var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Własne

Korun: Piast ze mną nie rozmawiał o przedłużeniu. Listkowski bliko Lecce. Forsell: Wróciłem tu, żeby pojechać na EURO

Autor: zebrał Marcin Łopienski
2020-08-20 09:30:14

W czwartkowej prasie kulisy odejścia Urosa Koruna z Piasta, rozmowy z Maciejem Terleckim oraz Petterim Forsellem. "Przegląd Sportowy" zasięgnął również opinii odnośnie ewentualnego odejścia Marcina Listkowskiego do Lecce.

„PRZEGLĄD SPORTOWY”

„Siedem długich lat Bayernu”

„Długo to trwało, ale w końcu się udało. Po sześciu latach gry w Bayernie Monachium Robert Lewandowski awansował do wymarzonego finału Champions League. Po to w 2014 roku przechodził do najlepszego niemieckiego klubu, żeby triumfować w tych rozgrywkach. Teraz zagra w decydującym spotkaniu przeciwko Paris Saint-Germain”.

Więcej TUTAJ

***

„Pieniądze jednak mogą dać szczęście”

„Spełniliśmy marzenia – przyznał Nasser Al-Khelaifi. Dziewięć lat po inwestycji katarskiego biznesmena w Paris Saint-Germain i po wydaniu ponad miliarda euro na transfery, francuski klub jest o krok od zrealizowania celu, jakim jest zdobycie Ligi Mistrzów. – Od początku mówiłem, że jedziemy do Lizbony po trofeum – mówi z przekonaniem trener Thomas Tuchel”.

Więcej TUTAJ

„Kante strzela, Legii lżej”

„A ż w końcu Jose zrobił to, co trzeba było zrobić – to zdanie trenera Aleksandara Vukovicia najlepiej opisuje historię meczu Legii z Linfi eld w I rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. W 81. min Kante świetnie przyjął piłkę na 18. metrze przed bramką rywala, miał trochę miejsca i lewą nogą strzelił zza linii pola karnego. Nie do obrony. Odetchnęła Legia, bo męczyła się niemiłosiernie z bardzo defensywnie nastawionym zespołem z Belfastu, odetchnął napastnik – to jego pierwsze trafi enie w Legii od ponad sześciu miesięcy i od wznowienia rozgrywek po pandemii”.

„Transfer Listkowskiego prawdopodobny”

"W poniedziałek włoskie media informowały, że spadkowicz z Serie A jest zainteresowany sprowadzeniem młodzieżowego reprezentanta kraju. Potwierdziliśmy tę informację i zgodnie z tym, co ustaliliśmy, faktycznie trener Giallorossich Fabio Liverani bardzo chciałby w swoim zespole Listkowskiego. Transfer jest o tyle prawdopodobny, że z końcem grudnia przestanie obowiązywać kontrakt pomocnika z Pogonią, więc w styczniu i tak mógłby zmienić pracodawcę, ale już za darmo. To ułatwi porozumienie między klubami”.

„Terlecki: Legia nie będzie miała sobie równych w Ekstraklasie”

„Transfery godne uwagi robi wyłącznie Legia. Straszna bida na naszym rynku. 

A tych, których bierzemy z zagranicy, także naszych rodaków wracających do kraju, porównuję do rynku samochodowego. Nasze kluby nie kupują aut z salonu, tylko lekko rąbnięte. Co prawda są one po stłuczce, ale tu się wyklepie, tam podmaluje, lampę wymienimy, nie nową, a zamiennik wstawimy, bo tańszy. OK, nawet w przypadku recyklingu piłkarz może wrócić do dobrej dyspozycji, lecz to już jest towar którejś tam kategorii. 

Mistrzem Polski jest Legia, a będzie? 

Legia. Nie widać zagrożenia. Nie osłabiła się, bo nie uważam na przykład, że Artur Boruc czy Radosław Cierzniak są gorszymi bramkarzami od Radosława Majeckiego, który odszedł do Monaco. A poza tym Legia dołożyła niezłe transfery, czego konkurencja na razie nie zrobiła”.

„Różne losy beniaminków”

„Po raz pierwszy od wielu lat awans do ekstraklasy mogły uzyskać trzy zespoły. Stal Mielec, Podbeskidzie Bielsko-Biała i Warta Poznań. Dwie pierwsze drużyny wywalczyły bezpośrednią promocję, trzecia musiała wygrać baraże. Wszystkie trzy kluby łączy jeden cel – utrzymanie. Dla beniaminków walka o przetrwanie w elicie, to cel nadrzędny, ale historia pokazała, że można i warto marzyć o czymś więcej już w pierwszym sezonie. Zwłaszcza że w przyszłym z ekstraklasy spadnie tylko jeden zespół”.

