var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Własne

Żmijewski: Szczepionka to nadzieja dla piłki. Płacheta: Norwich wiedziało o mnie wszystko. Tudor i Piątkowski odejdą z Rakowa?

Autor: zebrał Mariusz Bielski
2020-12-30 08:13:09

Jakie znaczenie dla polskiej piłki może mieć szczepionka na COVID? Czy Raków straci Piątkowskiego oraz Tudora? Jak radzą sobie Polacy grajacy na Słowacji? Czemu Norwich mocno zaimponowało Płachecie? Jak wygląda sytuacja transferowa Milika? Czy Sanogo wróci do Sosnowca? To wszystko i jeszcze więcej znajdziecie w dzisiejszej prasie!

PRZEGLĄD SPORTOWY

„Piotr Żmijewski (kierownik centrum badawczo-naukowego Legia Lab): Szczepionka daje nadzieję”

„Futbol nie dał się Covidowi?
Jeśli popatrzymy na mijające miesiące, możemy być zadowoleni z tego, co zostało zrealizowane w kwestii tzw. powrotu do gry. Z danych UEFA wynika, że w maju i czerwcu rozegrano 97 procent meczów w planowanym terminie. To wspólny sukces i świadectwo, że futbol może funkcjonować nawet w tak trudnych czasach. A wyzwanie było tym trudniejsze, że ta rywalizacja to nie tylko rozgrywki krajowe, ale i te międzynarodowe, które wiążą się z podróżami, hotelami, kontaktem z innymi osobami, dostosowaniem do reguł obowiązujących w wielu krajach. Przed nami kolejny rok – dużych wyzwań i nowych nadziei. Pojawiła się szczepionka, która może pomóc wrócić do normalności lub przynajmniej złagodzić nową rzeczywistość (…)

Czy może dojść do sytuacji, w której każdy sportowiec będzie musiał się zaszczepić?
Trudno powiedzieć, ale szczepienie silnie ogranicza ryzyko. Zawodnikom powinno zależeć, by mieć bardziej komfortowe warunki do trenowania. Nie słyszałem o pomyśle nakazywania, ale trzeba spojrzeć na tę kwestię ważąc korzyści – one są naprawdę duże i warto się zaszczepić. Nie wydaje mi się, by trzeba było przymuszać do tego ustawami, ale warto promować szczepienia przeciwko chorobom zakaźnym. Sportowcy to liczna grupa społeczna, która mogłaby pokazać płynące z tego korzyści. Mogą być najjaśniejszymi przykładami walki z pandemią.”

Więcej TUTAJ

***

„Pięć sparingów Legii w Dubaju”

„Na razie mistrz Polski ogłosił nazwy tylko dwóch z pięciu rywali, z którymi zmierzy się w trakcie obozu przygotowawczego w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Dziewiątego stycznia, trzy dni po przylocie zespołu do Dubaju, przeciwnikiem będzie miejscowy II-ligowiec Liwa FC. Z Krasnodarem legioniści zagrają 21 stycznia, dzień przed powrotem do Warszawy. Na trzy pozostałe spotkania kontrolne przeznaczone zostały daty 13 stycznia (tego dnia drużyna rozegra dwa mecze) oraz 18 stycznia. Rywali nie powinno zabraknąć – w ZEA trenują zespoły z Rosji, Ukrainy i Węgier.”

***

„Transferowe przymiarki”

„Sprowadzenie Bejgera ma być zabezpieczeniem na wypadek sprzedaży Kamila Piątkowskiego, którym interesuje się sporo zagranicznych klubów. Już na przełomie września i października klub z Częstochowy odrzucił propozycję 3 mln euro z włoskiego Udinese. Teraz oferta może być nawet wyższa. Stoper nie jest jedynym graczem RKS wzbudzającym zainteresowanie zagranicznych klubów. Nieoficjalne zapytania pojawiają się m.in. w sprawie Frana Tudora. Chorwacki prawy wahadłowy lub skrzydłowy jest łączony z klubami niemieckimi czy AEK Ateny.”

Więcej TUTAJ

***

„Pavel Stano: Macie lepszych pilkarzy”

„Wasza postawa została doceniona. Dziennik „Šport” wybrał pana na najlepszego trenera rundy jesiennej, a w jedenastce czterech zawodników z Żyliny, w tym dwaj Polacy: Jakub Kiwior i Dawid Kurminowski.
Zasłużenie zostali wyróżnieni. Dawid przy odrobinie szczęścia mógłby być nawet liderem klasyfikacji strzelców Jest bardzo szybki, potrafi dobrze wykończyć akcję. Myślę, że jeśli jeszcze trochę z nim popracujemy, stanie się wzmocnieniem dla lepszych klubów i da wiele korzyści waszej reprezentacji. Natomiast Kuba to nowocześnie grający środkowy obrońca. Jest agresywny i uważam, że już w tym momencie można go zaliczyć do grona czołowych polskich stoperów. Do tego jest gotowy na dobry transfer.

