var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Tomasz Folta / PressFocus

ESA: Górnik znalazł następcę Angulo. Kapustka za drogi na Legię? Torino przygląda się Marchwińskiemu. Muhar odejdzie z Lecha?

Autor: zebrał Paweł Łopienski
2020-08-04 02:13:36

Zakręciło nam się w głowie od transferowych doniesień, z którymi mieliśmy do czynienia w poniedziałek. Kluby nie obijały się, dlatego wiele ciekawych informacji czeka was w dzisiejszym przeglądzie Ekstraklasy. Wspomnimy chociażby o następcy Igora Angulo w Górniku, braku powołania dla Patryka Tuszyńskiego, ale także temacie Bartosza Kapustki w Legii i Filipa Marchwińskiego w Torino. Zapraszamy!

23-letni austriacki napastnik Alex Sobczyk został nowym zawodnikiem Górnika Zabrze. W poprzednim sezonie zdobył siedem bramek w barwach Spartaku Trnava. Wcześniej pisaliśmy tutaj o transferze Bartosza Nowaka do ekipy Marcina Brosza.

***

Włoski portal transferowy gianlucadimarzio.com informuje, że Filipa Marchwińskiego chciałoby w swoich szeregach Torino FC. Polak spodobał się skautom turyńczyków, ale na razie nikt nie skontaktował się z Lechem w sprawie ewentualnego transferu.

***

Jak poinformował Piotr Wołosik z „Przeglądu Sportowego”, Szymon Sobczak ze Stomilu Olsztyn jest o krok od dołączenia do Jagiellonii.

***

Według Piotra Koźmińskiego z "Super Expressu", sprowadzenie Jae-Song Lee z Holstein Kiel do Legii wydaje się niemal niemożliwe. 

***

Dziennikarz w tym samym newsie potwierdził, że nowym klubem Jorge Feliksa zostanie turecki Sivasspor, który zagwarantuje mu kontrakt w wysokości 450-500 tysięcy euro netto rocznie.

***

Dariusz Mioduski w poniedziałkowej "Misji Futbol" powiedział, że chciałby do swojego klubu sprowadzić skrzydłowego. Jak dowiedział się Adam Dawidziuk z portalu legia.net, w pozyskaniu Bartosza Kapustki przez Legię przeszkadza wysoka pensja zawodnika oraz kwota, jaką trzeba by było wydać przy wykupie go na stałe.

***

Według bułgarskich mediów Karlo Muharem interesuje się PFC Beroe Stara Zagora. Lech nie wiąże nadziei z chorwackim pomocnikiem i szuka mu już nowego pracodawcy.

***

Patryk Tuszyński nie znalazł się na liście zawodników Piasta, którzy pojechali do Arłamowa przygotowywać się do nowego sezonu. Według portalu Sportowe Fakty WP, snajper dostał od klubu wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu.

***

Michał Gliwa został nowym piłkarzem Stali Mielec. 32-letni bramkarz, który ostatnio był zawodnikiem Rakowa Częstochowa, podpisal dwuletni kontrakt z beniaminkiem Ekstraklasy.

***

Jak poinformował "Przegląd Sportowy", Karol Podliński przebywa na testach w Zagłębiu Lubin. 22-letni napastnik w poprzednim sezonie grał w barwach Legionovii, w 32 spotkaniach drugiej ligi zdobywając osiem bramek.

***

Jak poinformował "Przegląd Sportowy", nowym piłkarzem Zagłębia Lubin zostanie Albańczyk Valon Ethemi. 23-letni uniwersalny pomocnik niedawno odszedł z albańskiego FK Kukësi po wygaśnięciu kontraktu, dlatego do "Miedziowych" przejdzie na zasadzie wolnego transferu.

***

Piotr Koźmiński w "Super Expressie" podał, że Artur Boruc może zarobić od 300 do 400 tysięcy euro netto rocznie w Legii Warszawa. 40-letni golkiper w Legii nie znajdzie się na czele listy płac, na której nadal widnieć będzie Artur Jędrzejczyk.

