Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Accredito - Śląsk Wrocław

Czy Wilusz w ogóle jest potrzebny Śląskowi?

Autor: Mariusz Bielski
2021-01-22 21:00:06

Jakiś czas temu przeprowadziliśmy wywiad z Maciejem Wiluszem, wówczas zawodnikiem Rakowa, ale wiele o nowej drużynie i Marku Papszunie nie udało nam się wyciągnąć. Generalnie nie mieliśmy przekonania, że facet jest tam szczęśliwy. A czy będzie w Śląsku?

Zwłaszcza końcówka rundy stoperowi musiała się nie podobać, ponieważ trener nagle odsunął go od wyjściowej jedenastki i w 4 ostatnich kolejkach nie rozegrał ani minuty, oglądając plecy przesuniętego ze środka pola Petra Schwarza. Ba, z perspektywy czasu szkoleniowiec pewnie żałuje, że późno zdecydował się na takie wykorzystanie pomocnika. Wiele o jakości dawanej przez obu zawodników powie porównanie ich średniej ocen z występów na tej samej pozycji. Polak wykręcił 4,11, Czech natomiast 5,50. Różnica jest zatem kolosalna. Papszun zresztą nie odsunął Wilusza po dobrym występie, lecz akurat po jednym ze słabszych. Starcie zakończone 3:3 – gdzie Maciej również miał swój udział przy traconych golach – przelało czarę goryczy.

W kontekście tego transferu warto również pamiętać, że całkiem niedawno częstochowianie kolejny raz wypożyczyli Jarosława Jacha. Panowie ewidentnie wchodziliby w sobie w paradę, ponieważ pozyskany z Crystal Palace piłkarz również jest lewonożny i trener widzi dla niego miejsce po tej stronie trzyosobowego bloku obronnego. Maciejowi ewidentnie nie chciało się siedzieć na ławce i w sumie mu się nie dziwimy.

Zresztą, nie jest powiedziane, że do Rakowa już nigdy nie wróci. Do zespołu Wojskowych przenosi się bowiem na zasadzie półrocznego wypożyczenia z opcją wykupu. A to akurat całkiem sensowny ruch ze wszystkich stron. Drużyna macierzysta zabezpieczyła się na wypadek, gdyby Jach nie mógł zostać w ekipie na dłużej niż najbliższe pół roku. Wtedy wróci Wilusz i cyk, dziura załatana. Śląsk natomiast zyskuje stopera do gry na już, który u Lavicki pewnie dostanie więcej okazji do gry, niż u Papszuna. A przynajmniej tak zakładamy mimo obecności Puerto i Tamasa w składzie wrocławian. W innym wypadku po co byłyby te przenosiny bohaterowi tego tekstu?

– Analizując naszą sytuację kadrową przed rundą wiosenną, wspólnie ze sztabem szkoleniowym uznaliśmy, że potrzebujemy wzmocnień w formacji obronnej. To był nasz główny cel w tym oknie transferowym i cieszymy się, że dołączy do nas Maciej Wilusz, doświadczony, lewonożny  obrońca, który może od razu rozpocząć walkę o miejsce w składzie. Pozyskanie Macieja z pewnością zapewni nam większe możliwości w zestawieniu linii defensywnej w dalszej części sezonu – to słowa Dariusza Sztylki, dyrektora sportowego WKS-u, z jego oficjalnego komunikatu.

No właśnie, bo z drugiej strony zastrzeżeniem wobec pozyskania Wilusza może być to, czy pozyskanie stopera to rzeczywiście dla Śląska powinien być priorytet? Czy działacz nie powinien był się skupić na innych pozycjach? To wszak pierwszy ruch Wojskowych tej zimy, być może pojawią się kolejne, ale… Czy nie bardziej nie potrzebny jest jakiś poważny konkurent dla Stigleca, by nie trzeba było upychać tam Pawelca albo Cotugno? Zwłaszcza gdy Maćkowiaka łączy się z ŁKS-em i Widzewem? Czy nie lepiej byłoby zainwestować trochę pieniędzy w lewego skrzydłowego, coby istniała sensowna alternatywa dla nierównego w tym sezonie Picha? A może wreszcie znalazłby się jakiś napastnik, który potrafiłby zdobyć więcej niż 10 bramek w sezonie? Tu z kolei warto wspomnieć o niedawnym newsie, jakoby zainteresowanie budził Erik Exposito.

Nie jest więc tak, że mówimy o transferze idealnym. Ba, pewnie znajedzie się wiele osób, które stwierdzi, iż ma on wymiar głównie sentymentalny. – Jestem wrocławianinem i mam duży sentyment do Śląska. Choć od czasu mojego odejścia klub naprawdę bardzo mocno się zmienił i rozwinął na wielu polach, to czuję wielką radość, że będę mógł zagrać dla WKS-u – stwierdził sam protagonista całego zamieszania.

No i cóż, w pewnym sensie rozumiemy sceptyków. Bo o ile sami wrocławianie na pewno na posiadanie jeszcze jednego solidnego defensora w kadrze narzekać nie będą, to ogółem trudno nie odnieść wrażenia, że obecnie to Wilusz bardziej potrzebuje Śląska niż Śląsk jego.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się