var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Mateusz Czarnecki

ESA: Helik przechodzi do Barnsley. Lech chce Kaczarawę. Antolić jedną nogą w Turcji. Ferran Lopez trafi do Jagi

Autor: zebrał Mariusz Bielski
2020-09-10 00:05:08

Owocny dzień jeśli chodzi o newsy transferowe. Mamy jeden „deal done”, a jego bohaterem jest Michał Helik. Nowych zawodników łączy się z Lechem i Jagiellonią. Z kolei z wielkimi osłabieniami będą musiały sobie poradzić Legia oraz Śląsk. Wzrasta też cena za Kamila Jóźwiaka. Zapowiadają się też dwa głośne powroty do Ekstraklasy. Zabójczo szczerego wywiadu udzielił natomiast Artur Boruc.

Najważniejsze info dzisiejszego dnia, to transfer Michała Helika do Barnsley z Championship. Stoper podpisał trzyletni kontrakt.

 

 

***

Lech nadal szuka wzmocnień (Tomasz Rząsa zapowiada jeszcze 2, oprócz Awwada). Czy jednym z nich będzie Nika Kaczarawa, który niegdyś grał w Koronie Kielce? Tak przynajmniej donoszą cypryjskie media.

 

 

***

Domagoj Antolić ponoć już jedną nogą w Turcji… Szkoda, bo jednak strasznie przyjemnie się na niego patrzyło w poprzednim sezonie.

„Sytuacja skomplikowała się po meczu z Omonią. Jest już jasne, że fazy grupowej Ligi Mistrzów nie będzie, a faza grupowa Ligi Europy wcale nie musi stać się faktem. Wprawdzie losowanie w trzeciej rundzie eliminacji było dla mistrzów Polski korzystne, to jednak w czwartej rundzie legioniści będą musieli się mierzyć z o wiele silniejszym rywalem. Do czasu gdy kwestia awansu nie zostanie wyjaśniona, nikt przy Łazienkowskiej nie chce podejmować decyzji dotyczącej nowych kontraktów. Pytanie czy Antolić będzie mógł czekać jeszcze miesiąc? Z tego co słyszymy, jest to bardzo mało prawdopodobne. Na pewno nie będą czekać Turcy, którzy chcą jasnej deklaracji od zawodnika.”

Więcej TUTAJ

***

Jagiellonia może wkrótce podpisać kontrakt z Ferranem Lopezem. Aktualnie jest zawodnikiem Girony B.

 

 

***

Niebawem Śląsk Wrocław ma opuścić Jakub Łabojko. Przejdzie do Brescii, która będzie rywalizowała w Serie B.

 

 

***

Fiodor Czernych może wrócić do Jagiellonii, choć w tej sprawie docierają sprzeczne sygnały…

 

 

***

Legia ponoć mocno interesuje się Iwo Kaczmarskim z Korony. Tak twierdzi Maciej Serdak, zaprzecza temu jednak Maciej Bartoszek, szkoleniowiec kielczan.

 

 

***

Rośnie cena za Kamila Jóźwiaka.

„Jego występ od pierwszych minut w obu spotkaniach mógł nieco zaskoczyć. Wpłynął na pewno na szefostwo Kolejorza, które po dobrych występach w kadrze uznało, że proponowana wcześniej cena za Kamila Jóźwiaka jest zbyt niska i podobno została podbita do 5 mln euro plus bonusy (…) Jak podaje portal DerbyShareLive, Anglicy chcą dopiąć nowe transfery jeszcze przed pierwszym meczem ligowym w sobotę przeciwko Reading. Z tego co usłyszeliśmy, początkowo Kamil Jóźwiak miał w piątek albo sobotę udać się do Derby na testy medyczne. Obecnie według doniesień wspomnianego portalu szefowie Derby znaleźli ewentualną alternatywę, gdyby transakcja z Jóźwiakiem nie doszła do skutku. To 24-letni Francuz Samuel Grandsir z AS Monaco. Spekuluje się, że obaj zawodnicy mogą trafić do Anglii.”

Źródło: gol24.pl

***

„Artur Boruc: Nie jestem dobrą osobą, by dawać rady”

„Boruc przyznał, że nie widzi w sobie bohatera dla młodzieży. – Nie jestem najlepszą osobą, by dawać rady innym. Nigdy nie byłem tytanem pracy, ale miałem szczęście, że na swojej drodze spotkałem dobrych trenerów: Jacka Kazimierskiego i Krzysztofa Dowhania – stwierdził (…) Boruc dwukrotnie był wyrzucany z reprezentacji za wybryki związane z alkoholem. – Gdzie była lepsza zabawa? W USA czy na Ukrainie? Nie pamiętam, byłem zupełnie pijany (śmiech). Atmosfera w kadrze była wówczas bardzo fajna. Nie brakowało zawodników pamiętających czasy, w których jedno piwo po meczu nie było problemem. Co mówił Smuda? Nie pamiętam, może wypadło mi to już ze świadomości. Bardzo chciałem w tamtym czasie być pomocny kadrze, a szkoleniowiec raczej mnie w niej nie widział. Dobrze grało mi się wtedy we Florencji, ale mój poziom sportowy nie miał wówczas znaczenia dla trenera. Poznaliśmy się jeszcze w Legii i coś chyba się w tamtych czasach nie ułożyło. Mogłem mieć wrażenie, że przyszłość była powiązana z przeszłością – zauważył Boruc.”

Więcej TUTAJ


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się