var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Krzysztof Porebski / PressFocus

ESA: Obradović na testach medycznych w Płocku. Janicki na wylocie z Wisły Kraków. Pięciu zawodników Pogoni ma koronawirusa?

Autor: zebrał Marcin Łopienski
2020-09-27 00:39:24

Po sobotnich meczach Ekstraklasa na jeden dzień wstrzymuje oddech, niedzielne mecze Legii i Lecha zostały przełożone, i dobrze, bo w Pogoni Szczecin u pięciu piłkarzy wykryto koronawirusa! Ponadto Rafał Janicki może szukać sobie nowego klubu, a Milan Obradović przebywa na testach medycznych w Płocku.

Na testach medycznych w Wiśle Płock przebywa Milan Obradović. To 20-letni serbski obrońca FK Napredak. 

 

 

***

Rafał Janicki trafił na listę tych zawodników Wisły Kraków, którzy mogą sobie szukać nowego klubu. 

Rafała Janickiego kontrakt z Wisłą wiąże do końca obecnego sezonu, ale jeśli zawodnik będzie chciał odejść już teraz, nikt w Wiśle nie będzie utrudniał mu przenosin do innego klubu. Janicki zaczął co prawda sezon w wyjściowym składzie i do meczu z Wisłą Płock nie opuścił nawet minuty, ale po słabym jego występie z „Nafciarzami” stracił miejsce nawet w meczowej kadrze. Jest to związane m.in. z tym, że Wisła pozyskała Michala Frydrycha, a spotkanie z Górnikiem jasno pokazało, że to będzie w środku obrony postać numer jeden w zespole „Białej Gwiazdy”. Przy Czechu znacznie lepiej zagrał również Adi Mehremić i wszystko wskazuje na to, że właśnie ta dwójka będzie teraz podstawowym zestawem stoperów Wisły w meczach ekstraklasy” – czytamy na gol24.pl.

***

Nieciekawie wygląda sytuacja zdrowotna w Pogoni Szczecin. I nie chodzi o kontuzje, a koronawirusa. Według Tomka Włodarczyka z meczyki.pl u pięciu piłkarzy testy dały pozytywny wynik. Sytuacja w tym klubie, jak również w innych drużynach Ekstraklasy, zmusiła Zespół Medyczny PZPN do działania. W środę wszyscy poddani zostaną testom wymazowym. 

 

 

 

 

***

Dlaczego w meczu z Podbeskidziem nie zagrał Kenny Saief? „To nie był blef z naszej strony. Cały czas braliśmy go pod uwagę w kontekście meczu z Podbeskidziem. Kenny nie trenował jednak na sto proc., odczuwał lekki ból. Zdecydowaliśmy się na przeprowadzenie dodatkowych badań, po których wyszło, że jest duże ryzyko pogłębienia urazu. Musimy być ostrożni. Kenny mógłby dziś zagrać, być może dałby radę przez 45 minut, ale ryzyko było zbyt duże. Nie chcielibyśmy stracić go na miesiąc czy dwa - wytłumaczył trener Stokowiec na pomeczowej konferencji prasowej (za lechia.net).


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się