Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Mateusz Czarnecki

Ten pan powinien być etatowym starterem! Trzy szybkie wnioski po meczu z Ukrainą

Autor: Mariusz Bielski
2020-11-12 14:13:53

Skoro wczorajszy mecz miał posłużyć Jerzemu Brzęczkowi za przegląd wojsk oraz strategii woj… Boiskowych, to na pewno jakieś wniosku już sobie z niego wyciągnął. Zastanówmy się zatem i my – jakie odpowiedzi dało nam starcie z Ukrainą?

Bochniewicz za słaby na kadrę

Z jednej strony przekreślanie go po dwóch występach może nie jest zbyt mądre, ale też powiedzmy sobie otwarcie – nie dał selekcjonerowi argumentu co do tego, że dalej warto na niego stawiać. Szczęście w nieszczęściu polega na tym, iż nie jest przymierzany do roli stopera na 1 czy 2, lecz raczej 4, bo przed nim zdaje się być jeszcze Walukiewicz.

Niemniej jednak dobre jest mieć rezerwowych, którzy w razie kontuzji czy wykartkowania tych podstawowych obrońców wejdą do 11 i drużyna nie odczuje utraty jakoś, albo przynajmniej nie w stopniu, przez który można przegrywać mecze. Tu niestety mamy taki przypadek, mimo ostatecznego wyniku 2:0. Żadne to usprawiedliwienie dla Pawła, który tak naprawiał błąd Walukiewicza, że sprokurował rzut karny, a ogółem grał raczej przeciętnie. Co się dało przechwycić, to przechwycił, ale nie dodał do tego nic ekstra. Wielokrotnie rywale wjeżdżali w nas jak w masło.

W starciu z Finlandią też nie zaprezentował się lepiej, bo to również po jego błędzie wówczas straciliśmy bramkę i generalnie Bochniewicz wyglądał wówczas jak z piosenki „Elektryczny” Podsiadły i Brodki.

Góralski powinien być etatowym starterem

Skoro ostatnio potwierdza to w każdym meczu, w którym Brzęczek posyła go do ataku, to może pora wreszcie powiedzieć sobie jasno: „w tej chwili jest naszym najlepszym pomocnikiem i od niego należy zaczynać układanie drugiej linii”. Wczoraj znów to potwierdził, harując od pola karnego do pola karnego, będąc najbardziej efektywnym z graczy środka pola. Może i Zieliński zaliczył asystę, może to Moder strzelił gola po wejściu z ławki, lecz sporo akcji Biało-czerwonych zaczęło się właśnie od przechwytu/odbioru Jacka. Na przykład sytuacja z 19. minuty, gdy wślizgiem odebrał futbolówkę tuż pod wrogim polem karnym, albo akcja, kiedy fajną klepkę zaprezentowali Milik z Piątkiem. 

Co jednak najważniejsze – nie tylko w starciu z Ukrainą Góralski wypadł korzystnie, lecz w kilku ostatnich meczach z rzędu. Praktycznie żaden z pomocników obecnie nie może pochwalić się podobnie równą formą na wysokim poziomie. Jeśli to nie są wystarczające argumenty dla selekcjonera, to lepszych chyba się nie znajdzie.

Grosicki miał rację

Jakiś czas temu w wywiadzie dla Weszło stwierdził, że Jerzy Brzęczek nie ma prawa powoływać piłkarzy, którzy kompletnie nie grają w swoich klubach. Chodziło mu oczywiście o siebie i o Milika, ale w sumie to było znakomite zagranie retoryczne. No bo przecież nie odmówi selekcjonerowi, jeśli jednak zdecyduje się skorzystać z jego usług, prawda? Poza tym to już poszło po listopadowych zaproszeniach, kolejna przerwa na kadrę za kilka miesięcy, wiosną. Idealny timing i z tej perspektywy można stwierdzić, że Kamil rzucił parę mocnych słów, ale w takim momencie, że nie będzie z tego żadnych konsekwencji. Dobre, szanujemy suspens.

To tyle słowem żartu, a już zupełnie na poważnie – wczoraj Grosik nie rozegrał ani minuty i teraz opcje mamy dwie. Albo trener wziął sobie do serca słowa podopiecznego, albo oszczędza go na występy z Włochami oraz Holandią. Strzelamy jednak, że to drugie, skoro jednocześnie wczoraj sporo minut otrzymał Arek Milik, który… Tylko potwierdził tezę skrzydłowego. Widać było po nim ewidentnie, że brakuje mu rytmu meczowego, skoro mylił się w najprostszych zagraniach. Co z tego, iż był aktywny. Jasne że był – to dla niego jedyna okazja do gry, ma mnóstwo energii, bo nie traci jej co 3 dni w starciach z Napoli i tak dalej. 

Wychodzi więc na to, że trzeba przyklasnąć Grosickiemu za trafną diagnozę sprzed paru tygodni, a jednocześnie zaznaczyć – po prostu nie mamy alternatyw, by w aktualnej sytuacji pomijać ich w powołaniach. Chociaż gdyby trzeba było ratować wynik, akurat na Arka raczej byśmy nie stawiali.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się