Więcej TUTAJ

„SPORT”

„Kante na przeprosiny”

„Przekonać się o tym, czy kibice wybaczyli piłkarzowi, nie było jak, bo Kante do końca sezonu ekstraklasy nie grał z uwagi na wspomniany uraz. A kiedy wchodził na boisko w meczu z Linfield trybuny stadionu przy Łazienkowskiej były opustoszałe. Niemniej jednak to on zapewnił Legii, po bardzo trudnej przeprawie, awans do kolejnej fazy eliminacji Ligi Mistrzów”. 

***

„Górnik chce zaskoczyć rywali”

„Jest to jedna z opcji, którą bierzemy pod uwagę. W tamtym sezonie cały czas graliśmy czwórką i teraz dążymy do tego, żeby być bardziej płynnymi i móc lepiej reagować w różnych sytuacjach - stwierdził krótko po niedawnym meczu z Jagiellonią trener Marcin Brosz. W starciu Pucharu Polski, inaugurującym nowy sezon, zabrzanie zaskoczyli przeciwników formacją z trzema środkowymi obrońcami, którymi byli Przemysław Wiśniewski, Paweł Bochniewicz oraz Adrian Gryszkiewicz. Na pozycjach wahadłowych wystąpili z kolei Dariusz Pawłowski oraz Erik Janża”.

„Piast nie chciał zatrzymać Koruna”

„W moim przypadku klub z Lublany był bardziej zainteresowany. Cel jest zawsze taki sam, walka o mistrzostwo kraju. Teraz w klubie zachodzą spore zmiany, ale sportowo nic się nie zmienia - tłumaczy Korun, którego pytamy o samo odejście i negocjacje w sprawie przedłużenia umowy z Piastem. Okazuje się, że takowych… w ogóle nie było. - Mogę powiedzieć, że historia z kontraktem z Piastem jest trochę… dziwna. W ostatnich pięciu czy sześciu miesiącach nikt nie rozmawiał ze mną w sprawie przedłużenia kontraktu. Spodziewałem się tego, czułem że nie zostanę, dlatego przygotowywałem się do odejścia. Gdy nikt nie porusza tego tematu, to można czuć co się święci”.

***

„Nowi mają jakość”

„Szczególnie zadowolony z wejścia w sezon może być Mateusz Wdowiak. Skrzydłowy, który na finiszu poprzednich rozgrywek zdobywał najważniejsze gole w półfinale i finale Pucharu Polski, także w obecnej edycji udowodnił, że drużyna może na niego liczyć”.

„Rudzielec z Rudy strzela jak karabin”

„Choć za nami ledwie 4 kolejki III-ligowego sezonu, on ma na koncie już 6 bramek i przewodzi klasyfikacji strzelców. Bartosz Włodarczyk, skrzydłowy MKS-u Kluczbork, przeżywa najlepszy czas w piłkarskim życiu. Dwa gole z LKS-em Goczałkowice, kolejne dwa z rezerwami Górnika Zabrze, po jednym z Polonią -Stalą Świdnica i ostatniej soboty z Ruchem Chorzów, czyli rywalem dla niego szczególnym”.

„SUPER EXPRESS”

„Forsell: Wróciłem tu, żeby pojechać na EURO”

„Super Express”: – Dlaczego wybrałeś Stal? 

Petteri Forsell: – Bo od początku Stal pokazywała, że bardzo im zależy, abym przyszedł do Mielca. Od pierwszych rozmów dawali mi do zrozumienia, jak bardzo na mnie liczą, jak wierzą w to, że mogę pomóc zespołowi. Takie podejście mocno ułatwiło i przyspieszyło rozmowy. Dla mnie zaufanie drugiej strony jest bardzo ważne. A tu było ono i jest na bardzo wysokim poziomie. Dlatego nie mam wątpliwości, że dobrze zrobiłem. 

– Miałeś inne oferty?

 – Były wyższe oferty, ale z lig niekoniecznie lepszych od polskiej. Powiem tak: w Polsce jestem już znany, trenerzy i piłkarze wiedzą, na co mnie stać. Uznałem, że w takiej sytuacji kontynuacja gry w ekstraklasie to najlepszy i naturalny wybór”.

„GAZETA WYBORCZA”

„Rozkapryszone gwiazdy wreszcie razem”

„Tysiące fanów wyległo na plac pod Parkiem Książąt. Zbiegli się przed północą, zaraz po spektakularnym zwycięstwie PSG nad RB Lipsk w półfinale Champions League (3:0). Wreszcie zobaczyli zespół, a nie grupę indywidualistów szukających rozwiązań na własną rękę. Piłkarzy Thomasa Tuchela zjednoczył w końcu wielki cel, który tyle razy im się wymykał w dramatycznych okolicznościach”.

Więcej TUTAJ


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się