var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Mateusz Czarnecki

Brzęczek zarażony koronawirusem. Co to oznacza dla najbliższych meczów reprezentacji?

Autor: Paweł Łopienski
2020-09-27 12:08:01

Polski Związek Piłki Nożnej poinformował w sobotę, że Jerzy Brzęczek został zarażony koronawirusem. Selekcjoner reprezentacji Polski będzie więc musiał przejść standardową procedurę izolacji, ale kibice zastanawiają się już: co z najbliższymi meczami kadry?

W tym tekście nie zamierzamy rozpisywać się nad gorszymi dniami Jerzego Brzęczka i konsekwencjach pogorszenia wizerunku po premierze książki Małgorzaty Domagalik. To odstawiamy na chwilę na bok, ale zapewne w przyszłości znajdzie się okazja, by się nad tym popastwić. Wynik ostatniego testu na obecność koronawirusa okazał się być pozytywny i nie ma tu powodów do śmiechu. Z krótkiego komunikatu PZPN-u nie możemy doszukać się więcej szczegółów, choćby o tym kiedy i gdzie mogło dojść do zakażenia. 

W wyniku zaistniałej sytuacji wprowadzona została standardowa procedura izolacji zgodna z obowiązującymi przepisami sanitarnymi. Brzęczka czeka dziesięć dni izolacji, co jest ważne w kontekście zbliżających się meczów reprezentacji. Biało-czerwoni 7 października zagrają z Finlandią, trzy dni później z Włochami, a tydzień po pierwszym meczu z Bośnią i Hercegowiną. Nie wspominając nawet o zgrupowaniu, które rozpocznie się wcześniej i jasne jest, że w nim nie będzie mógł uczestniczyć były trener Wisły Płock.

Wierząc słowom rzecznika związku, Jakuba Kwiatkowskiego, szkoleniowiec ma objawy (gorączka), więc nawet praktycznie nie jest możliwe, aby mógł pracować przed pierwszym październikowym meczem reprezentacji. Od dnia wystąpienia objawów musi upłynąć przynajmniej 13 dni, by zakończyć izolację. Jeśli jednak ich nie ma, Brzęczek odpocznie przez 10 dni. Naturalnie wcale nie jest również powiedziane, że jeśli trener będzie się dobrze czuł, to wynik testu nadal nie będzie pozytywny. 

Pewne więc jest, że zgrupowanie rozpocznie się bez głównego sternika kadry, a bardzo dobrym pytaniem jest również, kto poprowadzi zespół w najbliższych meczach. W regulaminie Ligi Narodów zaznaczone jest, że w roli tymczasowego selekcjonera może wcielić się trener będący obecnie na kursie PRO, a nawet takiego, który dopiero ma zamiar się na niego zapisać. 

Cała ta sytuacja stawia reprezentację w niekorzystnej sytuacji przed decydującymi meczami w Lidze Narodów. I choć w Internecie znajdziemy masę negatywnych, wręcz oburzających komentarzy, w których nie brakuje złych intencji, to my selekcjonerowi życzymy jak najszybszego powrotu do zdrowia. 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się