var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Pawel Andrachiewicz / PressFocus

INFO: Grosicki nie trafi do Legii. Lech bierze Milicia i złożył ofertę za Travnika. Wisła Kraków też chce sprowadzić Schwarza

Autor: zebrał Marcin Łopienski
2021-01-09 23:59:24

W sobotę również nie brakowało ciekawych doniesień transferowych. Dzisiaj zaglądamy m.in. do Legii, Lecha, Wisły Kraków i Jagiellonii Białystok. Zapraszamy!

W sobotę w polskich mediach pojawiła się informacja o tym, że Kamila Grosickiego chcą sprowadzić Legia oraz Pogoń. Według Piotra Koźmińskiego z WP skrzydłowy na pewno nie trafi do Warszawy. 

 

 

 

 

***

W sobotę do Lecha Poznań trafił Bartosz Salamon, ale to nie koniec wzmocnień. Według Piotra Koźmińskiego już w niedzielę Kolejorz powinien potwierdzić transfer Antonio Milicia. Co więcej, to dopiero początek ruchów transferowych. Poznaniacy potrzebują piłkarzy również do środka pomocy, w tym celu złożyli ofertę za Michala Travnika. Została ona odrzucona.

 

 

 

 

***

Nie tylko Podbeskidzie jest zainteresowane Schwarzem, Wisła Kraków również chce sprowadzić gracza Rakowa. 

 

 

***

Jagiellonia Białystok oddala się od transferu Bojana Nasticia. Żółto-czerwoni chcą go kupić za 150 tys. euro, Białorusini żądają co najmniej 200 tys. euro. Według Przeglądu Sportowego w jego miejsce może przyjść Artem Makarczuk z Bałtiki Kaliningrad. 

 

 

 

 

***

Bardzo rozbieżne informacje pojawiają się w przypadku Mateusza Młyńskiego. Według Interii piłkarz już wkrótce powinien związać się z Wisłą Kraków, a rozmowy w kwestii transferu już teraz trwają, Jarosław Kołakowski w sobotnim Stanie Futbolu stwierdził, że żadne negocjacje z Białą Gwiazdą się nie toczą. 

 

 

***

Fatos Beqiraj raczej nie zostanie w Wiśle Kraków, gracz Białej Gwiazdy może odejść do Izraela.

 

 

***

Wszystko wskazuje na to, że Jagiellonia, Ivan Runje oraz Martin Pospisil wykonali kolejny krok w kierunku podpisania nowych kontraktów. 

 

 

 

 

***

Rzecznik prasowy Wisły Płock zdementował doniesienia o chęci odejścia Torgila Gjertsena. 

 

 

***

Pavels Steinbors natomiast nie zamierza opuszczać Jagiellonii.

 

 

***

W Górniku Zabrze pojawiły się przypadki koronawirusa. 

 

 

***

Jan Nezmar doradcą ds. sportowych Podbeskidzia Bielsko-Biała.

 

 

***

Rafał Kobryń został wypożyczony do Korony Kielce. 

 

 

***

Jarosław Jach wypożyczony do Rakowa.

 

 

***

Podbeskidzie Belsko-Biała testuje Dawida Linca.

 

 

***

Paweł Żelem wzmocnił struktury Lechii Gdańsk.

 

 

***

Wywiad z Serafinem Szotą: 

„Justyna Krupa, WP SportoweFakty: Jak zareagował pan na potwierdzenie, że wraca pan do Wisły z wypożyczenia do Stomilu? Były obawy, że skończy się regularna gra, a zacznie mozolna walka o skład z bardziej doświadczonymi graczami czy jednak nadzieja?

Serafin Szota, obrońca Wisły Kraków: Poszedłem do Stomilu, by powalczyć o minuty w I lidze, ale z tyłu głowy cały czas miałem trochę wyższy cel. Jest nim gra w Ekstraklasie. Nie ukrywam więc, że cieszyłem się na powrót do Wisły. Mam bardzo duże ambicje i jestem pozytywnie nastawiony. Patrzę wysoko i mam nadzieję, że moje marzenia się niedługo spełnią.

Pana wypożyczenie do Stomilu okazało się korzystnym rozwiązaniem dla wszystkich stron. Grał pan od deski do deski, kibice też zadowoleni, bo nawet w prezencie rysowali pana portrety.

Stomil będę wspominać świetnie, może jeszcze kiedyś drogi moje i tych ludzi się połączą. To bardzo fajne miejsce dla rozwoju dla młodych zawodników, niczego nie brakuje. Sztab, zarząd, działacze - wszystko z wysokiej półki. W swojej krótkiej przygodzie z piłką miałem już okazję być w kilku klubach i Stomil z czystym sumieniem mogę pochwalić. Czułem się tam jak w domu, zarówno pod względem piłkarskim, jak i pod względem atmosfery. Będę miał ten klub w sercu”.

***

Wywiad z Dariuszem Wdowczykiem:

„Jak Pan widzi obecną Pogoń Szczecin i ten sezon w jej wykonaniu?

- Trzecie miejsce w tabeli jest bardzo dobre. Nie oglądałem wszystkich meczów Dumy Pomorza, ale kilka miałem okazję. Staram się śledzić losy moich byłych klubów, które prowadziłem. Do Szczecina i do Pogoni mam olbrzymi sentyment. Był to pierwszy klub, który objąłem po powrocie po tak długiej banicji. Smolny i Mroczek chcieli mnie zatrudnić, to była z ich strony odwaga. Dobrze nam się współpracowało, a ja się dobrze w Szczecinie czułem. Kibice Pogoni też dali mi to odczuć, chociaż, nie od samego początku <śmiech>. Myślę, że swoją pracą na dobrą pamięć u kibiców Pogoni sobie zasłużyłem.

Zdecydowanie, jest Pan często wspominany przez kibiców, którzy porównują różne okresy Pogoni. Ten Pański za dobre wyniki i widowiskową grę.

- O to nam chodziło. Ostatnio dzwoniliśmy do siebie z prezesem Mroczkiem i składaliśmy sobie życzenia świąteczne. Oczywiście rozmawialiśmy o bieżących sprawach i mówiliśmy, że Pogoń potrzebuje bazy. Nasza współpraca to były początki przejęcia klubu przez Mroczka, budowania go. Tą bazą było utrzymanie się w lidze, a podstawą awans do górnej ósemki. Kolejne kroki to kolejne miejsca i budowa infrastruktury. Dziś buduje się stadion z zapleczem, a Pogoń jest na trzecim miejscu z punktem straty do lidera. Jak tylko chłopaki uwierzą, że można zrobić Mistrzostwo Polski i nie jest to takie straszne i trudne, to może to być fajny moment do świętowania na nowym stadionie sukcesu i planowania kolejnych. Tego im życzę. W niewielu klubach pracowało mi się tak dobrze jak w Pogoni. Bardzo dobrze ją wspominam, miasto Szczecin i moja żona tak samo”.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się