***

Portal legia.net poinformował również, że w barwach stołecznego klubu występować nie będzie również Dominik Nagy. Piłkarz nie ma co liczyć na grę w Legii na poziomie Ekstraklasy, sztab szkoleniowy nie widzi dla niego miejsca w drużynie. Do czasu znalezienia nowego pracodawcy trenować będzie w rezerwach.

***

Ten sam portal napisał również, że Łukasz Zjawiński z Legii zostanie wypożyczony do Stali Mielec. Do stolicy wróci za to z wypożyczenia do Miedzi, Kacper Kostorz. Ponadto jesienią w kadrze Legii zabraknie Piotra Pyrdoła, który ogrywać się będzie w innym klubie. Podobny los może czekać Cezarego Misztę lub Wojciecha Muzyka.

***

Portugalskie media podają, że Pacos de Ferreira, czyli klub do którego Lech wypożyczył Amarala po utrzymaniu się w elicie, prowadzi intensywne negocjacje z Lechem w celu przedłużenia wypożyczenia zawodnika.

***

Według informacji "Przeglądu Sportowego" lada chwila zostanie ogłoszone przejście Kamila Kościelnego do Stali Mielec.

***

Jak poinformował Tomasz Włodarczyk na portalu meczyki.pl, Mateusz Skrzypczak z Lecha zostanie wypożyczony do pierwszoligowej Puszczy Niepolomice

***

Po zakończeniu wypożyczenia z Wisły Płock Jakub Wrąbel odszedł ze Stali Mielec. 24-letni bramkarz w poprzednim sezonie Fortuna I ligi wystąpił w dziewięciu meczach.

***

Mateusz Borek w poniedziałkowej „Misji Futbol” poinformował, że piłkarzem Wisły Płock, u którego zdiagnozowano obecność koronawirusa jest Karol Angielski.

***

Maciej Wąsowski z „Przeglądu Sportowego” zdementował plotki, jakoby Marcel Zylla miał zostać zawodnikiem Rakowa.

***

Patryk Królczyk i Michał Rakowiecki podpisali nowe kontrakty z Piastem Gliwice. Bramkarz związał się z klubem umową do 30 czerwca 2021 roku, z kolei 19-letni pomocnik o rok dłuższą.

***

Piotr Kołc, Michał Puchała i Zbigniew Małkowski dołączyli do sztabu szkoleniowego Podbeskidzia Bielsko-Biała. Pierwszy z wymienionych będzie asystentem Krzysztofa Bredego, Puchała odpowiadać będzie za przygotowanie motoryczne, z kolei były piłkarz Korony zajmie się szkoleniem bramkarzy.

***

Kadra Piasta na zgrupowanie w Arłamowie (04.08 - 09.08):

Bramkarze: Jakub Szmatuła, Patryk Królczyk, František Plach, Karol Szymański.

Obrońcy: Mikkel Kirkeskov, Jakub Czerwiński, Tomáš Huk, Jakub Holúbek, Martin Konczkowski, Tomasz Mokwa, Bartosz Rymaniak, Piotr Malarczyk.

Pomocnicy: Tomasz Jodłowiec, Kristopher Vida, Patryk Sokołowski, Sebastian Milewski, Gerard Badía, Javier Ajenjo Hyjek, Wiktor Preuss, Tiago Alves, Michał Rakowiecki.

Napastnicy: Piotr Parzyszek, Michał Żyro, Dominik Steczyk, Karol Stanek.

źródło: Piast Gliwice

***

Kadra Lechii na zgrupowanie w Kępie (04.08 - 09.08): 

Bramkarze: Dušan Kuciak, Zlatan Alomerović, Eryk Mirus.

Obrońcy: Rafał Pietrzak, Karol Fila, Mario Maloča, Rafał Kobryń, Bartosz Kopacz, Michał Nalepa, Filip Dymerski.

