Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Pawel Jaskolka / PressFocus

ESA: Besiktas chce Karbownika. Obrońca Slovana Bratysława trafi do Zagłębia? Jóźwiak i Płacheta na celowniku Realu Valladolid

Autor: zebrał Marcin Łopienski
2020-05-14 00:00:13

Im bliżej do powrotu wznowienia rozgrywek Ekstraklasy, tym ciekawiej robi się również w gabinetach prezesów. W najnowszym przeglądzie mamy dla was kilka ciekawych newsów o możliwych transferach Michała Karbownika, Kamila Jóźwiaka i Przemysława Płachety.

Besiktas również chce Karbownika

W kolejce chętnych po Michała Karbownika ustawił się również Besiktas Stambuł. 19-latek miałby zastąpić Canera Erkina, który po sezonie ma odejść z klubu. Turcy nie są jednak jedynymi zainteresowanymi, bo Polaka chce w swoich szeregach m.in. Real Betis, Sevilla, Napoli, czy Dynamo Moskwa.

Źródło: fanatik.com

***

Obrońca Slovana Bratysława trafi do Zagłębia? 

Ciekawą informację podał portal gol24.pl, który twierdzi, że nowym piłkarzem Zagłębia Lubin może być środkowy obrońca Slovana Bratyslava Kenan Bajrić. Słoweniec miałby zasilić „Miedziowych” na zasadzie wypożyczenia. Co więcej drużyna Martina Seveli mają opuścić za to Jakub Tosik, Kamil Mazek, Dominik Kalinowski, Mátyás Tajti i Rok Sirk.

Źródło: gol24.pl

***

Trzy kluby Ekstraklasy nadal bez porozumienia w sprawie obniżek

Portal weszlo.com poinformował o tym jak w klubach Ekstraklasy wygląda sytuacja z porozumieniem w kwestii obniżek pensji piłkarzy. Według raportu, w Arce Gdynia, Koronie Kielce i Lechii Gdańsk daleko do konsensusu, a w Cracovii, Śląsku, Górniku Zabrze i ŁKS-ie Łódź dogadano się z większością zawodników. Piłkarze, którzy nie zgodzili się na obniżki to m.in. Igor Angulo, Janusz Gol, Rafał Kujawa.

Źródło: Weszło

***

Jóźwiak i Płacheta na celowniku Realu Valladolid

Kamil Jóźwiak i Przemysław Płacheta to dwójka polskich piłkarzy, którzy wpadli w oko hiszpańskiemu klubowi. Mowa tutaj o Realu Valladolid, który specjalnie zatrudnił skauta na Ekstraklasę i wypatrzył wspomnianych już zawodników oraz Radosława Majeckiego oraz Filipa Mladenovicia. Zainteresowanie potwierdził dyrektor klubu w programie „Dobry Wieczór LaLiga” na Canal+. 

 

 

Źródło: Canal+/WP

***

Azjaci nadal chcą Koruna

Jak informuje „Przegląd Sportowy”, kluby z Chin i Japonii nadal są zainteresowanie sprowadzeniem Urosa Koruna. Jego obecny klub, czyli Piast Gliwice, złożył mu ofertę nowego kontraktu (ten wygasa 30 czerwca), ale dla 33-latka wyjazd do Azji może być ostatnią szansą na zarobienie poważnych pieniędzy. 

Źródło: PS

***

Grecy zostaną w Górniku na dłużej? 

Stavros Vasilantonopoulos i Georgios Giakoumakis zostali wypożyczeni do Górnika Zabrza tylko do końca czerwca 2020 roku, ale ich pozycja w AEK Ateny była tak słaba, że zgodnie z tym co ustalił „Przegląd Sportowy” mogą oni pozostać w Zabrzu na kolejny sezon. Muszą tylko wywalczyć sobie miejsce w zespole dobrą postawą na boisku.

Źródło: PS

***

„Prezes Zagłębia: Bohar ma zielone światło na letni transfer”

Na portalu weszlo.com pojawił się ciekawy wywiad z prezesem Zagłębia Lubin. Najciekawsze wątki to oczywiście te transferowe, bo sternik „Miedziowych” poinformował o zielonym świetle na transfer Bohara w letnim oknie transferowym. Poniżej fragment wywiadu: 

"W styczniu Piotr Koźmiński z Super Expressu pisał o atrakcyjnej ofercie za Damjana Bohara z Arabii Saudyjskiej, mówiło się też o zainteresowaniu z Turcji. Coś było na rzeczy?

