var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Pawel Andrachiewicz / PressFocus

I liga: Męczarnie Arki w Niecieczy, Widzew wreszcie się przebudził, bezmyślna Korona (+ skróty)

Autor: zebrał Łukasz Kościelniak
2020-09-28 19:06:54

Z każdą kolejną kolejką pierwszej ligi ŁKS Łódź i Arka Gdynia pokazują, że na zapleczu ekstraklasy nie chcą spędzić więcej niż jednego sezonu. Obydwaj spadkowicze z ekstraklasy idą przez rozgrywki jak burza i pewnie wygrywają kolejne spotkania. Świetnie spisuje się też beniaminek, Górnik Łęczna, który pokonał faworyzowanego Radomiaka Radom.

Arka Gdynia pojechała do Niecieczy na mecz z Bruk-Betem Termaliką. Podopieczni Mariusza Lewandowskiego do tego spotkania podchodzili w bojowych nastrojach, bowiem do tej pory nie stracili żadnego punktu. Sam pojedynek stał na dobrym poziomie, przede wszystkim był bardzo wyrównany, obydwie ekipy grały bardzo uważnie w obronie i nie popełniały błędu. Gdynianie jednak napierali i tuż przed końcem spotkania udało im się strzelić zwycięskiego gola. Uczynił to Rafał Wolsztyński, który w 89. minucie zaskoczył Tomasza Loskę. 

Kolejne show dał ŁKS Łódź. Ekipa Wojciecha Stawowego podejmowała na własnym boisku ligowego outsidera, Sandecję Nowy Sącz, który do tej pory nie zdobył nawet jednego punktu. Nie udało się to również w Łodzi, bowiem zespół Piotra Mandrysza poległ aż 1:4. Trzy gole dla ŁKS-u zdobył Łukasz Sekulski, który w niedzielę spisywał się wyśmienicie. Jedno trafienie dołożył jeszcze Maksymilian Rozwandowicz, a honorową bramkę dla gości – efektownym strzałem sprzed szesnastki – zdobył Bartłomiej Kasprzak. Sytuacja Sandecji wygląda coraz gorzej i nie zdziwimy się, jeśli wkrótce posada trenera Mandrysza będzie wisiała na włosku.

Na własne życzenie punkty po raz kolejny straciła Korona Kielce. Drużyna Macieja Bartoszka pojechała do Legnicy na mecz z Miedzią i już od drugiej minuty prowadziła po bramce Marcela Gąsiora. Taki wynik utrzymywał się przez większą część gry. W 70. minucie goście otrzymali rzut karny, do piłki podszedł Gąsior, ale jego nonszalancki strzał ala Antonin Panenka poszybował nad bramką Mateusza Hewelta. To zemściło się bardzo szybko. Kilka chwil później jedenastkę mieli gospodarze, a do wyrównania doprowadził Kamil Zapolnik. Taki rezultat ostatecznie utrzymał się do końcowego gwizdka. 

Dwie niepokonane drużyny spotkały się też w Łęcznej – miejscowy Górnik podejmował Radomiaka Radom. Gospodarze już w pierwszej połowie rozstrzygnęli praktycznie losy tego spotkania, skutecznie punktując błędy radomian. Najpierw w 13. minucie trafił Paweł Wojciechowski, a kwadrans później wynik podwyższył Paweł Wojciechowski. Co prawda Radomiak za sprawą Karola Podlińskiego kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry zdobył kontaktową bramkę, ale do wyrównania nie zdołał już doprowadzić. Po raz kolejny na trybunach za krytykowanie orzeczeń sędziowskich wylądował Dariusz Banasik. 

Po kiepskim starcie sezonu, powoli do formy wraca Widzew Łódź. Podopieczni Enkeleida Dobiego na własnym stadionie (choć grali w roli gościa) skromnie pokonali GKS 1962 Jastrzębie 1:0. Gola na wagę zwycięstwa zdobył w 37. minucie Mateusz Możdżeń. Zmiany na szczeblu władz pozytywnie wpłynęły na Stomil Olsztyn, który wygrał z Zagłębiem Sosnowiec 1:0. Nadal problemy ma Resovia – beniaminek poległ w Tychach z miejscowym GKS-em 1:2. Odra Opole po trafieniu Krzysztofa Janusa okazała się lepsza od GKS-u Bełchatów. 

GKS 1962 Jastrzębie – Widzew Łódź 0:1 (0:1)

Mateusz Możdżeń 37’. 

GKS: Drazik – Kulawiak, Bondarenko, Rutkowski, Zalewski – Skórecki (84’ Łaski), Zejdler (90’ Karmański), Mróz (54’ Jadach), Feruga, Ali (54’ Apolinarski) – Rumin. 

Widzew: Mleczko – Kosakiewicz, Nowak, Tanżyna, Becht – Michalski (90’ Rudol), Możdżeń (83’ Poczobut), Mucha, Kun (83’ Ameyaw) – Robak (78’ Czubak), Fundambu (77’ Mąka). 