Pomocnicy: Žarko Udovičić, Jarosław Kubicki, Jaroslav Mihalík, Maciej Gajos, Kacper Urbański, Jakub Kałuziński, Tomasz Makowski, Mateusz Sopoćko, Omran Haydary, Conrado, Egzon Kryeziu.

Napastnicy: Łukasz Zwoliński, Flávio Paixão, Kacper Sezonienko, Mateusz Żukowski.

Źródło: 90minut.pl / Lechia Gdańsk

***

Kadra Pogoni na obóz w Opalenicy (04.08 - 09.08):

Bramkarze: Jakub Bursztyn, Dariusz Krzysztofek, Marcel Mendes-Dudziński, Dante Stipica.

Obrońcy: Filip Balcewicz, Jakub Bartkowski, Mariusz Malec, Luís Mata, Hubert Matynia, Bartłomiej Mruk, Kryspin Szcześniak, Kóstas Triantafyllópoulos, David Stec, Benedikt Zech.

Pomocnicy: Bartosz Boniecki, Paweł Cibicki, Damian Dąbrowski, Kamil Drygas, Alexander Gorgon, Mariusz Fornalczyk, Santeri Hostikka, Sebastian Kowalczyk, Kacper Kozłowski, Marcin Listkowski, Tomás Podstawski, Kacper Smoliński, Błażej Starzycki, Maciej Żurawski.

Napastnicy: Adam Frączczak, Michális Maniás, Hubert Turski.

Źródło: Pogoń Szczecin

***

Rafał Boguski w wywiadzie dla „Gazety Krakowskiej” przekonywał, że w szatni zrobiło się ciszej po odejściu Pawła Brożka oraz Marcina Wasilewskiego.

„To jak czuje się pan jako nestor w drużynie, w której stał się pan najstarszym zawodnikiem?

Rafał Boguski: Rzeczywiście, do tej pory zawsze ktoś był starszy w szatni ode mnie. Czuję się jednak normalnie. Wiadomo, że czas płynie, lata lecą, ale nic się nie zmieniło. Trenuję normalnie. Może tylko w szatni zrobiło się nieco ciszej po tym jak zniknęli z niej Paweł Brożek i Marcin Wasilewski.

Czy to oznacza, że pan będzie musiał teraz bardziej skoncentrować się na robieniu atmosfery w szatni?

Raczej wszyscy wiedzą, że nie należę do zbyt głośnych ludzi. Zostawiam to zatem Kubie Błaszczykowskiemu, który potrafi być prawdziwą duszą towarzystwa w naszej szatni.

A pan jak czuje się bez Pawła Brożka u boku?

Na pewno trochę dziwnie, bo przez wiele lat siedzieliśmy w szatni obok siebie. A teraz od kilku dni przyjeżdżam na treningi i Pawła nie ma. Trzeba przystosować się do tej nowej sytuacji.

Wróćmy na moment do poprzedniego sezonu, który dla Wisły był nie tylko bardzo długi, ale również niezwykle ciężki. Pewnie przydał się po tym roku głębszy oddech?

Na pewno tak, bo te dwanaście miesięcy to był bardzo ciężki czas. Za nami sezon z przygodami. Na szczęście skończyło się na tym, ze Wisła wciąż jest w ekstraklasie i możemy teraz w spokoju przygotowywać się do kolejnych rozgrywek”.

Więcej przeczytasz TUTAJ

***

Dariusz Marzec w rozmowie z portalem sport.tvp.pl wypowiedział się na temat jego odejścia ze Stali.

„Klub poinformował, że nie doszliście do porozumienia w kwestii doboru członków sztabu szkoleniowego. Może powiedzieć pan, co dokładnie było kością niezgody?

Dariusz Marzec: Przyszedłem do Stali z dwoma współpracownikami. Pozostali ludzie byli w klubie już wcześniej. Akceptowałem to, ale przed sezonem władze chciały włączyć do sztabu także trenera drugiej drużyny. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby nie to, że z tego powodu zwolniona miała zostać jedna z dwóch osób, które pojawiły się w klubie ze mną. Nie zgodziłem się na to.