Kwestia, czy z Żyliny powinni iść do polskiego klubu, czy od razu przenieść się do mocnej ligi zachodniej.
Myślę, że byłoby dla nich szkodą, gdyby szli do Polski i czekali na swoją szansę. Jeśli już mają odejść do mocnej drużyny, to najlepiej bezpośrednio stąd.”

Więcej TUTAJ

 

***

„Kierunek Hiszpania”

„Jeżeli Atletico uda się zbić cenę do 10–12 mln, sprawa może nabrać tempa. Oprócz madryckiego klubu w gronie zainteresowanych są Juventus, Fiorentina i Roma, do której mógł przejść już przed sezonem, ale sprawa wysypała się na ostatniej prostej. Milik marzy o Juve, tyle że tam akurat okazji do gry miałby najmniej. W drugim z wymienionych klubów o miejsce w składzie i regularne występy byłoby najłatwiej, ale we Florencji panuje spory chaos, drużyna notorycznie zawodzi. Gdyby chciał zostać we Włoszech, Roma , w której w ataku rządzi prawie 35-letni Edin Džeko, wydaje się rozsądnym kierunkiem.”

Więcej TUTAJ

 

SPORT

„Widowiskowa runda debiutanta”

„Wypadkową tego, jak głęboko musiał nieraz sięgać trener Zając, niech będzie okrągła liczba 30. Tylu zawodników wystąpiło w barwach „Jagi” jesienią, najwięcej w ekstraklasie. Choć pojawili się też w jej szeregach młodzieżowcy, jak Xavier Dziekoński, Maciej Bortniczuk czy Szymon Pankiewicz, to aż 59 procent czasu grali obcokrajowcy. Pod tym względem w naszej lidze „lepsza” jest tylko niemająca sobie równych Cracovia (75 proc.). Z krzesła nikogo zrzucić nie mogły transfery, a symbolem tych nieudanych okazał się czeski Kanadyjczyk Kris Twardek. Kibice na Podlasiu z pewnością czekają, aż do optymalnej formie po powrocie na stare śmieci dojdzie Fedor Czernych.”

***

„Fala problemów nad Bałtykiem”

„Stokowiec mówił też o eksperymentowaniu na żywym organizmie. Gdy Lechia łapała dobrą dyspozycję, znów pojawiała się jakaś przerwa, stąd też drużyna potrafiła naprzemiennie wpadać w dołek i wzrost formy. Koniec końców rok zakończyła na 8. miejscu, mając 19 punktów i będąc najmniej kompromisową - obok Warty Poznań - drużyną ekstraklasy. Lechia zremisowała jesienią tylko raz, 6 razy wygrywając i 7 razy przegrywając. Parę tygodni temu gdańszczanie mogli nawet atakować podium, lecz na „do widzenia” przegrali aż 4 z 5 ostatnich meczów.”

***

„Największy wygrany”

„Kto jednak wie czy największym wygranym pierwszej części rozgrywek nie jest Adrian Gryszkiewicz? Do kadry pierwszej drużyny trafił bardzo wcześnie, bo w styczniu 2018 roku, a wcześniej występował w słynącym z dobrej pracy z młodzieżą Gwarku Zabrze. Janusz Kowalski, wychowawca wielu piłkarskich talentów z klubu z Biskupic, mówił nam wtedy o nim. - To solidny piłkarz pod względem motorycznym, dobrze przygotowany siłowo i biegowo, a do tego nieźle zaawansowany technicznie. To kolejny chłopak od nas, który ma szansę zrobienia kariery w ligowej piłce - oceniał trener Kowalski i po raz kolejny się nie pomylił.”

***

„Zapowiada się wielka rewolucja”

„Pojawiają się jednak plotki, według których częstochowianie chcieliby zakontraktować zawodnika z… Iranu. Jest nim 25-letni Payam Niazmand. Bramkarz ten występuje w drużynie lidera ligi irańskiej, Sepahan FC. Jego umowa z obecnym klubem kończy się w czerwcu 2021 roku, co oznacza, że latem mógłby przenieść się pod Jasną Górę za darmo. Raków nie jest jednak jedynym klubem, który interesuje się Niazmandem. Oprócz częstochowian chętnie widziano by go w Portugalii, co raczej mocno ogranicza szanse na to, że Irańczyk trafi do Częstochowy. Sam transfer wydaje się wątpliwy, patrząc na ostatnie kierunki obierane przez Raków. Większe prawdopodobieństwo transferu można więc upatrywać we wspomnianym Holcu.”

***

„Po raz trzeci?”

