Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Lukasz Sobala / Press Focus

II liga: Widzew znów się skompromitował, ale GKS zrobił to w jeszcze lepszym stylu. Elana trzecim spadkowiczem (video)

Autor: Łukasz Kościelniak
2020-07-20 23:00:18

Druga liga powoli finiszuje. W miniony weekend zawodnicy rozegrali przedostatnią, 33. kolejką rozgrywek, w której emocji nie brakowało. Kolejną wpadkę (którą już w tym sezonie?) zanotował Widzew Łódź, który przegrał z Resovią 0:1. Mimo tego nadal jest na miejscu dającym bezpośredni awans, bo skompromitował się też katowicki GKS, który nie wykorzystał szansy i poległ w Stalowej Woli. Powrót na pierwszoligowe boiska mógł sobie zapewnić Górnik Łęczna, ale… oczywiście solidarnie z Widzewem i GKS-em, nie wygrał swojego meczu.

Pojedynek w Rzeszowie rozpoczął tę serię gier. Widzew pojechał na Podkarpacie zmotywowany pewnym zwycięstwem ze Stalą Stalowa Wola. Wynik to jedno, imponowała również gra łodzian. I oczywiście, kiedy wydawało się, że wszystko wraca na właściwe tory, ekipa Marcina Kaczmarka znów musiała popsuć humory kibicom. Wielokrotny mistrz Polski poległ z Resovią 0:1, a jedynego gola dla rzeszowian zdobył Maksymilian Hebel, który wykorzystał błąd doświadczonego Huberta Wołąkiewicza (kolejny w tej rundzie). Gdyby tego było mało, w 77. minucie czerwoną kartkę obejrzał bramkarz Wojciech Pawłowski, a że Widzew wykorzystał już limit zmian (Patryk Wolański nie jest młodzieżowcem, więc nie mógł wejść za innego młodego gracza) to w bramce stanął… Wołąkiewicz. Nie miał zbyt wiele pracy, więc wynik nie zmienił się, ale gospodarze dzięki temu zwycięstwu znacznie przybliżyli się do zapewnienia sobie gry w barażach o awans. Potwierdzili też, ze mają patent na Widzew, bo jesienią również wygrali 1:0. 

Taki rezultat spowodował, że szampany mrozili powoli w Katowicach. W przypadku zwycięstwa ze Stalą, GKS wyprzedziłby łodzian w tabeli i miałby wszystko wyłącznie w swoich nogach. Katowiczanie mają jednak ogromne problemy w spotkaniach, którym towarzyszy presja. To potwierdziło się ze „Stalówką”. Gospodarze, którzy też grali o życie (w zasadzie o utrzymanie) już w 8. minucie objęli prowadzenie po bramce Szymona Jarosza. Tuż przed końcem pierwszej części, fatalny błąd w defensywie wykorzystał Kacper Śpiewak i tym samym podwyższył wynik, który ostatecznie nie uległ już zmianie. Tym samym GKS może śmiało pluć sobie w brodę, bo zepsuć taką szansę na wyprzedzenie rywala na ostatniej prostej, to duża sztuka. 

Wyścig o awans, to prawdziwa rywalizacja żółwi. Widzew nie wygrał, GKS też nie, więc wyróżnić nie chciał się też Górnik Łęczna. Ekipa z Lubelszczyzny co prawda nie przegrała, ale remis 2:2 ze Stalą Rzeszów też przyjęto jako rozczarowanie. Gospodarze prowadzili po trafieniu Pawła Wojciechowskiego, ale dość szybko wyrównał Damian Michalik. Górnik strzelił drugiego gola w 31. minucie za sprawą Adriana Cierpki, jednak w drugiej odsłonie punkt gościom zapewnił Damian Kostkowski. Dla beniaminka to bardzo cenna zdobycz, która utrzymuje ich nadal w grze o czołową szóstkę. 

W niedzielę poznaliśmy kolejnego spadkowicza, którym została Elana Toruń. Ekipa z województwa kujawsko-pomorskiego prowadziła ze Zniczem Pruszków 2:1, ale w 88. i 90. minucie straciła dwie bramki i ostatecznie poległa 2:3. To dość zaskakujące rozwiązanie, bo Elana personalnie ma dość mocny zespół. Kilka słabszych spotkań – zwłaszcza w końcówce sezonu – zdecydowały jednak o spadku. W bardzo trudnej sytuacji są też Błękitni Stargard, którzy znów na własnym boisku ulegli Garbarni Kraków 2:3 i do bezpiecznego miejsca w tabeli tracą dwa punkty. 

W pozostałych pojedynkach Olimpia Elbląg wygrała z Legionovią Legionowo 2:1 i wróciła do strefy barażowej. Inna zdegradowana drużyna, czyli Gryf Wejherowo uległ przed własną publicznością Górnikowi Polkowice 0:3. Remisem 2:2 zakończyło się starcie Skry Częstochowa z Pogonią Siedlce, a w spotkaniu Bytovii Bytów z rezerwami Lecha Poznań też był podział punktów (rezultat 1:1). 

Resovia – Widzew Łódź 1:0 (0:0)

Maksymilian Hebel 65’. 

Resovia: Zapytowski – Geniec, Persak, Zalepa, Adamski – Krykun (90’ Feret), Domoń, Hebel (89’ Radulj), Płatek (90’ Kantor) – Antkowiak (70’ Twardowski), Świderski. 

Widzew: Pawłowski – Kosakiewicz, Tanżyna (46’ Wołąkiewicz), Rudol, Kordas – Ojamaa (72’ Mandiangu), Poczobut (66’ Wolsztyński), Możdżeń, Gutowski, Radwański – Robak. 