– Były oferowane za Damjana pieniądze, ale tylko z jednego kierunku. Mieliśmy spotkanie z agencją Bohara. Oni chcieli, by piłkarz odszedł jeszcze zimą, na co nie zgodziliśmy się, bo mieliśmy swoje cele na wiosnę. Ustaliliśmy, że zgodzimy się na to latem, jeśli ktoś zaproponuje kwotę, jaka będzie nas satysfakcjonowała. Ona nie jest szczególnie wygórowana, więc liczymy, że coś takiego się pojawi i wtedy damy zielone światło. Ale oczywiście jeżeli będzie to naprawdę śmieszna cena, jaką ktoś będzie chciał zapłacić i zostawić nas na lodzie, to my się na to nie zgadzamy i jak to było w kilku przypadkach, zawodnik zagra w Zagłębiu do końca kontraktu.

Trener Sevela ostatnio w „Przeglądzie Sportowym” mówił, że nie widzi przyszłości w klubie dla Matyasa Tajtiego i Roka Sirka. Ich koszty sprowadzenia i utrzymania są bardzo wysokie, mają kontrakty ważne jeszcze przez dwa lata. Co dalej z tą dwójką?

– Rozmawiamy z ich agentami na spokojnie, mamy swój plan. Bliżej jest rozwiązanie kwestii Tajtiego, na Sirka też jest jakaś opcja. Będziemy chcieli doprowadzić do zamknięcia kwestii tej dwójki po zakończeniu rozgrywek.

Więcej TUTAJ

***

Wisła Kraków negocjuje warunki wynajmu stadionu

Wisła Kraków jest coraz bliżej ustalenia nowych warunków najmu Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana na mecze po wznowieniu rozgrywek piłkarskiej ekstraklasy. Wszystko za sprawą spotkania prezesa klubu Dawida Błaszczykowskiego z Krzysztofem Kowalem, dyrektorem Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie, który zarządza obiektem. Efekty tych rozmów prawdopodobnie poznamy w następnym tygodniu.

Źródło: PAP

***

Jagiellonia zostaje przy Słonecznej 

Jagiellonia Białystok dogadała się z miastem w sprawie użytkowania Stadionu Miejskiego przy Słonecznej, na której dotychczas rozgrywała swoje mecze. W najbliższych miesiącach klub będzie płacił o połowę niższe opłaty za wynajem obiektu, dzięki czemu zaoszczędzi około 200 tysięcy złotych.

 

 

Źródło: WP

***

„Kos: Fani ŁKS-u zawsze robili super atmosferę”

„Nagrodą za ligowy triumf były występy w europejskich pucharach – najpierw egzotyczna podróż do Azerbejdżanu, a potem prestiżowe dwumecze z Manchesterem United oraz AS Monaco. Co z perspektywy lat może pan powiedzieć o tych spotkaniach?

Rewelacja. Z jednej strony trochę szkoda, że trafiliśmy na aż tak silnych przeciwników, a z drugiej móc zagrać przeciwko takim rywalom to piękna sprawa. Nie każdy może przeżyć coś podobnego i zagrać na Old Trafford czy w księstwie Monaco. Mierzyliśmy się z piłkarzami światowej klasy, których wartość liczona była w milionach dolarów. A że przy okazji jako przedstawiciele polskiego futbolu poznaliśmy swoje miejsce w szeregu? No cóż, może wyniki tego nie odzwierciedlały i na papierze fajnie to wyglądało, ale na boisku czuliśmy wielką różnicę. Zwłaszcza grając przeciw „Czerwonym Diabłom” mieliśmy wrażenie, oni działają na drugim biegu. Gdyby wrzucili piąty bieg, to pewnie byśmy się nie odkręcili. My mogliśmy przeciwstawić faworytom jedynie waleczność i nieustępliwość.

Przy której z gwiazd musiał się pan najmocniej napracować?

W Manchesterze grałem jako defensywny pomocnik i muszę potwierdzić, że Ryan Giggs był faktycznie szybszy z piłką niż bez piłki. Dla mnie to było coś niespotykanego, fenomen. Niemożliwy był z niego wtedy zawodnik. Podobnie jak i David Beckham. On od niechcenia potrafił dograć „na nos” piłkę na 70-80 metrów. Dla porównania, ja cieszyłem się, gdy dokładnie dograłem koledze na 30-40 metrów, czyli o połowę krócej. I tak można wymieniać dalej, bo każdy z podopiecznych Alexa Fergusona przewyższał nas w każdej jednej dziedzinie sztuki piłkarskiej. Jako zespół United też funkcjonowali perfekcyjnie. Dość powiedzieć, że już wtedy grali na czterech obrońców”.

Więcej TUTAJ

***

„Broź: Jestem częścią historii polskiej piłki i jestem z tego dumny”

„Co u Ciebie słychać? Zdrowie dopisuje? Domyślam się, że powietrze w lasach Giżycka dobrze służy.