***

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Arka Gdynia 0:1 (0:0)

Rafał Wolsztyński 89’. 

Bruk-Bet: Loska – Grzybek (78’ Wasielewski), de Amo, Putiwcew, Grabowski – Stefanik, Misak (63’ Zeman), Wlazło, Żyra (63’ Jovanović) – Gergel, Orzechowski (71’ Snopczyński). 

Arka: Kajzer – Kasperkiewicz, Kwiecień, Danch, Wawszczyk – Żebrowski (44’ Siemaszko), Deja, Drewniak, Letniowski (73’ Mazek), Młyński – Jankowski (79’ Wolsztyński). 

***

GKS Tychy – Resovia 2:1 (1:0)

Sebastian Steblecki 41’, Rafał Mikulec 82’ (s) – Kamil Radulj 86’. 

GKS: Jałocha – Szeliga, Nedić, Sołowiej, Wołkowicz – Biel (64’ Moneta), Paprzycki, Biegański (90’ Szymura), Grzeszczyk (90’ Piątek), Steblecki – Nowak (64’ Kasprzyk). 

Resovia: Zapytowski – Geniec, Kubowicz, Zalepa, Mikulec – Adamski (84’ Brychlik), Kuczałek, Dziubiński (84’ Twardowski), Płatek (46’ Wasiluk), Demianiuk (73’ Czernysz) – Rogalski (61’ Radulj). 

***

Odra Opole – GKS Bełchatów 1:0 (0:0)

Krzysztof Janus 55’. 

Odra: Rosa – Tabiś, Kamiński, Żemło, Matuszewski – Mikinić (87’ Gancarczyk), Bonecki, Trojak, Kort (82’ Niziołek), Janus (70’ Nowak) – Piech (82’ Czapliński). 

GKS: Lenarcik – Sierczyński, Michalski, Najemski, Szymorek – Wroński (84’ Bator), Gancarczyk, Witek (60’ Hilbrycht), Makuch, Eizenchart (74’ Łapiński) – Winsztal (74’ Flaszka). 

***

Stomil Olsztyn – Zagłębie Sosnowiec 1:0 (0:0)

Jonatan Straus 64’. 

Stomil: Kudrjavcevs – Bucholc, Szota, Biedrzycki, Byrtek, Staszak (65’ Carolina) – Łuczak (58’ Hinokio), Spychała (85’ van Weert), Straus (65’ Mosakowski), van Huffel – Loshi (85’ Kovalonoks). 

Zagłębie: Stępniowski – Ryndak, Duriska, Grudziński, Gojny – Pawłowski (61’ Kieca), Oliveira (66’ Nowak), Maia, Karbowy (61’ Mularczyk), Małecki (87’ Szwed) – Gregorio. 

***

Miedź Legnica – Korona Kielce 1:1 (0:1)

Kamil Zapolnik 79’ (k) – Marcel Gąsior 2’. 

Miedź: Hewelt – Zieliński, Biernat, Mijusković, Tupaj – Łukowski (70’ Bartkowiak), Matuszek, Tront, Zapolnik, Roman (42’ Śliwa) – Drzazga (46’ Panka). 

Korona: Kozioł – Podgórski, Szarek, Szywacz, Kordas – Kiełb, Kaczmarski (81’ Cetnarski), Gąsior, Łysiak, Thiakane (46’ Długosz) – Firlej (88’ Piróg). 

***

Górnik Łęczna – Radomiak Radom 2:1 (2:0)

Paweł Wojciechowski 13’, Bartosz Śpiączka 28’ – Karol Podliński 46’. 

Górnik: Gostomski – Sasin, Baranowski, Midzierski, Leandro – Goliński (90’ Orłowski), Stromecki (69’ Kalinkowski), Cierpka, Wojciechowski (69’ Banaszak), Krykun – Śpiączka (87’ Struski). 

Radomiak: Kochalski – Jakubik, Świdzikowski, Cichocki, Bogusz – Leandro (76’ Ebwelle), Lewandowski (46’ Podliński), Karwot, Gąska (84’ Kvocera), Kozak (76’ Sokół) – Angielski. 

***

ŁKS Łódź – Sandecja Nowy Sącz 4:1 (2:0)

Łukasz Sekulski 31’, 45’, 60’, Maksymilian Rozwandowicz 68’ – Bartłomiej Kasprzak 63’. 

ŁKS: Malarz – Wolski, Dąbrowski, Sobociński, Klimczak (79’ Dankowski) – Pirulo (79’ Nawotka), Rozwandowicz, Gryszkiewicz (83’ Sajdak), Dominguez, Trąbka (87’ Ibe-Torti) – Sekulski (87’ Corral). 

Sandecja: Tokarz – Danek, Boczek, Piter-Bucko, Dziwniel – Chmiel (62’ Basta), Walski (71’ Kamiński), Kasprzak, Małkowski (62’ Mandrysz), Kałahur (32’ Żołądź) – Korzym (71’ Ogorzały). 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się