***

Gryf Wejherowo – Górnik Polkowice 0:3 (0:2)

Michał Bednarski 27’, Kamil Wacławczyk 45’, Kornel Ciupka 90’. 

Gryf: Ferra – Jahn, Sikorski, Burkhardt (35’ Mycio), Sławek – Kreft, Pek, Poręba, Godlewski, Baranowski (46’ Lademann) – Sroka. 

Górnik: Kopaniecki – Fryzowicz, Karmelita, Opałacz, Magdziak – Sobków, Ekwueme (56’ Azikiewicz), Wacławczyk (64’ Ciupka), Szuszkiewicz (46’ Mucha), Baranowski – Bednarski (46’ Radziemski). 

***

Błękitni Stargard – Garbarnia Kraków 2:3 (2:2)

Bartosz Sitkowski 24’, Krystian Sanocki 33’ – Michał Feliks 29’, Donatas Nakrosius 36’, Krzysztof Szewczyk 67’. 

Błękitni: Rzepecki – Szrek, Ostrowski, Sadowski, Sitkowski – Sanocki, Krawczun (74’ Kompanicki), Łysiak (74’ Polkowski), Cywiński (87’ Bednarski), Fadecki – Paczuk (86’ Bochnak). 

Garbarnia: Kozioł – Kujawa, Masiuda, Mruk, Marszalik (46’ Serafin) – Kowalski, Nakrosius, Kołbon, Szewczyk (90’ Radwanek), Kuczak – Feluks (79’ Wyjadłowski). 

***

Olimpia Elbląg – Legionovia Legionowo 2:1 (1:0)

Dawid Jabłoński 1’, Michał Kiełtyka 70’ – Patryk Koziara 57’. 

Olimpia: Rutkowski – Kiełtyka, Wenger, Wierzba, Sedlewski (46’ Morys) – Jabłoński (83’ Branecki), Krasa, Bednarski, Milanowski (66’ Ryk), Filipczyk – Kordykiewicz (73’ Bucio). 

Legionovia: Podleśny – Kaczorowski, Zembrowski, Choroś, Weremko – Lewandowski (59’ Maślanka), Koprowski, Kluska, Koziara, Turkowski (59’ Małek) – Podliński. 

***

Stal Stalowa Wola – GKS Katowice 2:0 (2:0)

Szymon Jarosz 8’, Kacper Śpiewak 42’. 

Stal: Pietrzkiewicz – Sobotka, Witasik, Kiercz, Jarosz, Zmorzyński – Mroziński (77’ Stelmach), Płonka (87’ Waszkiewicz), Ciepiela (69’ Chromiński), Jopek – Śpiewak (90’ Szczutowski). 

GKS: Mrozek – Michalski (76’ Wojciechowski), Jędrych, Janiszewski (46’ Dejmek), Rogala – Kiebzak, Stefanowicz (58’ Urynowicz), Gałecki, Błąd, Woźniak (58’ Pawłas) – Kurbiel. 

***

Skra Częstochowa – Pogoń Siedlce 2:2 (0:0)

Bartłomiej Olszewski 61’ (s), Piotr Nocoń 75’ – Maciej Firlej 47’, Bartosz Brodziński 90’ (k). 

Skra: Biegański – Gołębiowski, Błaszkiewicz, Mesjasz, Brusiło – Andrzejczak (58’ Kieca), Olejnik, Kazimierowicz, Nocoń (89’ Rogala), Niedbała (81’ Zieliński) – Rumin (60’ Wolny). 

Pogoń: Misztal – Sadzawicki (76’ Margol), Ocenas, Brodziński, Olszewski – Wiktoruk (81’ Walków), Repka, Marciniec, Kozłowski II (76’ Wojtuszek), Więdłocha – Firlej. 

***

Górnik Łęczna – Stal Rzeszów 2:2 (2:1)

Paweł Wojciechowski 2’, Adrian Cierpka 31’ – Damian Michalik 5’, Damian Kostkowski 72’. 

Górnik: Kostrzewski – Sasin, Baranowski, Midzierski, Leandro – Goliński (77’ Lewandowski), Cierpka, Stromecki, Wojciechowski (86’ Korczakowski), Stasiak – Śpiączka. 

Stal: Bieszczad – Sylwestrzak, Kostkowski, Góra, Głowacki (67’ Jarecki) – Michalik, Szeliga, Szczepanek, Reiman, Kłos (68’ Plewka) – Pląskowski. 

***

Bytovia Bytów – Lech II Poznań 1:1 (0:0)

Piotr Giel 63’ – Paweł Tomczyk 54’. 

Bytovia: Gostomski – Deleu, Bąk (70’ Piekarski), Memić, Liberacki – Kwiatkowski (61’ Bielawski), Lech (61’ Giel), Zawistowski, Feruga, Ameyaw – Czubak. 

Lech II: Radliński – Tupaj, Marciniak, Wojtkowiak, Niewiadomski – Jacenko, Szramowski, Białczyk, Letniowski, T. Kaczmarek – Tomczyk (81’ Sobol). 

***

Znicz Pruszków – Elana Toruń 3:2 (1:0)

Patryk Czarnowski 6’, Dariusz Zjawiński 88’ (k), Martin Baran 90’ – Mariusz Kryszak 34’, Lukas Hrnciar 50’. 

Znicz: Misztal – Bochenek, Obst, Baran, Rackiewicz (67’ Drobnak) – Pyrka (79’ Szymański), Machalski, Skibko (63’ Faliszewski), Moskwik – Czarnowski (59’ Tarnowski), Zjawiński. 

Elana: Sokół – Górka (90’ Pisarek), Świeciński, Onsorge, Andrzejewski – Kościelniak, Kryszak, Jóźwicki (80’ Rak) (86’ Kuchnicki), Hrnciar, Machaj (61’ Boniecki) – Kozłowski. 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się