„Po zakończeniu rundy jesiennej bieżących rozgrywek sztab szkoleniowy Legii postanowił podziękować piłkarzowi za usługi. Rozwiązano z nim umowę za porozumieniem stron. Z naszych informacji wynika, że piłkarz chciałby jeszcze raz odbudować się w Sosnowcu. Na początku stycznia ma się pojawić na Ludowym z plikiem badań, które mają wykazać, że ze zdrowiem piłkarza wszystko jest w porządku. Czy przekona do siebie sztab szkoleniowy i władze klubu? Czas pokaże. Generalnie na co stać zdrowego Sanogo powszechnie wiadomo. Wątpliwość może jednak budzić fakt, że jednego rekonwalescenta w postaci Michała Górala Zagłębie w linii ataku już ma.”

***

„Tymczasowy trener i trzykrotny asystent”

„W tym rodzinnym wojażowaniu Tomasz Horwat nie zapominał też o piłce nożnej. - Jako szkoleniowiec sprawdziłem się, bo... nauczyłem 15-miesięcznego Antosia biegać za piłką, kopać i krzyczeć „gol” - wyjaśnia z przymrużeniem oka. - A mówiąc poważnie sam też trochę pobiegałem, poćwiczyłem codziennie się ruszając. Co prawda nie mam GPS-a, ani takiego obowiązku monitorowania, ale tak samo jak zawodnicy chcę być przygotowany do rozpoczęcia treningów 7 stycznia. Tego dnia pozbieramy od zawodników czujniki, które mają w kamizelkach, jakie dostali na okres urlopów i wrzucimy do czytnika, żeby odczytać kto co wykonał w tym „wolnym” czasie. To wszystko po to, żeby jak najlepiej przygotować się do rundy wiosennej, w której naszym sportowym celem jest awans i tego właśnie życzę zawodnikom, działaczom i sympatykom GKS-u Tychy w nadchodzącym 2021 roku.”

***

„Jaka miła niespodzianka!”

„Włodarze Opola o pieniądzach nie mówią. - Stadion został zaprojektowany na około 100 milionów złotych. Ile ostatecznie trzeba będzie za niego zapłacić, dowiemy się po przetargu - mówiła nam kilka tygodni temu Katarzyna Oborska-Marciniak, rzecznik Urzędu Miasta. Koperty z ofertami od potencjalnych wykonawców zostaną otwarte 12 lutego. - Przetarg to duży krok do rozpoczęcia budowy. Dopóki jednak nie poznamy ofert cenowych, nie chcę jeszcze przesądzać o tym, kiedy budowa się rozpocznie. W optymistycznym wariancie podpisanie umowy będzie miało miejsce w maju-czerwcu a pierwsze prace mogłyby rozpocząć się np. w lipcu 2021 - zaznacza prezydent Arkadiusz Wiśniewski.”

 

SUPER EXPRESS

„Przemysław Płacheta: Anglicy wiedzieli o mnie wszystko!”

„Od razu byłeś zdecydowany na transfer do Norwich City?
Od dziecka marzyłem o występach w Anglii. Przedstawiciele Norwich byli zdeterminowani, aby mnie pozyskać. Po rozmowie z trenerem, dyrektorem sportowym i innymi pracownikami klubu wiedziałem, że to będzie najlepsze rozwiązanie. Ujęli mnie swoim podejściem. Pierwszy raz spotkałem się z tak szczegółową analizą mojej osoby od strony piłkarskiej pod każdym względem. Także od strony prywatnej, bo wiedziano nawet, gdzie i co studiuje moja narzeczona, jak długo ze sobą jesteśmy czy jak często i co dodajemy na swoje profile społecznościowe 

Menedżer Daniel Farke powiedział, czego oczekuje od ciebie?
Usłyszałem, jaką rolę przewiduje dla mnie w zespole. Wytłumaczył, dlaczego chce mnie sprowadzić, co mogę zaoferować drużynie. Mówił o moich atutach, ale i elementach, które muszę poprawić. To mnie przekonało, że warto spróbować. Strzeliłem gola, mam w dorobku asysty, potrafię stwarzać zagrożenie i tworzyć sytuacje. Jesteśmy liderami Championship, więc wszystko się układa.”

Więcej TUTAJ

 

GAZETA WYBORCZA

„Arkadiusza Milika być albo nie być na Euro”

„Być może dzisiaj De Laurentiisem kierują głównie względy ambicjonalne, zwykła chęć odwetu na piłkarzu, który zaczął się narażać – wszystkim: od pracodawcy po kibiców – gdy odmówił przedłużenia kontraktu. Sytuacja zrobiła się dramatyczna. Owszem, aktualna umowa wygasa i po sezonie Milik ma prawo odejść, gdzie chce, za darmo, Napoli nie otrzyma ani eurocenta odstępnego. Jeśli jednak Polak ma ewakuować się zimą, trzeba za niego zapłacić. De Laurentiis żąda ponoć 18 mln euro. Z naszych informacji wynika, że Juventus nadal jest żywo zainteresowany, ale chce związać się z Milikiem dopiero latem.”

Więcej TUTAJ


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się