var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Pawel Andrachiewicz / PressFocus

ESA: Jóźwiak przejdzie do Derby County. Vuković na razie nie zostanie zwolniony. Błaszczykowski ma wynik testu na koronawirusa

Autor: zebrał Mariusz Bielski
2020-08-31 00:04:14

Kiedy Ekstraklasa wróciła do gry, weekendy są raczej spokojne jeśli chodzi o newsy transferowe. Ale dziś dostaliśmy pewien konkret – jeden z naszych młodych gwiazdorów niebawem przeniesie się do Derby County. Spokojnie mogą spać kibice Lecha, jeżeli martwili się o przyszłość znakomicie grającego Pedro Tiby. Wyjaśnia się też przyszłość Aleksandara Vukovicia w Legii. Jakub Błaszczykowski z kolei ma już wynik testu na koronawirusa

Mówiło się już o tym jakiś czas temu, ale teraz ponoć mamy pewniaczek – Kamil Jóźwiak z Wisłą Płock rozegrał swój ostatni mecz, niebawem zostanie zawodnikiem Derby County.

 

 

***

Po słaby starcie sezonu Legii bardzo szybko zaczęło mówić się o możliwym zwolnieniu Aleksandara Vukovicia. Czy taki scenariusz wchodzi w grę?

„Teraz tematu zmiany szkoleniowca nie ma, ale Legia ma to do siebie, że pomysły lubią zmieniać się błyskawicznie. Wydaje się pewne, że Serb będzie mógł spokojnie pracować z zespołem w trakcie przerwy na mecze reprezentacji. Kluczowe będą dwa kolejne mecze, a przede wszystkim ich styl. Ewentualne zwycięstwa z Wisłą Płock i Górnikiem Zabrze zamkną temat, nie pozwolą żyć mu dalej i żywić się niepowodzeniami. Ale jeśli Legii powinie się wtedy noga, to nikt nie przewidzi dalszego scenariusza mogącego tworzyć się przy Łazienkowskiej. Cierpliwość nie jest bliską od lat cechą Legii.”

Źródło: Sport.tvp.pl

***

Nie ma szans, aby Nagy oraz Kwietniewski jeszcze wrócili do łask trenera Vukovicia. Obaj zostali zesłani do rezerw i mają sobie szukać klubów.

 

 

***

Kibice Lecha mogą spać spokojnie. Pedro Tibę nie interesują inne oferty, póki co chce zostać w Lechu.

 

 

***

Pamiętacie niedawną aferę z Błaszczykowskim w roli głównej? Po meczu z Jagiellonią kibice weszli na murawę i robili sobie zdjęcia z gwiazdorem Wisły, przez co później ten został odizolowany od drużyny i wracał do Krakowa osobnym transportem. W klubie przestraszono się, że mógł zostać zarażony koronawirusem, ale dziś przyszły wyniki – u Kuby nie stwierdzono COVID-19.

Źródło: Interia.pl

***

Mateusz Wieteska w meczu z Omonią doznał dość dziwnej kontuzji, a mianowicie naderwał mięsień brzucha. Początkowo mówiło się, iż może pauzować dość długo, ale…

„Znam sztab medyczny Legii i wierzę, że szybko wrócę na boisko. Trzy miesiące przerwy? Znam swój organizm, wydaje mi się, że to wyolbrzymione.”

Źródło: legia.net

***

Wywiad z Wojciechem Gorgoniem, ojcem Alexandra Gorgona, piłkarza Pogoni Szczecin.

„ Był pan zaskoczony ofertą z Pogoni?
Czasami w piłce nożnej niektóre rzeczy ciągną się bardzo długo i nic z tego nie wynika. Czasami natomiast następuje kontakt i w ciągu godzin wszystko jest załatwione. Tak było z Pogonią. Czuliśmy, że naprawdę zależy im na Aleksie. Dla nas największa nowość jest taka, że Alex po raz pierwszy zagra w lidze w której jest więcej niż dziesięć drużyn. W Austrii czy Chorwacji z jednym rywalem grasz cztery razy w sezonie. Dopóki to jest Rapid czy Salzburg – w porządku. Ale są też inne drużyny. Znacznie mniej atrakcyjne, z kiepskim stadionem i boiskiem. Jeśli grasz z takim rywalem cztery razy w sezonie to w pewnym momencie trudno dać z siebie tę ostatnią kroplę energii. Przez pewien okres dasz sobie z tym radę, ale po trzech latach motywacja spada. To jest bardzo ludzkie. Trudno się motywować, gdy znów grasz na kiepskim boisku przy niemal pustych trybunach. W Polsce jest zupełnie inaczej. W tym sezonie 16 drużyn, a za rok – 18. To bardzo ciekawa sprawa. A do tego stadiony. Tu w ogóle nie ma porównania. Byłem już w Gdańsku, Warszawie i Poznaniu – to naprawdę fantastyczne obiekty. M.in. dlatego wybraliśmy ofertę Pogoni.”

Więcej TUTAJ


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się