Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Adam Starszyński / PressFocus

INFO: Szabanow na dniach w Legii. Poważne kluby interesują się Kocyłą. Śląsk zesłał Szpakowskiego do Klubu Kokosa

Autor: zebrał Maciej Golec
2021-02-13 00:10:38

Marcin Szpakowski podpisał kontrakt z Koroną, więc co zrobił Śląsk? Zesłał go do rezerw. Co więcej - nowy piłkarz w Lechu, finalizacja transferu Legii i Dawid Kocyła, który generuje zainteresowanie uznanych marek.

Artem Szabanow ma stawić się w Warszawie w niedzielę lub w poniedziałek i podpisać kontrakt z Legią. Z kolei sprawa kozyskania Kamila Grosickiego stanęła w miejscu.

 

 

***

Bardzo poważne kluby interesują się Dawidem Kocyłą. Piłkarz Wisły może odejść za więcej niż 3 miliony euro. Ale – jak informuje rzecznik Wisły Płock – nie w tym okienku.

 

 

***

Marcin Szpakowski podpisał kontrakt z Koroną Kielce, więc Śląsk zesłał go do Klubu Kokosa.

 

 

***

Paweł Cibicki zawieszony przez FIFA. To oznacza, że na razie nigdzie nie może grać.

 

 

***

Jest też news ze świata kobiecej piłki. Gabriela Grzywińska podpisała kontrakt z Zenitem Sankt Petersburg.

 

 

***

Od środy 10 lutego trenerzy i zawodnicy mogą udzielać mediom wywiadów twarzą w twarz. Warunkiem jest jednak zgłaszanie chęci przeprowadzenia wywiadu nie tylko klubowi, ale też Ekstraklasie. Do tego, wymagane jest okazanie negatywnego wyniku na obecność koronawirusa.

 

 

 

***

Podatek od reklam może też uderzyć w polskie kluby piłkarskie.

„Nowa danina może być też ciosem w polski sport, zwłaszcza w kluby z piłkarskiej Ekstraklasy. Na każdym meczu można zobaczyć plansze reklamujące sponsorów danego klubu. A to już „zewnętrzny nośnik reklamy", pojęcie użyte w projekcie ustawy. – Nowy podatek mógłby zatem objąć praktycznie wszystkie kluby piłkarskie z Ekstraklasy oraz wiele innych, grających w niższych ligach – prognozuje Mateusz Dróżdż, radca prawny i były prezes klubu Zagłębie Lubin.

To przewidywanie potwierdza raport firmy doradczej Deloitte o przychodach czołowych klubów w 2019 r. Według niego sponsorzy finansują około połowy budżetów klubów Ekstraklasy, dając im 283,6 mln zł. Tymczasem próg obligujący do płacenia podatku od reklamy zewnętrznej wynosi 1 mln zł”.

Źródło: rp.pl

***

Aron Johannsson nowym piłkarzem Lecha. Amerykanin podpisał kontrakt do końca roku z opcją przedłużenia.

 

 

***

Marcin Budziński w kadrze Cracovii na mecz z Podbeskidziem.

 

 

***

Wylosowano ćwierćfinałowe pary Pucharu Polski.

 

 

***

Kibice Lechii „odwiedzili” dziś w klubie zawodników i trenera naruszając tym samym przepisy sanitarne. Tomasz Galiński z WP informuje, że Lechia złożyła wyjaśnienia i sprawa jej zdaniem jest zamknięta. Mecz z Rakowem nie jest zagrożony.

 

 

***

Paweł Żelem został wiceprezesem Lechii. Ostatnio piastował funkcję prezesa w Piaście Gliwice, a w przeszłości był związany między innymi właśnie z gdańskim klubem.

 

 

***

Tomas Pekhart został zawieszony na 3 mecze Pucharu Polski. Legia złoży odwołanie.

 

 

***

„Adam Nocoń: Myślałem, że trudniej będzie stawiać czoła drużynie z Ekstraklasy”

Zaskoczony był pan postawą Zagłębia? Myślał pan, że będziecie mieli większe ciężary w tym meczu?

Powiem szczerze: myślałem, że będzie nam trudniej stawiać czoła drużynie z ekstraklasy. Lubinianie z Lechem mieli już dobre momenty. Obawiałem się, czy wytrzymamy napór ich siły ofensywnej, lecz daliśmy radę. Wyglądało to nawet całkiem nieźle z naszej strony.

Kiedy pan poczuł, że ten awans naprawdę jest realny?

Po pierwszej połowie. Nasza gra była więcej niż poprawna. Schodząc do szatni na przerwę, kiełkowała mi w głowie myśl, że uda nam się sprawić niespodziankę. Wprawdzie trochę bałem się, że w dalszej części meczu możemy spuchnąć, ale co do reszty nie miałem już większych obaw.

A co w przerwie powiedział pan chłopakom?

W szatni był spokój. Tłumaczyłem swoim piłkarzom, że mają grać to samo co w pierwszej połowie. I tak też było w drugiej odsłonie. Jedynie końcówka dogrywki była bardzo nerwowa, tylko to był efekt tego, że się bardzo głęboko cofnęliśmy. 

Więcej TUTAJ

***

„Goku Roman: Zerwałem z przeszłością. Chce być najlepszą wersją samego siebie”

Zmienianie imion może dla niektórych wydawać się czymś dziwnym. W Polsce może nawet bardziej, bo panuje w naszym kraju większy konserwatyzm.

Wierzę, że jest w tym metoda na zdobycie kontroli nad własnym życiem. A że to dziwne – cóż, coś w tym jest. Wydaje mi się jednak, że na świecie mamy pełno ludzi o otwartych umysłach, takich, którzy nie boją się zmian. Rozumieją takie sprawy, robią nawet to samo. Tak już jest, że kiedy coś wygląda na obce, od razu zwraca większą uwagę. Tylko że niesprawiedliwe byłoby przyjmowanie, że coś innego jest złe. Jestem pewien, że mądry człowiek potrafi zrozumieć moją decyzję. Jasne, widać ją bardziej, bo jestem piłkarzem. Gdyby nie ten fakt, nie mówiłoby się o tym tak często.

Wraz ze zmianą nie myślisz już o przeszłości? Zerwałeś z nią, kiedy Joan zniknął?

Dokładnie. Czuję wdzięczność wobec każdej osoby, dzięki której dane mi było czegoś się nauczyć. Ale to już przeszłość. Negatywną energię zostawiam za sobą, teraz jestem nową wersją siebie. Patrzę wyłącznie na wyzwania będące przede mną.

Pozytywna z ciebie osoba?

Za takiego siebie uważam! Okej, mam też swoje spadki nastroju, ale takie mają raczej wszyscy. Zawsze staram się być tak pozytywny, jak tylko mogę.

Więcej TUTAJ


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się