bramek, mimo że o miejsce w składzie musiał konkurować z Neymarem, Edinsonem Cavanim i Kylianem Mbappe. Z tej trójki więcej goli od Icardiego strzelił tylko Francuz (30).

Kwota wykupu Argentyńczyka miała wynosić 70 mln, ale perspektywa zbliżającego się kryzysu oraz fakt, że piłkarz zostawił za sobą w Mediolanie spalone mosty, sprawiła, że Inter zgodził się obniżyć cenę. Drożej sprzedano tylko Zlatana Ibrahimovicia (w 2009 r. do Barcelony za 69,5 mln)”.

Więcej TUTAJ


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się