Zrobił pan coś, czego pana poprzednikom nie udało się osiągnąć przez ponad 20 lat i awansował ze Stalą do Ekstraklasy. Nie jest panu żal, że teraz sukces skonsumuje ktoś inny?

Serce boli, bo nie myślałem, że tak będzie. Doszło do zmian w klubie, nowe władze nie do końca wiedziały o poprzednich ustaleniach. W zarządzie byli jednak także ci, którzy rozmawiali ze mną wcześniej. Zawarliśmy dżentelmeńską umowę, że dalej pracujemy, a moi dwaj asystenci zostają w zespole. Potem ktoś jednak zdecydował o tym, że kontrakt nie zostanie przedłużony… Rozmawiałem też z kolegą, który miał stracić pracę. Nie wiedział o całej sytuacji. Powiedział, że gdyby wiedział, że mam przez to odejść, to sam by się wycofał. Nie mówiłem mu o tym właśnie dlatego.

Nie zawsze w piłce ludzie wykazują się taką lojalnością.

Straciłem finansowo i przede wszystkim sportowo. Mogłem pracować w Ekstraklasie, która jest przecież marzeniem każdego polskiego trenera. W życiu kieruje się jednak pewnymi wartościami. Ci ludzie pracowali po nocach, wykonali kawał ciężkiej pracy, także w czasie pandemii. Często przesiadywaliśmy razem do rana nad planami oraz raportami i analizowaliśmy. Jak mogłem pozwolić na odejście któregoś z nich? Sukces Stali był też ich zasługą”.

Więcej przeczytasz TUTAJ

***

W pierwszej części długiego wywiadu Tadeusza Pawłowskiego z „Gazetą Wrocławską”, były trener Śląska odkrył, że Sebastian Mila przekonywał go do przenosin do Lechii.

„Początkowo Pana powrót do Śląska był bardzo udany. Mieliście długą serię meczów bez porażki. Było takie spotkanie, po którym Pan pomyślał: „Kurcze, to się może udać! Może będę wrocławskim Fergusonem”?

Tadeusz Pawłowski: Jestem optymistą, ale też realistą. Pierwszym zadaniem było utrzymanie Śląska. Zrobiliśmy to. W następnym roku czwarte miejsce, awans do europejskich pucharów, tytuł trenera roku. Zresztą będąc w pucharach jako zawodnik i jako trener wszedłem do historii, której mi nikt nie odbierze. Zawsze będzie się o tym pisało. Jestem dobrym obserwatorem, widziałem co się dzieje. Miałem takiego pecha, że za moich czasów klub zawsze chciał oszczędzać. Może to przypadek… Jako kibic Śląska, chciałbym, aby do dziś grali tu: Flavio, Marco, Kosecki… Sprzedano Sebastiana Milę…

On był już chyba zmęczony Wrocławiem.

No nie wiem… My osiągnęliśmy sukces, on dobrze grał. Zadecydowało chyba samo miasto Gdańsk i dobry kontrakt w Lechii. Co ciekawe - rozmawiał ze mną, żebym ja też poszedł do Lechii.

Namawiał Pana?

Tak! Powiedziałem mu, że ja tu przecież jestem u siebie w domu! (śmiech). Rozmawiał ze mną na bocznym boisku, całkiem na poważnie. Wracając do tematu - Śląsk zaczął iść wówczas w kierunku wielkich oszczędności. Teraz, jak byłem w Śląsku, latem przyszedł Łabojko, Radecki, Gąska i Farshad. Powiedzieliśmy sobie, że budujemy zespół na Polakach z I ligi. Stwierdziliśmy, że za rok czy dwa nam się to zwróci. Sprzedaliśmy Koseckiego i za te pieniądze mieliśmy kogoś kupić, ale nie kupiliśmy. Ja mogę z czystym sercem powiedzieć, że wprowadzałem młodych. Grał Łabojko, Radecki, Gąska, Pałaszewski. Ta filozofia mi się podobała”.

Więcej przeczytasz TUTAJ


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się