var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Adam Starszynski / PressFocus

INFO: Skorża lub tajemniczy trener z Holandii przejmie Lecha. Ameyaw z Widzewa rozchwytywany. Pogoń przedłuży 3 ważne kontrakty?

Autor: zebrał Mariusz Bielski
2021-03-23 00:40:04

Kto i kiedy przejmie Lecha? Który zawodnik Widzewa jest rozchwytywany? Z kim Pogoń chce przedłużyć kontrakty? Czy Brehmer ma się czego wstydzić? Kto został nowym prezesem Wigier? Zapraszamy na dzisiejszy przegląd wydarzeń!

W Lechu nie zamierzają zwalniać Dariusza Żurawia do końca sezonu, ale i tak rozglądają się za nowym szkoleniowcem. Jeśli faworytem rzeczywiście jest Maciej Skroża, to przejmie on zespół dopiero latem, poneiważ nie zamierza wchodzić w rolę strażaka. Ponoć w grę wchodzi także trener-eksperyment z Holandii.

 

 

 

 

***

Michael Ameyaw ponoć jest rozchwytywany i może przebierać w ofertach.

***

Pogoń będzie chciała przedłużyć kontrakty trzech ważnych piłkarzy – Drygasa, Kostasa oraz Bartkowskiego. Rozmowy ponoć już się toczą.

 

 

***

Do Szczecina wraca też Edi Andradina!

 

 

***

Marius Sumundica zaprzecza jakoby miał przejąć Jagiellonię.

 

 

***

Kamil Wojtkowski wyszedł z aresztu, ale usłyszał już zarzuty za swoje drogowe popisy.

 

 

***

Ewa Sidorek została prezesem Wigier Suwałki.

 

 

***

„Dietmar Brehmer: Nie zrobiłem niczego, czego mógłbym się wstydzić”

„Czym pana straszono? Ujawnieniem jakichś informacji?
Różne to były rzeczy, na pewno nie było motywacji pozytywnej w ostatnim czasie. Nasz dialog z prezesem i dyrektorem wyglądał tak, że mówiono mi, żebym się uspokoił, nie zachowywał się tak, jak się zachowuje, nie wypowiadał się tyle, bo może być to czy tamto. Całe swoje życie zarabiam na piłce nożnej, mam ponad 150 meczów w Ekstraklasie jako asystent trenera. Takie zarządzanie strachem nie przystoi na tym poziomie.

Prezes Tomasz Lisiński nie chce wdawać się w szczegóły sprawy. Można to rozumieć tak, jakby chronił pana przed ujawnieniem jakichś informacji.
Niech prezes je ujawnia. Jestem spokojny, nie zrobiłem niczego, czego mogę się wstydzić. Popełniałem błędy, ale nie zrobiłem niczego, co jest nieetyczne. Może prezes ujawni, że w szatni używałem słów powszechnie uważanych za obelżywe. Na „k”, może na „ch”. Jestem w futbolu całe życie, prezes Lisiński jest w tym środowisku nowy. Bardzo go szanuję, jest ambitnym człowiekiem, ale z nikim innym poza mną się nie spotkał. Nasze relacje były bardzo dobre do pewnego momentu i tak to się skończyło, jak się skończyło.”

Więcej TUTAJ


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się