Tak naprawdę wszystko jest w porządku. Niedawno minęło pięć miesięcy od operacji, kolano dobrze się goi, a na dniach będę miał badania, żeby dowiedzieć się, jak dokładnie wygląda stan mięśni. Czy one się odbudowały i czy taka sama siła jest również w drugiej nodze. Wtedy będzie wiadomo, czy powoli będę mógł już wracać do normalnego treningu. A jeśli chodzi o lasy, na pewno dzięki nim dużo przyjemniej wygląda pobyt na Mazurach w tej sytuacji, jaką mamy. To jest fajne np. do zrobienia treningu.

Rozumiem, że w przypadku zdrowej nogi również starałeś się dbać o odpowiednie obciążenia? Przy tego typu kontuzjach piłkarzom zdarza się tę kwestię zaniedbywać.

Tak, ale przede wszystkim poświęciłem pięć miesięcy na to, żeby kontuzjowana noga doszła do pełnej sprawności. W tej kwestii przez cały czas byłem w kontakcie ze swoim fizjoterapeutą z Warszawy, który wysyła mi treningi, a ja je regularnie wykonuję”.

Więcej TUTAJ

***

„Bohar: Ten zespół ma wielką jakość”

„Przerwano jeden z twoich najlepszych sezonów w karierze?

Jeśli chodzi o liczbę goli w lidze, wyglądało to nieźle - mówi Bohar. - Gdy dogramy Ekstraklasę, wzbogacę dorobek, bo czuję się bardzo dobrze. Choć wiem, że jeszcze sporo mogę poprawić, nadal tkwią we mnie rezerwy. Zagłębie Lubin też stać na walkę o wyższe lokaty w tabeli, jestem przekonany, że pójdziemy w górę, bo mamy ciekawy skład. 

W takim razie z czego wynikały wahania formy, z wąskiej kadry?

Problem nie leży w braku jakości - jakość posiadamy. Tym bardziej zastanawiam się nad naszymi wahaniami. Może mocniej powinniśmy wierzyć w zwycięstwa, może trzeba popracować nad mentalnością? Jesteśmy w stanie to zrobić”

Więcej TUTAJ

***

Śląsk otworzył sekcję piłki nożnej kobiet

 

 

Źródło: Śląsk

***

Zasady organizacji meczów Ekstraklasy

W środę poznaliśmy zasady organizacji meczów Ekstraklasy po restarcie ligi. Najważniejszym zapisem regulaminu jest podział stadionów na specjalne strefy. „Osoby z identyfikatorami przyporządkowującymi ich do danego obszaru nie będą mogły przemieszczać się do innego sektora. Kluczowym miejscem na obiekcie będzie strefa zero, w której przebywać będą jedynie te osoby, które przeszły wcześniej izolację i zostały przebadane na obecność koronawirusa" - czytamy w komunikacie ligowej spółki. 

Innymi słowy do strefy zero dopuszczone zostaną jedynie osoby z klubowych list (po 50 na klub), którzy przeszli pierwszą turę testów, sędziowie i pracownicy TV Ekstraklasa Live Park, czyli firmy realizującej sygnał telewizyjny. Pozostałe osoby mają obowiązek zasłania ust i nosa. 

- Każda osoba znajdująca się na stadionie zobowiązana jest do przestrzegania przepisów prawa powszechnego dotyczącego reżimu higienicznego, w szczególności zakrywania ust i nosa. Na meczu nie będzie chłopców do podawania piłek. Wcześniej zostaną przygotowane 24 piłki, aby nie powodować opóźnienia gry. Jakikolwiek catering jest zabroniony. Nie będzie również dziecięcej eskorty i maskotek. Będziemy z każdym klubem indywidualnie ustalać szczegóły, uwzględniając ich warunki stadionowe – powiedział dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA Marcin Stefański. 

Dodatkowo na każde spotkanie będzie mogło wejść maksymalnie 15 dziennikarzy, nie będą odbywać się konferencje prasowe i nie będą możliwe rozmowy z piłkarzami. 

Źródło: Ekstraklasa

***

Ramowy terminarz dokończenia sezonu 2019/2020

PKO Ekstraklasa

maj - 30-31

czerwiec - 6-7, 10, 14, 20-21, 24, 27-28

lipiec - 4-5, 11-12, 15, 18-19

 

Fortuna I liga i II liga

czerwiec - 3, 6-7, 13-14, 17, 20-21, 27-28

lipiec - 1, 4-5, 11-12, 16, 19, 25-26

Baraże - 28 i 31 lipca

 

Puchar Polski

1/4 finału - 26-27 maja

1/2 finału - 7-8 lipca

Finał - 22 lub 24 lipca

Finał Pucharu Polski odbędzie się 22 lipca, jeśli do finału awansuje co najmniej jeden zespół Fortuna I ligi. W przypadku, gdy zagrają w nim dwa zespoły PKO Ekstraklasy, finał odbędzie się 24 lipca.

Źródło: PZPN


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się