
Najnowszy felieton #KrzywaPiłka Marcin Krzywicki poświęca na "szalonych rodziców utrudniających szkolenie swoich dzieci". Jak dobrze wiemy, jest to problem powszechny. Zapraszamy!

Marcin Krzywicki w swoim najnowszym felietonie #KrzywaPiłka rozwija temat powołania do reprezentacji Polski i wspomina czasy gry w Cracovii, a w szczególności trenera Artura Płatka. - Nauczył mnie jednego. Patrzenia w oczy witając się. Dużo jak na trenera, prawda? - pisze "Krzywy".

W najnowszym felietonie #KrzywaPiłka Marcin Krzywicki wspomina swoje początki w Ekstraklasie oraz debiut w reprezentacji Polski. - Jak zobaczyłem moje nazwisko wśród powołanych, to czułem się tak, jakbym zobaczył Mirandę Kerr po przebudzeniu w moim łóżku. Sprawdzałem kilka razy czy nie ma innego Krzywickiego - pisze "Krzywy". Zapraszamy!

W najnowszym felietonie pt. #KrzywaPiłka Marcin Krzywicki pisze o czasach gry w Dolcanie Ząbki. Kto był polskim Dannym DeVito? Jak wyglądały dialogi z prezesem? Kto pojawił się na treningu na Targówku? I po co "Krzywy" wybrał się z radą drużyny do szefa Dolcanu? Zapraszamy!

W najnowszej Krzywej Piłce od Marcin Krzywicki trochę wspomnień z początków gry w seniorach. Krzywy odpowiada też na pytanie, czego potrzeba, by dojść do Ekstraklasy.

W najnowszej "Krzywej Piłce" Marcin Krzywicki wspomina czasy, gdy musiał łączyć grę w piłkę z pracą w sklepie. - O 6 klucz przekręcony i zapraszam. Ludzie nie przyszli jak na przywitanie Cristiano Ronaldo na Estadio Santiago Bernabeu - pisze Krzywy.

W swoim najnowszym felietonie Marcin Krzywicki komentuje ostatnie doniesienia Football Leaks. - Kończy się mecz, idziesz pod trybuny i robisz coś takiego: „Hej. Dzięki” i możesz iść sprawdzić konto. Cały dzień mógłbym się witać za taką stawkę - pisze "Krzywy".

- Jedyne co usprawiedliwia sędziego spotkania, to spojrzenie bramkarza Szachtaru, które wskazywało złe intencję. Żartuję. SKANDAL! Nie ma usprawiedliwienia - Marcin Krzywicki w swoim felietonie pisze o wczorajszej postawie sędziego Viktora Kassaia. Nie zabrakło również wspomnień sędziego Roberta Małka i Sebastiana Jarzębaka.

Można mieć kompleks rekreacyjny na Mazurach jak Robert Lewandowski, kompleks cellulitu na kolanach jak Katie Holmes oraz taki, który ma Rafał Kurzawa w Amiens. Jaki? Nieznajomość języków obcych.

Nienawidzę obierania pomarańczy, wchodzenia komuś w dupę, porażek Andrzeja Gołoty o mistrzostwo świata, wątróbki, poprawności Piotra Kraśki w Dzień Dobry TVN, a przede wszystkim CHAMSTWA. Przy chamstwie się zatrzymajmy…

Wykładnikiem samopoczucia kibiców jest dla mnie spacer wokół stadionu w podziękowaniu za doping. Kibice zasługują na to, a ja osobiście lubię ten moment, mimo że obecnie czuję się podczas tej drogi jak podczas świąt. BIGOS! Od "świetna asysta Krzywy", przez "twoja piętka będzie mi się śniła", po "człowieku, zacznij się coś ruszać, kurwa!" - pisze dla www.2x45.info nowy napastnik Widzewa Łódź, Marcin Krzywicki. Jak zawsze szczerze polecamy!

Marcin Krzywicki podsumowuje swoje święta i pisze o planach na Nowy Rok. Przy tej okazji zacytuje Wam... byłego prezydenta USA. Czytajcie!

"Długo po spotkaniu BVB - Legia uśmiech nie schodził mi z twarzy... bo mam tak skrajne myśli, że aż się z tego śmieję. Oczekiwania przed meczem były duże, po remisie z Realem Madryt wszyscy uwierzyli, że można wszystko. Cała Legia, eksperci i kibice gdzieś tam po cichu liczyli na kolejne punkty. A tu taka zabawna sytuacja, bo jak inaczej nazwać wynik 8:4? Jak ktoś nie oglądał meczu, mógłby pomyśleć, że to była liga futsalu" - pisze dla www.2x45.info zawodniczka Górnika Łęczna i kobiecej reprezentacji Polski Natasza Górnicka.

"W Bukareszcie pomylili wczoraj nasze święto narodowe z sylwestrem. W głowie mi się nie mieści jak można rzucić petardą w piłkarza. Pół Polski zamarło gdy Lewy padł jak rażony prądem po eksplozji. Mi aż karty wypadły z ręki i piwo się wylało…" - pisze Marcin Krzywicki dla www.2x45.info. Polecamy!

Transfery. Zjawisko to elektryzuje kibiców często nie mniej niż rozgrywki ligowe. Niestety w pierwszej lidze polskiej nie przypomina to wielkiej giełdy nazwisk rodem z najlepszych rozgrywek europejskich, ale również bywa ciekawie. Co jest charakterystyczne dla zmian personalnych w składach na zapleczu naszej elity? Oczywiście testy! Dużo testów, często abstrakcyjnych, przepełnionych zupełnie przypadkowymi zawodnikami z całego świata.