var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Piotr Matusewicz / PressFocus

II liga: Zwycięstwo i fotel lidera dzięki opatrzności. Giel wrócił z zaświatów. Chojniczanka goni czołówkę (skróty)

Autor: Maciej Golec
2021-03-15 11:25:39

Od minionej środy już nie II liga, a eWinner II liga. Umowa o sponsoringu tytularnym z bukmacherem została podpisana na 2,5 roku, dzięki czemu zmienił się logotyp rozgrywek oraz kilka innych rzeczy. Ale nie zmieniło się to, że nadal podsumowujemy dla was każdą kolejną kolejkę! Co się więc wydarzyło w 21. serii gier?

Najciekawiej w miniony weekend było w Bytowie. Z jednej strony można powiedzieć, że gospodarze poczynili postępy, bo strzelili wreszcie gola w 2021 roku. Ale z drugiej – nikt w zespole Bytovii po 90 minutach spotkania ze Zniczem zadowolony być nie może, bo po prostu nie pozwalają na to okoliczności. A zwłaszcza te, które oglądaliśmy w drugiej połowie totalnie zdominowanej przez podopiecznych Kamila Sochy. Co prawda, było to odbicie lustrzane z pierwszych 45 minut, kiedy przeważali gracze z Pruszkowa, ale i tak – Bytovia potrafiła wrócić z dalekiej podróży. Problem w tym, że – po pierwsze – nie była wystarczająco skuteczna, by zapewnić sobie bezpieczną przewagę i po drugie – popełniała głupie błędy w obronie, jak ten, który doprowadził do faulu w 87. minucie i w konsekwencji bramki na 2:2 dla gości.

Na pochwałę zasługuje natomiast Piotr Giel, bo to za jego sprawą Bytovia się odrodziła – najpierw wywalczył rzut karny, po którym padł pierwszy gol, a potem, po dobrej, trójkowej akcji i indywidualnym zwodzie, ładnym strzałem pokonał Trelowskiego. Giel w międzyczasie uczestniczył w większości akcji ofensywnych Bytovii, ale nie dało to kompletu punktów. Dlatego też awans na 3. miejsce w klasyfikacji strzelców II ligi może mieć co najwyżej półsłodki smak.

Wyżej pisaliśmy coś o nieskuteczności, prawda? Po ostatnim spotkaniu wykłady na ten temat może prowadzić Sokół Ostróda, który dzielnie walczył z Górnikiem Polkowice, ale nie miał po swojej stronie opatrzności. W samym doliczonym czasie gry gospodarze aż trzykrotnie mogli strzelić gola, ale za każdym razem na posterunku stał albo bramkarz, albo obrońca. A to, jak piłka nie wpadła do siatki po uderzeniu Rugowskiego z 94. minuty, jest nieodgadnioną zagadką. Tym samym polkowiczanie – z wielkim trudem, ale wciąż – odbili pozycję lidera z rąk GKS-u Katowice w taki sam sposób, w jaki katowiczanie zrobili to w 16. kolejce – dzięki pauzie bezpośredniego rywala. 

Marzeń o bezpośrednim awansie na zaplecze Ekstraklasy nie porzuciła również Chojniczanka, która traci już tylko punkt do drugiego GKS-u i dwa oczka do liderującego Górnika. Rzecz jasna rozegrała o jedno spotkanie więcej, ale nadal jest to bardzo dobra pozycja startowa do ataku, tym bardziej, że w następnych tygodniach będzie się mierzyć kolejno:

- ze Zniczem

- z Olimpią Elbląg

- z Błękitnymi

Czyli z zespołami, którym głowę zaprząta raczej walka o utrzymanie. A Chojniczanka z takimi zespołami grać potrafi, co udowodniła też w miniony weekend, kiedy przegrywała z przedostatnią w tabeli Olimpią Grudziądz 0:1, by ostatecznie bez większego stresu wygrać 3:1. W odróżnieniu od graczy z Chojnic, podopieczni Zbigniewa Smółki mają powody do niepokoju i raczej do końca sezonu się ich nie pozbędą. No, chyba że zapewnią sobie spadek na kilka kolejek przed końcem…

Czego byśmy rychło nie obstawiali, bo walka o to, kto zostanie na poziomie centralnym, będzie na pewno bardzo zacięta. Widzimy to już teraz – nie ma murowanego kandydata do spadku i najjaśniej świecącej czerwonej latarni – każda z trzech ostatnich drużyn zgromadziła po 17 punktów i do bezpiecznego miejsca traci tylko trzy oczka. Jeszcze wiele rzeczy może się w eWinner II lidze wydarzyć.

Motor Lublin 1:0 Olimpia Elbląg (0:0)
87. Wawszczyk 

Motor Lublin: Madejski – Bogacz, Wawszczyk, Grodzicki, M.Król, Swędrowski, Duda (46. Wójcik), R.Król, Moskwik (46. Pakulski), Celgarz (82. Kunca), Świderski (71. Ropski).

Olimpia Elbląg: Witan – Kiełtyka, Lewandowski, Wenger, Sedlewski, Kamiński (79. Jabłoński), Ressel (60. Bartlewski), Burzyński (89. Waniek), Krasa, Bawolik (79. Kordykiewicz), Surdykowski.

