var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Alan Stanford/Focus Images/MB Media/PressFocus

Liverpool po 30 latach wygrał Premier League!

Autor: Artykuł Sponsorowany
2020-07-13 10:30:41

Na siedem kolejek przed końcem Premier League wszystko stało się jasne: Liverpool po raz pierwszy od 30 lat sięgnął po mistrzostwo! Aby wygrać, zawodnicy The Reds nie musieli nawet wybiegać na boisko – wszystko rozstrzygnęło się w hicie ligowym między Manchesterem City a Chelsea Londyn. Przegrana głównych pretendentów do tytułu, obok Liverpoolu, drużyny niebieskiej części Manchesteru, oznaczała, że nikt już nie da rady dogonić zawodników z The Anfield. Liverpool został mistrzem Anglii po raz 19. w historii.

Czekając na powrót do gry…

Kibice Liverpoolu byli wystawieni w tym sezonie na sporo stresów. Kiedy zawieszono rozgrywki, istniało ryzyko, że liga nie zostanie ukończona i tym samym Liverpool nie dokończy pochodu po pierwsze od 30 lat mistrzostwo. Te kilka miesięcy przerwy to był trudny czas nie tylko dla fanów The Reds, ligi angielskiej czy futbolu, ale ogólnie sportu, bo nie można było obserwować ulubionych zawodników i drużyn w akcji, ani obstawiać wyników u bukmacherów. Na szczęście wszystko powoli wraca do normy. Premier League wznowiło rozgrywki po trzech miesiącach i ten sezon zostanie rozegrany do końca. Kibice mogą znów obstawiać u bukmacherów z bonusem bez depozytu wyniki meczów. A kibice Liverpoolu doczekali się upragnionego mistrzostwa Anglii.

Zemsta na Manchesterze City

W sezonie 2018/2019 Liverpool był o krok od tytułu. Został wicemistrzem, bo pokonał go Manchester City. The Citizens w bezpośrednim starciu najpierw zremisowali z Liverpoolem, a potem wygrali 2:1. Mimo iż Liverpool wygrał Ligę Mistrzów, to zawodnicy i trener na pewno przeżywali porażkę w rodzimej lidze. W tym roku udało się im odegrać na Manchesterze. Pokonali ich w wyścigu o tytuł, a zawodnicy z Manchesteru City wyeliminowali się z walki na siedem kolejek przed końcem sami – zaliczyli wpadkę w Londynie, przegrywając 1:2 z Chelsea w 31. kolejce, przez co tracili aż 23 punkty do prowadzącego Liverpoolu i nie mieli już matematycznych szans na wyprzedzenie lidera do końca sezonu. 

Wielu próbowało

Liverpool na tytuł Mistrza Anglii czekał od sezonu 1989/1990. Wielu znamienitych trenerów próbowało ponownie sięgnąć po ten laur. Gerard Houlier czy Rafael Benitez, którym świetnie szło w rozgrywkach europejskich, ale kiepsko w lidze. Nawet legendarny Kenny Dalglish, który zdobył mistrzostwo z Liverpoolem właśnie w roku 1990, po powrocie po latach na Anfield nie zdołał powtórzyć tego sukcesu. Dopiero przyjście Jürgena Kloppa coś zmieniło w drużynie. 

Droga na szczyt

Niemiecki szkoleniowiec prowadzi The Reds od 2015 roku. Kibice ligi angielskiej doskonale pamiętają ten nieprzewidywalny sezon, kiedy po tytuł mistrza nieoczekiwanie sięgnął beniaminek Leicester City – po raz pierwszy w historii. Wtedy Liverpool zajął dopiero ósmą lokatę w lidze, ale doszedł do finału Ligi Europy. W następnym sezonie, 2016/2017, Klopp zaliczył wpadkę – jego drużyna nie sięgnęła po żadne trofeum, nie doszła nawet do finału żadnych rozgrywek, w których brała udział. W Lidze Liverpool był czwarty, co znaczy, że do Ligi Mistrzów musiał dotrzeć przez eliminacje. Mimo tego trudnego sezonu, właściciele zespołu zaufali niemieckiemu trenerowi, wnioskując, że potrzebuje on czasu, by zbudować drużynę według swojego pomysłu. Opłaciło się – już rok później Liverpool doszedł do finału Ligi Mistrzów, gdzie uległ Realowi Madryt, ale styl, w jakim grał w tamtym sezonie, strzelając mnóstwo bramek m.in. AS Romie, Manchesterowi City czy FC Porto, zrobił wrażenie na niejednym fanie piłki nożnej. 

Doskonała forma popłaciła

Sezon 2019/2020 The Reds zaczęli doskonale i przez długi czas byli niepokonani. Zaliczali także kolejne rekordy. Pierwszy raz ulegli w lidze dopiero pod koniec lutego, przegrywając z Watford. Zdążyli już jednak do tego czasu zbudować taką przewagę w tabeli, że nie zaszkodziło im to. Jak się okazało późniejsza przymusowa przerwa w rozgrywkach także nie wybiła zawodników z rytmu i pewnie sięgnęli oni po tytuł mistrza Anglii

Długie oczekiwanie na tytuł

Liverpool wygrał ligę angielską po raz 19. Wcześniej udało mu się to w latach: 1901, 1906, 1922, 1923, 1947, 1964, 1966, 1973, 1976, 1977, 1979, 1980, 1982, 1983, 1984, 1986 oraz 1988. W międzyczasie trzydziestoletniego oczekiwania na kolejne zwycięstwo w Premier League, The Reds zdobywali laury europejskie: dwa razy wygrali Ligę Mistrzów, w roku 2005 i 2019, a także Klubowe MŚ w tych samych latach, Ligę Europy w roku 2001 i Superpuchar Europy UEFA – w 2001, 2005 i 2019 roku. 

30 lat to wcale nie tak długo…

Co ciekawe, kibice Liverpoolu wcale nie czekali najdłużej na kolejne mistrzostwo. Dłuższe przerwy między poszczególnymi wygranymi mieli:

    • Manchester United: 41 lat dzieliło tryumfy w roku 1911 i 1952 (tu jednak wpływ miała też przerwa na wojnę).

    • Manchester City: 44 lata przed zdobyciem tytułu Mistrza w roku 2012.

    • Chelsea: 50 lat między tytułami w roku 1955 i 2005.

    • Aston Villa: 71 lat między wygranymi w 1910 i 1981.

    • Blackburn Rovers: rekordzista w lidze angielskiej z przerwą 81 lat między wygraniem ligi w 1914 i 1995 roku. 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się