***

Wigry Suwałki 0:1 Błękitni Stargard (0:1)
5. Bochniak

Wigry Suwałki: Zoch – Liszka, Grzelak, Karankiewicz, Kamiński, Orzechowski (46’ Aftyka), Babiarz, Mularczyk (61’ Wełniak), Sowiński (61’ Czułowski), Gojko, Adamek

Błękitni Stargard: Sasiak – Andrzejewski, Mruk (20. Sitkowski), Karmański (54’ Krawczun), Cywiński, Niedojad (79’ Theus), Polkowski, Kaczmarek, Bochniak, Kujawa, Wajsak

***

Chojniczanka 3:1 Olimpia Grudziądz (1:1)
38. Ryczkowski, 55. Klichowicz, 90+3. Pląskowski – 31. Embalo (kar.)

Chojniczanka Chojnice: Sokół – Mudra, Grolik, Klabnik, Sacharuk – Ziętarski (80. Rakowski), Czajkowski – Klichowicz, Mikołajczak (90+2. Golański), Ryczkowski (80. Nowak) – Skrzypczak (85. Pląskowski).

Olimpia Grudziądz: Sujecki – Ciechanowski, Jarosz, Witasik, Widejko (57. Augusto) – Graczyk (65. Gulczyński), Obst, Płatek (65. Andronic), Leszczyński (57. Kalenik), Gabor – Embalo.

***

Śląsk II Wrocław 0:1 Garbarnia (0:0)
57. Kołbon

Śląsk II Wrocław: Szromnik – Caliński, Poprawa, Wypart (60. Bukowski), Krocz (74. Michalski), Kotowicz, Pałaszewski (60. Boruń), Lewkot, Maćkowiak, Łyszczarz (84. Młynarczyk), Bergier (60. Bargiel).

Garbarnia Kraków: Frątczak – Kowalski, Masiuda, Nakrosius, Radwanek (65. Morys), Kuczak, Kołbon, Pająk (72. Rutkowski), Wacławek (65. Fidziukiewicz), Marszalik (74. Duda), Feliks (65. Górski).

***

KKS Kalisz 0:1 Skra Częstochowa (0:0)
80. Holik

KKS 1925 Kalisz: Molenda – Gawlik, Mączyński (88' Mickievics), Łuszkiewicz (71' Kaszuba), Kandzia – Gordillo (81' Borecki), Zawistowski, Hołota, Radzewicz – Sabiłło (71' Tunkiewicz), Majewski (81' Maćczak)

Skra Częstochowa: Biegański, Mesjasz, Brusiło, Sadowski, Holik, Nocoń, Gołębiowski (84' Nojszewski), Olejnik, Napora (90+1' Niedbała), Wojtyra (90+1' Pietraszkiewicz), Klisiewicz (69' Warnecki)

***

Bytovia Bytów 2:2 Znicz Pruszków (0:1)
50. Zawistowski (kar.), 79. Giel – 42. Gabrych, 87. Firlej (kar.)

MKS Bytovia Bytów: Olszewski – Szmidke, Camargo, Krzyżak, Kozakowski (59. Moryson), Lizakowski (59. Bach), Zawistowski, Lech, Nowakowski (46. Kieca), Giel, Sezonienko (75. Wrzesień).

Znicz Pruszków: Misztal – Hrnciar (83. Bonyanga), Wichtowski, Bochenek, Baran, Grudziński, Pomorski, Tabara (72. Grabowski), Janco (62. Firlej), Kaliniec, Gabrych.

***

Sokół Ostróda 0:1 Górnik Polkowice (0:1)
39. Piątkowski

Sokół Ostróda: Trelowski – Wicki, Dobosz, Żwir, Siemaszko, Gajda (85’ Więcek), Zimmer (66’ Kalinowski), Soszyński (66’ Brzuzy), Mozler (46. Rugowski), Wolny, Czajkowski

Górnik Polkowice: Szymański (75’ Kopaniecki) – Ratajczak, Kowalski-Haberek, Radziemski, Terpiłowski, Szuszkiewicz (90+2’ Kucharczyk), Sobków (79’ Karmelita), Wacławczyk, Piątkowski (79’ Żołądź), Danilczyk Opałacz

***

Hutnik Kraków 0:2 Lech II Poznań (0:1)
25. Szramowski, 79. Krivets (kar.)

Hutnik Kraków: Smug – Wojcinowicz, Stawarczyk, Kędziora – Ozimek, Świątek, Drąg (46. Handzlik), Linca (46. Bernal), Zmorzyński (70. Tetych) – Bełczowski (46. Jodłowski), Kitliński (36. Sobala).

Lech II Poznań: Bąkowski – Nawrocki, Šatka, Onsorge, Smajdor – Marciniak (89. Białczyk), Laskowski, Marchwiński – Szramowski (80. Kryg), Krivets (86. Yatsenko), Karbownik (86. Ratajczyk).

***

Mecz Stali Rzeszów z Pogonią Siedlce został przełożony na 7 kwietnia z powodu stwierdzonych zakażeń koronawirusem w zespole Pogoni.

***

Pauzował: GKS Katowice


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się